Na końcu artykułu Zapomnijmy o argumencie z efektywności (Forget the Argument from Efficiency) obiecałem napisać o argumencie z moralności – dzięki któremu, moim zdaniem – wygramy. Oto obiecany tekst.
Argument z moralności to w arsenale przyjaciela wolności najsilniejsze narzędzie – ale jednocześnie także pociągające za sobą największe koszty w życiu osobistym; wyznacza w relacjach z ludźmi takie granice, których nie da się usunąć. Argument z moralności może cię kosztować utratę przyjaciół, rodziny, ludzi ze społeczności lokalnej – więc używaj go z odwagą i uświadom sobie, że, kiedy zdecydujesz się go stosować, twoje życie już nigdy nie będzie takie samo.
Mówiąc wprost, argument z moralności to najskuteczniejszy sposób doprowadzenia do zmian w społeczeństwie, bo wszystkie najważniejsze decyzje społeczne podejmowane są w oparciu o etykę. Jeżeli ludzie wierzą, że dany program (to znaczy: wojna, zasiłki, ubezpieczenie społeczne i tak dalej) jest moralny, mogą narzekać, ale zakaszą rękawy, wezmą się do roboty i będą go popierać niezależnie od osobistych kosztów. Mężczyźni pójdą na wojnę, kobiety oddadzą swoje dzieci opiekunkom, ludzie zrezygnują z ogromnej części swoich dochodów i wolności bez słowa protestu – wszystko w imię tego, co jest dobre.
Przeczytaj całość »
Tagi:
podstawy libertarianizmu