<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jędrzej Kuskowski &#8220;Ideologia i kontekst&#8221;</title>
	<atom:link href="http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/</link>
	<description>Czym jest wolność? Jak ją osiągnąć? Różne perspektywy na odwieczną ideę.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 12 Mar 2010 19:50:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: jeah &#171; Rusz Sumieniem!</title>
		<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/comment-page-1/#comment-744</link>
		<dc:creator>jeah &#171; Rusz Sumieniem!</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Nov 2007 20:27:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://qatryk.nazwa.pl/liberalis/polski/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/#comment-744</guid>
		<description>[...] 8th, 2007 at 21:27 (Inne, Lewica Libertariańska)  Jeremy Weiland wziął to, co napisałem tu i to, co napisałem tu i plus minus mój pogląd na temat głosowania i zrobił z tego jeden [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] 8th, 2007 at 21:27 (Inne, Lewica Libertariańska)  Jeremy Weiland wziął to, co napisałem tu i to, co napisałem tu i plus minus mój pogląd na temat głosowania i zrobił z tego jeden [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: RadekFF</title>
		<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/comment-page-1/#comment-743</link>
		<dc:creator>RadekFF</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Oct 2007 07:53:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://qatryk.nazwa.pl/liberalis/polski/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/#comment-743</guid>
		<description>Dziękuję za wyjaśnienie i w kwestii sweatshopów w wolnym rynku zgadzam się z Tobą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za wyjaśnienie i w kwestii sweatshopów w wolnym rynku zgadzam się z Tobą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kuskowski</title>
		<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/comment-page-1/#comment-735</link>
		<dc:creator>kuskowski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Oct 2007 19:39:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://qatryk.nazwa.pl/liberalis/polski/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/#comment-735</guid>
		<description>&gt;&gt; Z elitarystów zostało Ci być może przelatywanie nad
&gt;&gt; trudnościami na dużej wysokości (moim zdaniem).
&gt;&gt;
Masz rację w tym względzie, niestety.

&gt;&gt; Nie było moim celem obrażanie Cię, ani dotykanie
&gt;&gt; Twojej godności. Jeśli tak się stało - przepraszam.
Nie ma sprawy :)

&gt;&gt; Czy uważasz, że wolny rynek ich (z istoty rzeczy) nie
&gt;&gt; wytworzy?
Nie uważam, że ich z istoty rzeczy nie wytworzy, ale uważam, że w praktyce będzie dążyć do ich wyeliminowania - bo sweatshopy, nędzne warunki pracy itd. są najprawdopodobniej rezultatem nędzy i pozbawienia możliwości samodzielnego utrzymania się - które to efekty prawdopodobnie rynek by zmniejszał. Ale nawet, gdybym tak nie uważał, i tak myślę, że powinniśmy zwracać uwagę na ten problem, bo są libertarianie, którzy traktują problem, jakby nie istniał (np. ludzie z LvMI czasami).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&gt;&gt; Z elitarystów zostało Ci być może przelatywanie nad<br />
&gt;&gt; trudnościami na dużej wysokości (moim zdaniem).<br />
&gt;&gt;<br />
Masz rację w tym względzie, niestety.</p>
<p>&gt;&gt; Nie było moim celem obrażanie Cię, ani dotykanie<br />
&gt;&gt; Twojej godności. Jeśli tak się stało &#8211; przepraszam.<br />
Nie ma sprawy <img src='http://liberalis.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&gt;&gt; Czy uważasz, że wolny rynek ich (z istoty rzeczy) nie<br />
&gt;&gt; wytworzy?<br />
Nie uważam, że ich z istoty rzeczy nie wytworzy, ale uważam, że w praktyce będzie dążyć do ich wyeliminowania &#8211; bo sweatshopy, nędzne warunki pracy itd. są najprawdopodobniej rezultatem nędzy i pozbawienia możliwości samodzielnego utrzymania się &#8211; które to efekty prawdopodobnie rynek by zmniejszał. Ale nawet, gdybym tak nie uważał, i tak myślę, że powinniśmy zwracać uwagę na ten problem, bo są libertarianie, którzy traktują problem, jakby nie istniał (np. ludzie z LvMI czasami).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: RadekFF</title>
		<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/comment-page-1/#comment-742</link>
		<dc:creator>RadekFF</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Oct 2007 07:27:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://qatryk.nazwa.pl/liberalis/polski/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/#comment-742</guid>
		<description>Nie krytykuję Cię Jędrzeju, ani nie atakuję, próbuję zrozumieć Twoje poglądy i jak je rozumiem, to się od nich odcinam (jak napisałem). Z elitarystów zostało Ci być może przelatywanie nad trudnościami na dużej wysokości (moim zdaniem). O to właśnie mi tak naprawdę chodzi i o nic więcej.

