Ostatnie dyskusje:
  • Kel Thuz: Koncepcje organizacji resortów siłowych w państwie minimum
        (Komentarzy: 100)   Ostatni: LBM w dniu 03/12/2010 11:06
  • Konrad Piwowarski: Libertariańska krytyka klasycznego liberalizmu
        (Komentarzy: 5)   Ostatni: LBM w dniu 03/11/2010 13:37
  • Łukasz Kowalski: Związek zawodowy samozatrudnionych właścicieli
        (Komentarzy: 14)   Ostatni: LBM w dniu 03/11/2010 02:46
  • więcej...

    Jerzy Ponimirski: Zerwanie mechanizmów kontroli w demokracji

    Dyskusja pod notką doprowadziła do pata. Zresztą zgodnie z przypuszczeniem, że demokraci boją się producentów, a wolnorynkowcy urzędników. Skoro jest to spór emocjonalny, jest nierozstrzygalny. Ale czy aby na pewno nienależny się niczego bać? Przecież nawet demokratyczna kontrola może być zerwana.
    Przeczytaj całość »

    Olgierd Sroczyński: Kultura libertarianizmu

    Od czasu wydania w Polsce książki amerykańskiego ekonomisty i filozofa Hansa-Hermanna Hoppego Demokracja – bóg, który zawiódł , w tzw. środowisku libertariańskim nie milknie od dyskusji na jej temat. Kontrowersje związane z myślą Hoppego dotyczą zwłaszcza jednego tematu, który ogólnie możemy oznaczyć nalepką z napisem “anarchokonserwatyzm” i wszystkim, co z tym terminem jest związane – przeciwstawianiem demokracji monarchii na korzyść tego drugiego systemu rządów, moralnym konserwatyzmem i stanowczym opowiedzeniem się po (tradycyjnie, nie współcześnie rozumianej) prawej stronie sceny politycznej.
    Przeczytaj całość »

    William Anderson: Siedem błędów ekonomicznych: błąd ekonomii opartej na przymusie

    Kiedy prezes FEE Lawrence Reed w 1981 roku przedstawił siódmy i ostatni błąd ekonomii, zebrał wszystko i sklasyfikował jako „błąd ekonomii opartej na przymusie”. Wydawałoby się, że można naturalnie kierować się zasadą szóstego błędu, czyli „błędu krótkiego dystansu”, wedle którego zwolennicy ekonomii opartej na przymusie są przekonani, że zamiast oczekiwania aż „powolny i uciążliwy” rynek upora się z jakimś problemem gospodarczym, rząd może po prostu nakazać gotowe „rozwiązanie.” Reed pisze:

    Mimo iż minęło już dwieście lat od czasu Adama Smitha, niektórzy ekonomiści nadal nie nauczyli się stosowania podstawowych zasad dotyczących ludzkiej natury. Mówią nam o „zwiększaniu produkcji”, jednak zalecają raczej kij niż marchewkę, by wyegzekwować wykonanie pracy.
    Przeczytaj całość »

    Robert Gwiazdowski: Manifest emerytalny

    Z okazji 10 rocznicy Wielkiej Reformy Emerytalnej z 1999 roku, Gazeta Wyborcza opublikował dziś emerytalny apel ekonomistów: profesorów Marka Góry – twórcy reformy i Krzysztofa Rybińskiego byłego Wiceprezesa NBP ze Szkoły Głównej Handlowej oraz Ludwika Sobolewskiego – prezesa Giełdy Papierów Wartościowych.

    Całkowicie przez przypadek również dziś w Dzienniku prezesi największych banków działających w Polsce (nazywanych przez Dziennik – nie do końca trafnie „polskimi”) ostrzegali, że polski system finansowy jest zagrożony, gdyż przybywa osób, które szukają nowych kredytów na spłatę poprzednich. Według szacunków zamieszczonych w Biuletynie Informacji Kredytowej, ok. 600 tys. klientów ma już więcej niż sześć pożyczek. Wartość pożyczek konsumpcyjnych, które mogą nie zostać spłacone sięga kwoty 45 mld zł. To aż jedna trzecia wszystkich kredytów na kartach czy zaciągniętych na kupno samochodów, sprzętu RTV i AGD. Skala zjawiska może być jeszcze większa, bo jeśli banki odmawiają klientom pieniędzy, idą oni do firm pożyczkowych. A te nie dostarczają danych o dłużnikach do Biura Informacji Kredytowej, z którego korzystają banki.
    Przeczytaj całość »

    Jan M. Fijor: Zapluty karzeł interwencjonizmu

    Interwencjonizm nieuchronnie prowadzi do socjalizmu (Ludwig von Mises)

    Domaganie się interwencji politycznej w gospodarce – jak tego chce opozycja, związki zawodowe, znaczna część mediów a ostatnio także prezydent – nie jest kwestią politycznego wyboru, a więc podjęcia lepszej decyzji w celu walki ze złem, lecz dowodem ignorancji i arogancji rządzących.
    Przeczytaj całość »

    Wywiad z Adamem Dudą

    1. Wybory do Parlamentu Europejskiegoo

    Norbert Kaczmarek: Przede wszystkim: Dlaczego startujesz z list Platformy Obywatelskiej, a nie z list Unii Polityki Realnej?

