Ostatnie dyskusje:
  • Zasady komentowania
        (Komentarzy: 22)   Ostatni: Ciconia Ciconia Ciconia Ciconia w dniu 03/20/2010 23:33
  • Kevin Carson: Mutualizm – wprowadzenie
        (Komentarzy: 4)   Ostatni: FatBantha w dniu 03/20/2010 21:14
  • Jakub Wozinski: Z czego żyje libertarianin
        (Komentarzy: 350)   Ostatni: FatBantha w dniu 03/20/2010 21:11
  • więcej...

    Ron Paul “Co się kryje pod nazwą ustawy?”

    Ostatnio Kongres zatwierdził “Akt Ratowania Amerykańskiej Gospodarki Mieszkaniowej i Zapobieżenia Przejęciu”, znany także jako “Ustawa mieszkaniowa”. Jego zatwierdzenie było nagłośnione przez wielu z tych, którzy byli zaniepokojeni, z prawnego punktu widzenia, przejęciami oraz sytuacją rynku mieszkaniowego w gospodarce naszego kraju. Zapytano mnie o to, jak mogłem głosować przeciwko ustawie mającej pomóc amerykańskim właścicielom domów, ale ja postrzegałem tę ustawę jako mającą więcej do czynienia z pomaganiem wielkim bankom, aniżeli przeciętnym Amerykanom.
    Przeczytaj całość »

    Opublikowano w: Ron Paul.
    Brak komentarzy »

    cynik9 “Szakale i osły”

    Demokracja to kult szakali wyznawany przez osły. J. Raspail

    Zaczynamy dziś od tej złotej myśli Jean Raspaila, dzięki uprzejmości Drogiego Czytelnika który ją życzliwie podesłał. Doskonale pasuje ona do dzisiejszego odcinka. W komentarzu z klipu poniżej Ron Paul mówi o przyjęciu przed paroma dniami planu Paulsona, sprowadzającego się w zasadzie do nieograniczonego kwotowo bailoutu Fannie Mae i Freddie Mac. Pisaliśmy o tym już wcześniej.

    Hutzpa z jaką bailout ten wtłacza się w gardło bezwolnej publice jest zdumiewająca. Porównywalna chyba tylko z rabowaniem banku w środku miasta. Nie żadne tam skradanie się nocą, podkopy, czy maski ale biały dzień i laska dynamitu. A na dodatek kamery telewizyjne…

    Takie skojarzenia nasuwają się same przy bailoucie polegającym w zasadzie na otwarciu książeczki czekowej państwa, czyli podatnika, i wypisywaniu z niej bez żadnej już kontroli takich czeków jakie będą potrzebne by nie dopuszczając do kolapsu tych instytucji ratować system. Głosów o tym czy kolaps niereformowalnego, opartego na piramidzie długu i wierze w papier systemu finansowego nie byłby docelowo lepszym dla wszystkich rozwiązaniem jakoś nie zauważono.
    Przeczytaj całość »

    Opublikowano w: cynik9.
    Brak komentarzy »

    Michał Rostecki “Prywatne sądownictwo”

    W tym krótkim tekście zajmę się postulatem anarchokapitalistów, budzącym największe kontrowersje – kwestią sądownictwa. Jak wiadomo, skoro nie byłoby państwa, wszelkie formy ochrony przed agresją musiałyby być zapewniane w anarchistyczny sposób. Zapewne wielu ludziom skojarzy się to z chaosem, tak samo, jak sam wyraz “anarchizm”.