Nie było moim celem obrażanie Cię, ani dotykanie Twojej godności. Jeśli tak się stało - przepraszam.

Być może (tak sądzę) rozumiem Ciebie źle i dlatego właśnie proszę o wyjaśnienie jednej szczegółowej kwestii sweatboxów. To ważne, bo ustawia całe rozumowanie w jakimś kontekście związanym z rzeczywistością. Sweatboxy to nie tylko Birma ...

Czy uważasz, że wolny rynek ich (z istoty rzeczy) nie wytworzy?
Pytam chyba jasno i prosto jak uważasz.

Z artykułu nie potrafiłem tego wyczytać mimo usilnych starań a zawsze sądziłem iż radzę sobie z tekstem pisanym. Napisałeś, że sweatboxy istnieją (i są niedobre) a na świecie nie ma wolnego rynku. Z tego nie wynika, że gdyby był, toby nie istniały. Dlatego pytam. Narzuca się również pytanie dlaczego by nie istniały.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie krytykuję Cię Jędrzeju, ani nie atakuję, próbuję zrozumieć Twoje poglądy i jak je rozumiem, to się od nich odcinam (jak napisałem). Z elitarystów zostało Ci być może przelatywanie nad trudnościami na dużej wysokości (moim zdaniem). O to właśnie mi tak naprawdę chodzi i o nic więcej.</p>
<p>Nie było moim celem obrażanie Cię, ani dotykanie Twojej godności. Jeśli tak się stało &#8211; przepraszam.</p>
<p>Być może (tak sądzę) rozumiem Ciebie źle i dlatego właśnie proszę o wyjaśnienie jednej szczegółowej kwestii sweatboxów. To ważne, bo ustawia całe rozumowanie w jakimś kontekście związanym z rzeczywistością. Sweatboxy to nie tylko Birma &#8230;</p>
<p>Czy uważasz, że wolny rynek ich (z istoty rzeczy) nie wytworzy?<br />
Pytam chyba jasno i prosto jak uważasz.</p>
<p>Z artykułu nie potrafiłem tego wyczytać mimo usilnych starań a zawsze sądziłem iż radzę sobie z tekstem pisanym. Napisałeś, że sweatboxy istnieją (i są niedobre) a na świecie nie ma wolnego rynku. Z tego nie wynika, że gdyby był, toby nie istniały. Dlatego pytam. Narzuca się również pytanie dlaczego by nie istniały.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Timur</title>
		<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/comment-page-1/#comment-740</link>
		<dc:creator>Timur</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Oct 2007 03:17:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://qatryk.nazwa.pl/liberalis/polski/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/#comment-740</guid>
		<description>@ Jędrzej Kuskowski


Jędrzeju. Naprawdę byłeś kiedyś kimś w rodzaju UPR-owskiego konliba? Zupełnie tego po Tobie nie widać.