    Adam Duda: Ponieważ UPR, gdyby doszła do władzy, wyglądałaby tak samo jak PO. Polityka realna to sztuka kompromisu. To niestety cecha demokracji.

    Do jakiej frakcji w Parlamencie Europejskim zamierzasz wstąpić?

    Wstąpię do frakcji, w której jest PO obecnie, czyli do EPL-ED.
    Przeczytaj całość »

    Vladan Stamenković: NATO bombarduje Jugosławię

    10 lat temu pierwsze bomby od czasów II wojny światowej spadły na jeden z europejskich krajów

    Dwudziestego czwartego marca dziesięć lat temu Polska była świeżo przyjętym członkiem sojuszu, który wbrew swojej pięćdziesięcioletniej zimno-wojennej pokojowej (przynajmniej oficjalnie) roli decyzją Stanów Zjednoczonych i ich najbliższych sojuszników, przede wszystkim Wielkiej Brytanii, stał się agresorem.

    Rzecz jasna, środki masowego przekazu będące na usługach polityki starannie przygotowały grunt pod inaugurację widowiska pod dźwięcznym i zarazem ironicznym tytułem „Anioł Miłosierdzia”. Dla widzów z krajów europejskich (mam na myśli kontynent, a nie tylko wspólnotę mającą ww. przymiotnik w swej nazwie) tzw. interwencja humanitarna była tylko na wielką skalę i w okresie kilkunastu tygodni realizowanym pokazem sztucznych ogni. Jednak dla mieszkańców Serbii i częściowo Czarnogóry, tworzących wówczas Federalną Republikę Jugosławii były to bliskie spotkania ze śmiercią. Po 45 latach rządów komuny, w paszczy której ich zostawiono (podobnie jak Polaków) decyzją sojuszników z Jałty, jak i rządów postkomuny, Serbowie i ich kraj ponownie stali się celami rakiet i bomb zbierających żniwo śmierci i zniszczeń. Tym razem sprawcami była tzw. wspólnota międzynarodowa, a w rzeczywistości USA ze swoimi europejskimi sojusznikami z NATO.
    Przeczytaj całość »

    Jerzy Ponimirski: Kontrola na wolnym rynku a kontrola w demokracji

    Na S24 toczy się dyskusja między wolnorynkowcami a (socjal)demokratami. Przeważnie dyskusja toczy się o ilość demokratycznej kontroli nad rynkiem. Ja chciałbym jednak pokazać, jak wyglądają mechanizmy kontroli na wolnym rynku, a jak w demokracji. Pokaże też, gdzie przebiegają spory. Spory wynikają z różnych założeń. Dla chwilowego ustalenia uwagi można przyjąć, że wolnorynkowy boją się w arbitralności rządu jego wypaczenia w kierunku totalitaryzmu; natomiast demokraci wypaczenia rynku, na grę oszustów i spekulantów. Dyskusja się więc toczy de facto na tematy kontroli – rządu oraz rynku. Stąd poniższe rysunki pokazują, jak wygląda kontrola właśnie w tych dwóch doktrynach.
    Przeczytaj całość »

    Jan M. Fijor: W obronie Tomasza Kammela

    Parę tygodni temu prasa doniosła, że Tomasz Kammel został zwolniony z TVP. Zwolnienie prezentera miało być pokłosiem afery, jaka rozpętała się po tym, gdy z Pekao SA zwolniono partnerkę Kammela, Katarzynę Niezgodę.

    Pani ta, pracując na stanowisku wiceprezesa banku, zlecała szkolenia personelu kierowniczego PeKaO S.A. firmie Sparrow, której właścicielem był Tomasz Kammel. Dzięki znajomości z p. Niezgodą, donosiła prasa, p. Kammel zarobił około 3 miliony złotych, z 10 mln złotych, jakie firma Sparrow otrzymała za swe usługi od PekaO SA. Dlaczego właśnie Sparrow, a nie firma p. Masiaka, Gawlaka, albo Siwaka? Podobno dlatego, że Tomasz Kammel był narzeczonym pani wiceprezes. Nie muszę dodawać, że pani Niezgoda też została zwolniona, tyle że nie z telewizji, a banku PeKao SA.
    Zwolnienie Tomasza Kammela z telewizji za to, że jego osobista narzeczona zleciła mu intratną pracę nie tylko nie jest powodem do zwolnienia z pracy, ale bardzo źle świadczy o osobach, które się tego dopuściły. Kammel nie zrobił niczego, co by narażało go na karę;
    Przeczytaj całość »