    Żeby jednak rozwiać ten mit, trzeba podejść do tej sprawy głównie w sposób prakseologiczny oraz na podstawie konstrukcji myślowych odnoszących się do człowieka. Dla tych, co nie wiedzą o co chodzi, przytoczę krótki schemat, będący podstawą ekonomii austriackiej: człowiek implikuje działanie w celu usunięcia dyskomfortu, w celu zmiany cześci rzeczywistości, na którą ma wpływ i która w teraźniejszej formie powoduje dyskomfort. Również dobra i usługi są w stanie usunąć dyskomforty poszczególnych ludzi. Pojedynczy człowiek, w celu zdobycia tego dobra lub usługi, może dokonywać również wymiany. Wymiana następuje, kiedy klient bardziej preferuje A (które chce kupić), niż B (które daje w zamian sprzedawcy. I vice versa, sprzedawca bardziej preferuje B, niż A (które sprzeda klientowi).
    Przeczytaj całość »

    Rafał Lorent “Kawa, ciastka i aksjomat o nieagresji – czyli klęska wolności”

    Rozważmy tu sytuację i perspektywy ogólnie pojętego ruchu wolnościowego w Polsce. Na początek zaznaczmy jeszcze, że warunkiem powodzenia partii w jej drodze po władze (bo kto jeszcze wierzy w Pinocheta na białym koniu?) jest spełnienie tych kilku niezbędnych wymagań: silna struktura partyjna, potężne zasoby finansowe, przychylność bądź chociaż neutralność mediów i ogólnie pojętego establishmentu oraz pewna popularność idei przez nią głoszonych. Zacznijmy rozważać te warunki sine qua non począwszy od ostatniego.
    Przeczytaj całość »

    Tomasz Rodziński: Co zrobić aby wolnościowa idea się szerzyła?

    Otóż jest rozwiązanie tej kwestii czyli prosto rzecz ujmując reformizm światopoglądowy. Na czym polega owy? Otóż reformizm światopoglądowy – to otwarte działanie na wszystkich płaszczyznach, we wszystkich możliwych poruszanych dziedzinach, na wszystkie możliwe sposoby (oczywiście wyłączając łamanie pewnych zasad elementarnych) aby przekonać jak największą liczbę ludzi do danego światopoglądu w danym przypadku wolności. Wolność jest to ponadczasowe pojęcie, na dodatek każdy rozumie je inaczej. Dlatego na początku jak mawiał Konfucjusz ,,naprawę państwa należy rozpocząć od uporządkowania pojęć” w tym przypadku bardziej uświadamianie społeczeństwa i bardziej naprawa pojęcia jedynego i w jedną możliwą stronę rozumianego jakim jest wolność. Ludzie muszą wolność oraz jej filozofię poczuć, wolność ma z ludzi wypływać oraz emanować.
    Przeczytaj całość »

    Ludwik R. Papaj “Oszukać prohibicje”

    Swojego czasu natrafiłem na intrygującą stronę internetową i początkowo myślałem że jest to jakiś żart. Bo faktycznie nie jest łatwo uwierzyć, iż istnieje firma, która legalnie sprzedaje przez internet substytuty narkotyków na terenie naszego kraju. I co więcej, sądząc po rozmachu projektu Spółka World Wide Supplements Importer Ltd. może obecnie stanowić co najmniej 1-2* % dostawców rekreacyjnych substancji psychoaktywnych na polskim rynku – a wciąż się rozwija. Czy powstała realna alternatywa dla narkotyków? A może prohibicja została oszukana?

    Pomysł na biznes, jak to często bywa (np. Naszaklasa.pl)  został skopiowany -  w tym wypadku z Anglii (przykład), gdzie też firma ma siedzibę. Ceny substancji sprzedawanych w brytyjskich sklepach wysyłkowych  (przy obecnym kursie wymiany rzędu 4,1 PLN = 1 GBP ) są zbliżone do polskich, czyli stosunkowo atrakcyjne dla wyspiarzy.
    Przeczytaj całość »

    Jan M. Fijor: Pies rolnika

    Za nasze pieniądze, państwowa Agencja Nieruchomości Rolnych, wykupuje pod przymusem ziemię należącą do prywatnych rolników, dezorganizując tym ostatnim życie i działalność, pogłębiając deficyt finansów publicznych, a ponieważ agencja nie ma na wykupioną ziemię żadnego pomysłu, marnotrawiąc ten cenny kapitał. Proceder nazywa się eufemistycznie „pierwokupem” i ma zostać częściowo ograniczona.
    Przeczytaj całość »