Ja osobiście zrozumiałem Twój tekst jak &quot;należy się odwalić od zwykłych ludzi, gdy ci nie mają chleba i przestać ich zanudzać w takiej sytuacji libertariańskimi wynurzeniami bo to takie samo chamstwo jak zrzucić staruszkę ze schodów i pytać ją &quot;dokąd lecisz stara&quot;&quot;

Zrozumiałem także jak &quot;należy się odwalić od prostej wiejskiej kobiety za to że nie zna każdej mysli Arystotelesa czy innego Platona a już tym bardziej jej za to nie rozstrzeliwać.&quot;


Moim zdaniem to nie żaden elityzm tylko człowieczeństwo.

Tak na marginesie, wielu libertarian by mnie chętnie rozstrzelalo za to, że onegdaj byłem nauczycielem w szkole publicznej. wiadomo. Praca ta jest finansowana z podatków.
Tak uważać może tylko ktoś kto nigdy nie musiał pracować by utrzymać się przy życiu, bo miał wpływowych rodziców którzy &quot;grzeszyli za niego&quot;. Ja byłem nauczycielem poniekąd z konieczności. Nie miałem tatusia ani wujka po którym odziedziczyłbym firmę. Uważam za szczyt chamstwa i buty zapluwanie się w stylu &quot;całe życie byłem płatnikiem brutto&quot;.

A tak na marginesie, uważam że wiele się nauczyłem będąc nauczycielem i ucząc dzieci w różnych szkołach i z różnych środowisk.

Jędrzeju. Słyszałęś może o ostatniej wrzawie wokół Janusza Korwina Mikke? Chodzi o incydent we Wrześni.

To na razie tyle,


Pozdro,</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Jędrzej Kuskowski</p>
<p>Jędrzeju. Naprawdę byłeś kiedyś kimś w rodzaju UPR-owskiego konliba? Zupełnie tego po Tobie nie widać.</p>
<p>Ja osobiście zrozumiałem Twój tekst jak &#8220;należy się odwalić od zwykłych ludzi, gdy ci nie mają chleba i przestać ich zanudzać w takiej sytuacji libertariańskimi wynurzeniami bo to takie samo chamstwo jak zrzucić staruszkę ze schodów i pytać ją &#8220;dokąd lecisz stara&#8221;"</p>
<p>Zrozumiałem także jak &#8220;należy się odwalić od prostej wiejskiej kobiety za to że nie zna każdej mysli Arystotelesa czy innego Platona a już tym bardziej jej za to nie rozstrzeliwać.&#8221;</p>
<p>Moim zdaniem to nie żaden elityzm tylko człowieczeństwo.</p>
<p>Tak na marginesie, wielu libertarian by mnie chętnie rozstrzelalo za to, że onegdaj byłem nauczycielem w szkole publicznej. wiadomo. Praca ta jest finansowana z podatków.<br />
Tak uważać może tylko ktoś kto nigdy nie musiał pracować by utrzymać się przy życiu, bo miał wpływowych rodziców którzy &#8220;grzeszyli za niego&#8221;. Ja byłem nauczycielem poniekąd z konieczności. Nie miałem tatusia ani wujka po którym odziedziczyłbym firmę. Uważam za szczyt chamstwa i buty zapluwanie się w stylu &#8220;całe życie byłem płatnikiem brutto&#8221;.</p>
<p>A tak na marginesie, uważam że wiele się nauczyłem będąc nauczycielem i ucząc dzieci w różnych szkołach i z różnych środowisk.</p>
<p>Jędrzeju. Słyszałęś może o ostatniej wrzawie wokół Janusza Korwina Mikke? Chodzi o incydent we Wrześni.</p>
<p>To na razie tyle,</p>
<p>Pozdro,</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kuskowski</title>
		<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/comment-page-1/#comment-741</link>
		<dc:creator>kuskowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Oct 2007 15:50:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://qatryk.nazwa.pl/liberalis/polski/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/#comment-741</guid>
		<description>&gt;&gt; Nie przypisuję Tobie żadnych poglądów. Po prostu
&gt;&gt; sobie czytam uważnie co napisałeś. Zastanawiałem się
&gt;&gt; co to znaczy i tak mi wyszło.
&gt;&gt;
No chyba niezbyt uważnie na to wychodzi...

