Filip Paszko: Bo człowiek się liczy
28 listopada, 2008 — smootnyclownZ góry przepraszam wszystkich, którzy chcieliby kolejnej notki, komentującej bieźące wydarzenia polityczne. Jakoś nudzą mnie ostatnio strasznie te tematy, bo i ile razy można słuchać, że PiS oskarża PO, a PO PiS? Że znowu nas okradają i będzie podwyżka na prowadzenie biur poselskich? Albo że stu policjantów unieszkodliwiło (bez strat własnych, czy wyrządzania szkód okolicy) ponad 700 kiboli, uzbrojonych po zęby w kije, pały, noże, kamienie i wiele, wiele innych. Powiedziałbym, że aż nóż się w kieszeni otwiera, ale to raczej banan na gębie się tworzy. No więc jeszcze raz przepraszam, ponieważ zajmę się w tym wpisie sprawą trochę bardziej z pogranicza idei polityczno-gospodarczych.
Przeczytaj całość »