    Zbigniew Jankowski “Newsweed – opium dla mas”

    W 2004 roku magazyn Newsweek poświęcił główny artykuł numeru tematowi narkotyków. Zestaw kłamstw i obiegowych banałów zaserwowany przez czołowy polski magazyn dezinformacyjny stanowi bardzo interesujący materiał etnograficzny dla badaczy współczesnego korporacjonizmu. Zaprezentowana opinia, że narkotyki stały się problemem w naszej cywilizacji dopiero po I wojnie światowej i że problem ten wywodzi się ze środowisk marynarzy i artystów jest odzwierciedleniem stereotypów, jakimi komisarze kultury posługują się w konstruowaniu bałwochwalczych wyobrażeń na temat ery przemysłowej i ogólnie cywilizacji zachodniej. Po pierwsze historia kapitalizmu do I pierwszej wojny światowej jest z przyczyn doktrynalnych odruchowo ignorowana, a naszym umysłom wolno jedynie sycić się banałem, że „kapitalizm się zmienił”. Po drugie zło, jakim są narkotyki, przypisywane jest wpływowi środowisk artystycznych – które, jak wiadomo, zawsze były źródłem refleksji nieprzyjaznych filozofii przemysłowej – oraz marynarzom, czyli ludziom mającym kontakt z kulturami obcymi. Te, w chrześcijańskim porządku świata, postrzegane były zawsze jako wpływy szkodliwe dla naszej uprzywilejowanej i wyjątkowej pod każdym względem kultury. Jej wyjątkowość cechowały przede wszystkim wielkie stereotypy i drobne kłamstewka, które tworzono dla wspierania ideologii politycznej.
    Przeczytaj całość »

    Ludwik R. Papaj “Balcerowicz u Owsiaka”

    Jak co roku, tak i teraz Jurek Owsiak jako podziękowanie za kolejny finał WOŚPu zorganizował wielki plenerowy bezpłatny festiwal rockowy „Przystanek Woodstock”. Na dopiero co zakończonym, czternastym z kolei przystanku oprócz wydarzeń muzycznych można było posłuchać także zaproszonych gości – a wśród nich profesora Leszka Balcerowicza.Na spotkanie poprowadzone w namiocie „sztuk przepięknych” przez Zbigniewa Hołdysa przybyło ponad dwa tysiące ludzi, aby mimo ogromnego ścisku wysłuchać byłego prezesa NBP i ministra finansów.
      Przeczytaj całość »

    Tomasz Rodziński: Oficjalna propaganda ustrojowa

    Coraz częściej się słyszy wśród środowisk wolnościowych zamiłowanie do ustrojów całkowicie sprzecznych z ideami wolnościowymi. Powtarzane kłamstwa o wyższości ustroju monarchicznego nad demokratycznym utwierdziły mnie w tym fakcie. Prawdą jest że nie istnieje idealny ustrój, jednak spośród dostępnych nam demokracja jest najlepszym. Oczywiście demokracja to pojęcie tak zróżnicowane jak socjalizm z czego za pewne monarchiści nie zdają sobie sprawy ujednolicając te pojęcie(niektórzy wolnościowcy także pojęcie socjalizmu). Demokracja jak każdy inny ustrój może stać się ofiarą oficjalnej propagandy, podobnie jak kapitalizm który odszedł od pierwotnych korzeni. Krytycy kapitalizmu na podstawie złych pojedynczych przykładów z państwa gdzie panuję ustrój kapitalistyczny zaczynają krytykować ustrój całościowo.
    Przeczytaj całość »

    Mikołaj Barczentewicz “Relacja z konferencji Libertarian Philosophy in 21st Century”