&gt;&gt; Wystarczy, że wyjaśnisz mi, prostemu człowiekowi
Bez takich, proszę. Znowu próbujesz sugerować, że ja się uważam za jakąś elitę albo coś. Ale tak nie jest. Co piszę po raz chyba czwarty.

&gt;&gt; Czy wprowadzenie wolnego rynku samo automagicznie
&gt;&gt; je skasuje? Czy należy jakoś (jak?) ich
&gt;&gt; “administracyjnie” zakazać w okresie przejściowym?
&gt;&gt; Chciałbym się nie bać, że Twój pomysł mówienia o
&gt;&gt; wolności sprowadza się do pokazania palcem i
&gt;&gt; powiedzenia z pogardą “a fe”.
&gt;&gt;
Pisałem o tym w artykule. Nie widzę potrzeby się powtarzać.

Po prostu nie rozumiem, dlaczego wciąż chcesz atakować mnie za poglądy, których nie wyznaję i powiedziałem to jasno i wyraźnie - cholera, przecież to, co pisze w artykule to jest prawie dokładna ODWROTNOŚĆ tego, co Twoim zdaniem jest moimi poglądami. Dlatego nie mam pojęcia, dlaczego jesteś taki pewien, mówiąc, że mam arystokratyczne poglądy. Rozumiem, że może piszę niezbyt jasno albo ogólnikami, ale zamiast w kółko oskarżając mnie o coś jak zdarta płyta, mogłeś po prostu zapytać, co mam na myśli.
W każdym razie jeśli to Cię naprawdę tak bardzo interesuje, jakie ja mam poglądy, to pozwolę sobie na małe wynurzenia z historii mojego życia. Otóż swego czasu rzeczywiście byłem klasycznym UPR-owskim konserwatywnym liberałem - z gatunku aroganckich elitarystów właśnie. Od tego czasu zrozumiałem, jak fałszywe i krzywdzące są moje poglądy, więc powziąłem mocne postanowienie poprawy i podchodzić do życia z pokorą. I sporo nad tym pracowałem i lubię myśleć, że mi się to w pewnym stopniu udało. Dlatego możesz chyba zrozumieć, że ten punkt jest dla mnie wrażliwy. Może to prawda, że ten wysiłek poszedł na marne i wciąż mam przed sobą długą drogę. Jeśli tak jest, to przywitam każdą krytykę z Twojej strony, bo może mi ona tylko pomóc.
Tym niemniej nie uważam, by poglądy, jakie zaprezentowałem w tym artykule na to wskazywały. Sporo nad tym myślę, wierz mi, i nadal nie rozumiem, dlaczego tak myślisz. Nadal nie rozumiem, dlaczego nawoływanie, by próbować zrozumieć innych ludzi i sytuacje, w jakich się znajdują jest elitaryzmem.
No i powtórzę jeszcze raz, powiedziałem w tym artykule jakie są moje poglądy i jednoznacznie to uściśliłem w komentarzach. Mimo to Ty upierasz się przy atakowaniu mnie za poglądy, których nie wyznaję. Próbuję zrozumieć, dlaczego to robisz i nie mogę. W zasadzie wszystko, co mógłbym dalej powiedzieć w tej sprawie to powtarzanie tego, co już powiedziałem - Twoja opinia o tym, jakie poglądy wyznaję jest błędna. Koniec. Kropka.
Tak więc albo przestań mnie bezpodstawnie atakować - albo wytłumacz dokładnie, o co Ci tak naprawdę chodzi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&gt;&gt; Nie przypisuję Tobie żadnych poglądów. Po prostu<br />
&gt;&gt; sobie czytam uważnie co napisałeś. Zastanawiałem się<br />
&gt;&gt; co to znaczy i tak mi wyszło.<br />
&gt;&gt;<br />
No chyba niezbyt uważnie na to wychodzi&#8230;</p>
<p>&gt;&gt; Wystarczy, że wyjaśnisz mi, prostemu człowiekowi<br />
Bez takich, proszę. Znowu próbujesz sugerować, że ja się uważam za jakąś elitę albo coś. Ale tak nie jest. Co piszę po raz chyba czwarty.</p>