    Opublikowano w: Jan M. Fijor.
    14 komentarzy »

    Stefan Blankertz: Wzrost państwa – przeceniony wpływ ideologii

    Perspektywa socjologiczna

    Najczęściej rośnie państwo. Rzadko zanika rozrastająca się biurokracja.
    Jaki wpływ na rozrost państwa bądź prędkość tego wzrostu ma ideologia? Czy ideologie lewicowych i prawicowych socjalistów są tymi, które przyczyniają się do szybszego rozrastania się państwa, a te prezentowane przez liberałów i konserwatystów są czynnikami opóźniającymi ten wzrost? Każdorazowo w aktualnie prowadzonych dyskusjach i sporach politycznych zakłada się bezpośredni wpływ ideologii na rozwój państwa. Z takiego założenia skuteczności ideologii wyrasta nie tylko bezwzględność debat, ale również często życzenie, aby aktualnym przeciwnikom wystawić cenzurkę.
    Przeczytaj całość »

    William Anderson: Siedem błędów ekonomicznych: błąd krótkiego dystansu

    Henry Hazlitt napisał w swoim klasycznym dziele pt. Ekonomia w jednej lekcji, że każde pokolenie musi dla siebie samego nauczyć się angażować w zdrowe myślenie ekonomiczne, a to dlatego, że popełniany w kwestiach ekonomicznych błąd krótkiego dystansu stale manifestuje swoją obecność w nowych formach, jak to przedstawił Lawrence W. Reed w tekście „7 błędów ekonomicznych”.
    Przeczytaj całość »

    Robert Gwiazdowski: Deficyty & władza

    W cztery miesiące rząd „wyrobił” prawie 85% planowanego na cały rok deficytu budżetowego. Skąd się bierze ten deficyt? Ano stąd, że rząd – i to nie tylko ten, bo wszystkie robią to samo – stara się przekupić wyborców, rozdając im więcej niż wcześniej zabrał. Potem i tak im musi zabrać, żeby oddać bankom to, co wcześniej od nich pożyczył na rozdawanie wyborcom. Ma jednak nadzieję, że się oni w tym procederze nie zorientują. Banki chętnie pożyczają, bo doskonale wiedzą, że rząd ma komu zabrać, żeby oddać im.
    Przeczytaj całość »

    Bartek Dziewa: Dlaczego warto głosować na… Niską Frekwencję

    Tuż po tym jak skończyłem osiemnaście lat, odbywały się w Polsce wybory samorządowe. Kolega z liceum spytał mnie, na kogo będę głosował. Odpowiedziałem, że nie zamierzam głosować, nieco urażony tym pytaniem. Dzięki ripoście kolegi, pierwszy raz usłyszałem hasło: „Nie głosując, też głosujesz.”

    Na początku pomyślałem, że nieelegancko jest zaprzeczać paradoksom i zmieniłem temat naszej rozmowy w milczenie, ale myśl, że być może jednak zagłosuję – nawet ukrywając się przed tym w domu – nie dawała mi spokoju. Wbrew sobie, drążyłem tę kwestię. Zacząłem zastanawiać się, kto w takim razie zyska głos, jeśli moja karta pozostanie pusta.
    Przeczytaj całość »

    Adam Duda: Bank złota

    Wśród obrońców systemu finansowego pustego pieniądza, i zarazem prześmiewców złota, często pada sugestia, że przecież można sobie założyć bank złota i normalnie konkurować z obecnym systemem bankowym. Skoro ludzie uważają, że złoto jest lepszym pieniądzem, to dlaczego ono dziś nie funkcjonuje w obiegu?

    Otóż teoretycznie, otworzenie banku złota jest możliwe. Taka firma, przyjmowałaby złoto w formie depozytu i wystawiała odpowiedni do czasu zapadalności zobowiązań wobec swoich klientów kwit magazynowy. Oczywiście istniałaby po to, aby udzielać pożyczek, stąd po drugiej stronie wydawałaby to złoto na procent.
    Przeczytaj całość »

    Opublikowano w: Adam Duda.
    7 komentarzy »

    Stefan Blankertz: Komunizm i własność w anarchizmie

    Własność – tak czy nie?

    Wygląda na to, że żadna kwestia nie dzieli obozu libertariańskiego tak bardzo jak zagadnienie własności. Anarchiści komunistyczni w sposób oczywisty zupełnie odrzucają własność. Anarchistyczni socjaliści ograniczają prawo własności do rzeczy osobistych. Anarchoindywidualiści oraz anarchokapitaliści wręcz przeciwnie czynią z własności centrum swojej doktryny.

    Patrząc na to empirycznie faktem jest, iż kwestia związana z własnością jest linią podziału w obozie libertariańskim. Ale czy jest to konieczne i w ogóle ma sens?
    Przeczytaj całość »