    W niedzielę 29 czerwca zakończyła się dwudniowa konferencja „Libertarian Philosophy in 21st Century” zorganizowana w Pałacu Kazimierzowskim Uniwersytetu Warszawskiego przez Koło Naukowe Austriackiej Szkoły Ekonomii i Libertarian International przy współpracy z takimi instytucjami jak Institute of Economic Affairs z Londynu i Instytut Ludwiga von Misesa z Warszawy. Ponad siedemdziesięciu uczestników z Austrii, Czech, Estonia, Francji, Holandii, Niemiec, Polski, Rumunii, Szwecji, Szwajcarii, Stanów Zjednoczonych i Zjednoczonego Królestwa miało okazję wysłuchać szesnastu wykładów i wziąć udział w bardzo żywych kuluarowych dyskusjach.
    Przeczytaj całość »

    Olgierd A. Sroczyński “Prawica i totalitaryzm”

    Już jakiś czas temu dr Adam Wielomski poruszył temat właściwego stosunku konserwatystów do ideologii totalitarnych, a zwłaszcza – to ostatnie słowo tutaj mimowolnie się nasuwa – faszyzmu i nazizmu. Położenie nacisku na te dwie ostatnie wynika w prostej linii z rozpowszechnionego przez różnej maści domorosłych teoretyków polityki błędu, jakim jest ustawianie włoskiego faszyzmu i narodowego socjalizmu po prawej stronie mapy politycznej, a który wygląda na tyleż oczywisty, co trudny do skorygowania. Jest niemożliwością wymienienie choćby małej części badaczy i publicystów poruszających ten temat, a mimo to podział totalitaryzmów na “lewicowy” i “prawicowy” arogancko tkwi w publicznej debacie, opierając się najbardziej logicznej argumentacji.
    Przeczytaj całość »

    Jan M. Fijor: Efekt domino

    Sytuacja Cristiny i Willy’ego B. z Wichita w stanie Kansas jest tylko z pozoru nietypowa i od większości posiadaczy nieruchomości, którym w oczy zagląda dziś bankructwo różni się tym, że państwo B. swój segment kupili jeszcze w roku 2001, w czasach trudnego kredytu, kiedy oprocentowanie pożyczek hipotecznych było wprawdzie wysokie (7,75 proc.), ale za to cena domu niższa. Zdecydowali się, bo uwierzyli zapewnieniom swojego maklera, że „procenty nie mogą rosnąć w nieskończoność”.
    Przeczytaj całość »

    Krzysztof “Critto” Sobolewski: Od przymusu do wolności – JAK znosić podatki

    Jako dla wolnościowca, konieczność zniesienia podatków jest dla mnie oczywista. Osoby zainteresowane zarówno ekonomicznymi jak i moralnymi aspektami znoszenia opodatkowania zachęcam do moich esejów dotyczących tej tematyki.

    Czy jednakże możnaby — założywszy, że libertarianie mieliby coś do powiedzenia w polityce — znieść podatki NAGLE, bez jakichkolwiek przygotowań i dostosowań ?
    Przeczytaj całość »

    Rafał Modzelewski: Czym żywi się Hydra?

    Co je Hydra?- Spytał nauczyciel. Cisza. Uczniowie zaskoczeni pytaniem, nie potrafili znaleźć w swoich głowach prawidłowej odpowiedzi, więc tylko pospuszczali oczy.

    - Dobrze, może więc powiesz nam czym się żywi Hydra?- nauczyciel wskazał najbliższego ucznia.

    - Zmieszany i zdumiony uczeń wymamrotał – Hmm… Centaurami?

    - Może ktoś inny? Np. ty- wskazał nauczyciel.

    - Ryby?

    - A co ty sądzisz?- spytał innego ucznia.

    - Pewnie ludzi.

    - Jakieś inne opinie? Np. twoja?- wywołany został inny wychowanek.

    - Po chwili namysłu spytany powiedział – Możliwe, że jest roślinożerna.

    I tak w kółko, nauczyciel nie mógł wydusić z nikogo właściwej odpowiedzi.

    - Panie profesorze, niech powie nam pan czym żywi się Hydra.- Zażądał jeden z uczniów.

    - Czym żywi się Hydra? Nie wiem.- odpowiedział nauczyciel.

    I była to jedyna sensowna odpowiedź.

    Przeczytaj całość »