<p>&gt;&gt; Czy wprowadzenie wolnego rynku samo automagicznie<br />
&gt;&gt; je skasuje? Czy należy jakoś (jak?) ich<br />
&gt;&gt; “administracyjnie” zakazać w okresie przejściowym?<br />
&gt;&gt; Chciałbym się nie bać, że Twój pomysł mówienia o<br />
&gt;&gt; wolności sprowadza się do pokazania palcem i<br />
&gt;&gt; powiedzenia z pogardą “a fe”.<br />
&gt;&gt;<br />
Pisałem o tym w artykule. Nie widzę potrzeby się powtarzać.</p>
<p>Po prostu nie rozumiem, dlaczego wciąż chcesz atakować mnie za poglądy, których nie wyznaję i powiedziałem to jasno i wyraźnie &#8211; cholera, przecież to, co pisze w artykule to jest prawie dokładna ODWROTNOŚĆ tego, co Twoim zdaniem jest moimi poglądami. Dlatego nie mam pojęcia, dlaczego jesteś taki pewien, mówiąc, że mam arystokratyczne poglądy. Rozumiem, że może piszę niezbyt jasno albo ogólnikami, ale zamiast w kółko oskarżając mnie o coś jak zdarta płyta, mogłeś po prostu zapytać, co mam na myśli.<br />
W każdym razie jeśli to Cię naprawdę tak bardzo interesuje, jakie ja mam poglądy, to pozwolę sobie na małe wynurzenia z historii mojego życia. Otóż swego czasu rzeczywiście byłem klasycznym UPR-owskim konserwatywnym liberałem &#8211; z gatunku aroganckich elitarystów właśnie. Od tego czasu zrozumiałem, jak fałszywe i krzywdzące są moje poglądy, więc powziąłem mocne postanowienie poprawy i podchodzić do życia z pokorą. I sporo nad tym pracowałem i lubię myśleć, że mi się to w pewnym stopniu udało. Dlatego możesz chyba zrozumieć, że ten punkt jest dla mnie wrażliwy. Może to prawda, że ten wysiłek poszedł na marne i wciąż mam przed sobą długą drogę. Jeśli tak jest, to przywitam każdą krytykę z Twojej strony, bo może mi ona tylko pomóc.<br />
Tym niemniej nie uważam, by poglądy, jakie zaprezentowałem w tym artykule na to wskazywały. Sporo nad tym myślę, wierz mi, i nadal nie rozumiem, dlaczego tak myślisz. Nadal nie rozumiem, dlaczego nawoływanie, by próbować zrozumieć innych ludzi i sytuacje, w jakich się znajdują jest elitaryzmem.<br />
No i powtórzę jeszcze raz, powiedziałem w tym artykule jakie są moje poglądy i jednoznacznie to uściśliłem w komentarzach. Mimo to Ty upierasz się przy atakowaniu mnie za poglądy, których nie wyznaję. Próbuję zrozumieć, dlaczego to robisz i nie mogę. W zasadzie wszystko, co mógłbym dalej powiedzieć w tej sprawie to powtarzanie tego, co już powiedziałem &#8211; Twoja opinia o tym, jakie poglądy wyznaję jest błędna. Koniec. Kropka.<br />
Tak więc albo przestań mnie bezpodstawnie atakować &#8211; albo wytłumacz dokładnie, o co Ci tak naprawdę chodzi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: RadekFF</title>
		<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/comment-page-1/#comment-734</link>
		<dc:creator>RadekFF</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Oct 2007 07:07:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://qatryk.nazwa.pl/liberalis/polski/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/#comment-734</guid>
		<description>Nie przypisuję Tobie żadnych poglądów. Po prostu sobie czytam uważnie co napisałeś. Zastanawiałem się co to znaczy i tak mi wyszło.

Pierwszym pomysłem było, że czegoś nie rozumiem, ale ...

Mam prośbę:
&quot;Nie wiem, jak mogę jaśniej wytłumaczyć, że nie wyznaję żadnego z poglądów, jakie mi przypisujesz&quot;
Wystarczy, że wyjaśnisz mi, prostemu człowiekowi jak chciałbyś zlikwidować sweatshopy. Wziąłem pierwszy przykład z brzegu.

Czy wprowadzenie wolnego rynku samo automagicznie je skasuje? Czy należy jakoś (jak?) ich &quot;administracyjnie&quot; zakazać w okresie przejściowym? Chciałbym się nie bać, że Twój pomysł mówienia o wolności sprowadza się do pokazania palcem i powiedzenia z pogardą &quot;a fe&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie przypisuję Tobie żadnych poglądów. Po prostu sobie czytam uważnie co napisałeś. Zastanawiałem się co to znaczy i tak mi wyszło.</p>
<p>Pierwszym pomysłem było, że czegoś nie rozumiem, ale &#8230;</p>
<p>Mam prośbę:<br />
&#8220;Nie wiem, jak mogę jaśniej wytłumaczyć, że nie wyznaję żadnego z poglądów, jakie mi przypisujesz&#8221;<br />
Wystarczy, że wyjaśnisz mi, prostemu człowiekowi jak chciałbyś zlikwidować sweatshopy. Wziąłem pierwszy przykład z brzegu.</p>
<p>Czy wprowadzenie wolnego rynku samo automagicznie je skasuje? Czy należy jakoś (jak?) ich &#8220;administracyjnie&#8221; zakazać w okresie przejściowym? Chciałbym się nie bać, że Twój pomysł mówienia o wolności sprowadza się do pokazania palcem i powiedzenia z pogardą &#8220;a fe&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kuskowski</title>
		<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/comment-page-1/#comment-738</link>
		<dc:creator>kuskowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Oct 2007 12:55:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://qatryk.nazwa.pl/liberalis/polski/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/#comment-738</guid>
		<description>Czy mógłbyś przestać przypisywać mi poglądy, jakich nie wyznaję? Bo już powiedziałem, i to bardzo jednoznacznie, że nie uważam, i nic w tym co napisałem nie sugeruje, że uważam, że mamy uważać kogoś za motłoch i im wciskać jakieś formułki.
Nie chcę naszej idei lukrować ani wazelinować ani upiększać. Dla mnie jest piękna taka, jaka jest i głęboko wierzę w to, że inni ludzie też tak by sądzili, gdyby się z nią zapoznali.
Co nie zmienia faktu, że:
1. Można tę samą piękną ideę przekazać przystępnie lub nieprzystępnie (i żeby nie było uważam że nieprzystępne podejście jest nie tylko nieprzystępne, ale i fałszywe) - szczególnie chodzi o to w artykule, że czasem wolnościowcy nie zauważają szerszego kontekstu, w jakim się rzeczy dzieją, który jest oczywisty dla większości ludzi, ale którego libertarianie wolą nie dostrzegać, bo to by zbytnio skomplikowało zastosowanie analizy libertariańskiej - a czasem taką właśnie, BARDZIEJ skomplikowaną i BARDZIEJ uwzględniającą kontekst analizę należy ludziom przedstawiać i
2. (co jest drugą tezą artykułu, o której nie wspomniałem wcześniej) Libertarianizm nie jest jeszcze w pełni rozwinięty i są pewne perspektywy, które pozwalają go wzbogacić i jeszcze dobitniej pokazać, że będzie on korzystny dla większości ludzi

Tak więc reasumując:
1. NIE uważam (i to już wcześniej powiedziałem, ale najwyraźniej nie bardzo chce Ci się czytać to, co piszę), że mamy upiększać i lukrować nasze przesłanie
2. NIE uważam, że powinniśmy przedstawiać ludziom MNIEJ złożoną analizę, ale wręcz przeciwnie: BARDZIEJ złożoną, bo uwzględniającą skomplikowane realia codziennego życia - co jest WYRAŹNIE powiedziane w tekście
3. I co chyba najważniejsze - zauważ, że pod koniec artykułu zaznaczam, że na takim podejściu, jakie tutaj przedstawiam sami moglibyśmy skorzystać. To znaczy że nie chodzi o to, żebyśmy z zewnątrz się zachowywali tak a w swoim kręgu inaczej - tylko właśnie o to, żebyśmy sami spróbowali patrzeć na te problemy z perpektywy innych ludzi

Nie wiem, jak mogę jaśniej wytłumaczyć, że nie wyznaję żadnego z poglądów, jakie mi przypisujesz...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy mógłbyś przestać przypisywać mi poglądy, jakich nie wyznaję? Bo już powiedziałem, i to bardzo jednoznacznie, że nie uważam, i nic w tym co napisałem nie sugeruje, że uważam, że mamy uważać kogoś za motłoch i im wciskać jakieś formułki.<br />
Nie chcę naszej idei lukrować ani wazelinować ani upiększać. Dla mnie jest piękna taka, jaka jest i głęboko wierzę w to, że inni ludzie też tak by sądzili, gdyby się z nią zapoznali.<br />
Co nie zmienia faktu, że:<br />
1. Można tę samą piękną ideę przekazać przystępnie lub nieprzystępnie (i żeby nie było uważam że nieprzystępne podejście jest nie tylko nieprzystępne, ale i fałszywe) &#8211; szczególnie chodzi o to w artykule, że czasem wolnościowcy nie zauważają szerszego kontekstu, w jakim się rzeczy dzieją, który jest oczywisty dla większości ludzi, ale którego libertarianie wolą nie dostrzegać, bo to by zbytnio skomplikowało zastosowanie analizy libertariańskiej &#8211; a czasem taką właśnie, BARDZIEJ skomplikowaną i BARDZIEJ uwzględniającą kontekst analizę należy ludziom przedstawiać i<br />
2. (co jest drugą tezą artykułu, o której nie wspomniałem wcześniej) Libertarianizm nie jest jeszcze w pełni rozwinięty i są pewne perspektywy, które pozwalają go wzbogacić i jeszcze dobitniej pokazać, że będzie on korzystny dla większości ludzi</p>
<p>Tak więc reasumując:<br />
1. NIE uważam (i to już wcześniej powiedziałem, ale najwyraźniej nie bardzo chce Ci się czytać to, co piszę), że mamy upiększać i lukrować nasze przesłanie<br />
2. NIE uważam, że powinniśmy przedstawiać ludziom MNIEJ złożoną analizę, ale wręcz przeciwnie: BARDZIEJ złożoną, bo uwzględniającą skomplikowane realia codziennego życia &#8211; co jest WYRAŹNIE powiedziane w tekście<br />
3. I co chyba najważniejsze &#8211; zauważ, że pod koniec artykułu zaznaczam, że na takim podejściu, jakie tutaj przedstawiam sami moglibyśmy skorzystać. To znaczy że nie chodzi o to, żebyśmy z zewnątrz się zachowywali tak a w swoim kręgu inaczej &#8211; tylko właśnie o to, żebyśmy sami spróbowali patrzeć na te problemy z perpektywy innych ludzi</p>
<p>Nie wiem, jak mogę jaśniej wytłumaczyć, że nie wyznaję żadnego z poglądów, jakie mi przypisujesz&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: RadekFF</title>
		<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/comment-page-1/#comment-737</link>
		<dc:creator>RadekFF</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Oct 2007 12:30:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://qatryk.nazwa.pl/liberalis/polski/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/#comment-737</guid>
		<description>Mówienie komuś tego, co chce usłyszeć po to, żeby osiągać swoje cele nazywam raczej manipulacją a nie dyplomacją.

Dzielenie ludzi na &quot;równych&quot;, z którymi się rozmawia i &quot;motłoch&quot;, któremu się wciska gładkie formułki bez znaczenia nazywam wciąż właśnie arystokratyzmem lub elitaryzmem.

Zgadzam się z Tobą, że główny sens przesłania wolnościowców jest  miły dla ucha większości ludzi, również i szczególnie najbiedniejszych, ale nie o to przecież tu chodzi tylko o stopień i sposób &quot;polukrowania&quot; idei. Obiema rękami podpisuję się też pod: &quot;powinniśmy znajdować takie środki przekazu, które pozwolą nam się najlepiej komunikować z innymi&quot;. Mi chodzi o te środki właśnie, żeby było najlepiej.

btw: Dlaczego zasiłki to kradzież? Tu się trochę zgubiłem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mówienie komuś tego, co chce usłyszeć po to, żeby osiągać swoje cele nazywam raczej manipulacją a nie dyplomacją.</p>
<p>Dzielenie ludzi na &#8220;równych&#8221;, z którymi się rozmawia i &#8220;motłoch&#8221;, któremu się wciska gładkie formułki bez znaczenia nazywam wciąż właśnie arystokratyzmem lub elitaryzmem.</p>
<p>Zgadzam się z Tobą, że główny sens przesłania wolnościowców jest  miły dla ucha większości ludzi, również i szczególnie najbiedniejszych, ale nie o to przecież tu chodzi tylko o stopień i sposób &#8220;polukrowania&#8221; idei. Obiema rękami podpisuję się też pod: &#8220;powinniśmy znajdować takie środki przekazu, które pozwolą nam się najlepiej komunikować z innymi&#8221;. Mi chodzi o te środki właśnie, żeby było najlepiej.</p>
<p>btw: Dlaczego zasiłki to kradzież? Tu się trochę zgubiłem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kuskowski</title>
		<link>http://liberalis.pl/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/comment-page-1/#comment-736</link>
		<dc:creator>kuskowski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Oct 2007 07:01:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://qatryk.nazwa.pl/liberalis/polski/2007/09/26/jedrzej-kuskowski-ideologia-i-kontekst/#comment-736</guid>
		<description>Nie twierdzę ani że mamy pomijać jakieś trudności, ani że uważam, że głodny nie zrozumie związku między brakiem chleba a obowiązującą ideologią. Twierdzę, że powinniśmy mówić głodnemu o tym właśnie, dlaczego obowiązująca ideologia go pozbawia chleba, a nie ciągle karmić go frazesami o tym, że zasiłki to kradzież i innymi rzeczami, które by go najprawdopodobniej nie obchodziły. Nie twierdzę, że mamy mu tego nie mówić albo przed nim ukrywać. Po prostu uważam, że nie jest to główny sens naszego przesłania.

Taki jest mój pogląd. Jeśli wciąż nazywasz to arystokratyzmem, trudno. Ja to nazywam dyplomacją.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie twierdzę ani że mamy pomijać jakieś trudności, ani że uważam, że głodny nie zrozumie związku między brakiem chleba a obowiązującą ideologią. Twierdzę, że powinniśmy mówić głodnemu o tym właśnie, dlaczego obowiązująca ideologia go pozbawia chleba, a nie ciągle karmić go frazesami o tym, że zasiłki to kradzież i innymi rzeczami, które by go najprawdopodobniej nie obchodziły. Nie twierdzę, że mamy mu tego nie mówić albo przed nim ukrywać. Po prostu uważam, że nie jest to główny sens naszego przesłania.</p>
<p>Taki jest mój pogląd. Jeśli wciąż nazywasz to arystokratyzmem, trudno. Ja to nazywam dyplomacją.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
