Wally Conger: Definiowanie lewicowego libertarianizmu.
pobierz jako PDF 14 stycznia, 2010 — kapron
Blogosfera opublikowała wiele znakomitych dyskusji w ciągu ostatnich paru dni o tym co jest Lewicą, a co Prawicą w libertariańskim uniwersum. B.W. Richardson zastanawia się na przykład czy wszyscy możemy być obustronni. “Co jest “lewicą” a co “prawicą” zdaje się zmieniać wraz z upływem czasu,” pisze Richardson. “Może wszyscy mimo wszystko jesteśmy obustronni. Prawdziwie odwieczną kwestią wydaje się być więc kwestia ‘jednostka kontra państwo’. Za każdym razem gdy jakaś osoba stoi koło mnie, wierzę, że jest przeciwna tej bezkształtnej formie biurokracji,”. Stanowisko Richardsona jest wspaniałe, dlatego też polecam wam abyście sprawdzili je sami.
Tymczasem, Roderick T. Long, edytor The Journal of Libertarian Studies, odpowiada na pytanie dlaczego nazywa siebie Lewicowym Libertarianinem:
“Po pierwsze, biorąc pod uwagę zagadnienia, które dzielą obecnych mainstreamowych libertarian, pozostaję na tym co można określić jako “lewa” strona zagadnienia: anarchizm, antymilitaryzm, sprzeciwianie się wobec prawu własności intelektualnej, wobec wszelakim karom (a więc też karze śmierci), wielkim biznesom, pro imigracja, pro aborcja, sekularyzm, prawa gejów, etc.
Ponad to, podzielam wiele “lewacko” kulturalnych poglądów, które dzisiaj nie są już uważane jako typowo libertariańskie(natomiast historycznie były), takie jak zwiększanie uprawnień pracowników oraz sprzeciw wobec supremacji mężczyzn.
Na dodatek uważam, że rasa i płeć są w dużej mierze wytworem społeczeństwa; dostrzegam też istnienie niepaństwowych przejawów ucisku (chociaż nie popieram etatyzmu jako rozwiązania); popieram ‘dialektyczny’ styl metodologii Sciabarry. Powiedziałem nawet parę dobrych słów na temat wielokulturowości, postmodernizmu, politycznej poprawności, ochrony środowiska, kolektywnej własności no i w końcu uznaję libertarianizm jako słusznie mający swoje korzenie w egalitaryzmie.
A jednak jestem prawdopodobnie w 90% ortodoksyjnym Rothbardianinem, zarówno jeśli chodzi o teorię praw jak i ekonomię (Istotnie czasami nazywam się „lewo-Rothbardiańskim”, chociaż niespecjalnie w kontekście w jakim ujął by to sam Samuel Konkin). Podczas gdy biorę sporo inspiracji z tzw. „dobrowolnych socjalistów”, takich jak Benjamin Tucker, nie jestem przywiązany do Tuckerowskich ograniczeń własności ziemi prywatnej (pomijając już te od Georgistów); nie chcę likwidacji płac pracowników (aczkolwiek jestem za tworzeniem spółdzielni robotniczych które stanowią konkurencyjną alternatywę). Nie akceptuję praw zwierząt (natomiast uważam, że mamy wobec nich poważne zobowiązania) i nie mam cierpliwości co do filozoficznego relatywizmu oraz materializmu, które to można znaleźć pośród akademickiej lewicy.”
W odpowiedzi Longowi, James Leroy Wilson dodaje od siebie czym w jego rozumieniu jest Libertariańska Lewica:
“Jeśli ta walka jest rzeczywiście określona jako ‘wolność vs równość’ to zawszę będę sprzyjał wolności a co za tym idzie będę miał się ku Prawicy. Ale debata ta jest podobna do debaty ‘niewolnictwo vs anarchia’.
Wolność i równość są po tej samej stronie – lewej stronie. Obie te rzeczy są przeciwko prawnemu przymuszaniu jak i chronieniu hierarchii. Wolność vs przymus, równość vs hierarchia – niezależnie jak sformułowane, to nadal ta sama bitwa. Równa wolność to jedyna prawdziwa forma wolności i jedyna pożądana forma równości.”
Kocham te wszystkie filozoficzne rozmowy na temat politycznych etykietek. Naprawdę. Ale moje powody dla których zaliczam siebie samego do Libertariańskiej Lewicy są dużo prostsze.
Jestem “Lewicowcem” ponieważ wierzę, że historycznie “Lewo” jako pierwsze odniosło się do naszych klasycznych liberalnych przodków, a znaczyło to właśnie tyle co “anty-establishment” i “opozycja”.
Jestem “Lewicowcem”, ponieważ moimi politycznymi przodkami byli H.L. Mencken, Albert Jay Nock, John T. Flynn, Randolph Bourne, oraz George Orwell, wszyscy wymienieni to ludzie Lewicy. Jestem “Lewicowcem”, ponieważ współczesnymi ludźmi Lewicy były osoby takie jak Paul Goodman, Edward Abbey, Wendell Berry i Alexander Cockburn.
Ostatecznie, jestem “Lewicowcem” ponieważ George W. Bush, William F. Buckley, Jr., Charles Krauthammer, Rush Limbaugh, Robert Novak i Sean Hannity to ludzie Prawicy.
Wally Conger
29.08.2005
***
Tłumaczenie: Maciej Sitko
na podstawie:
Wally Conger, Defining Left Libertarianism
Tłumaczenie zostało wcześniej opublikowane na blogu Macieja Sitki
Pomóż otagować nam wpisy. Wpisz poniżej proponowany przez Ciebie tag dla tego wpisu. Gdy tylko 2 osoby opiszą powyższy post tak samo zostanie on automatycznie dodany do listy tagów dla tego wpisu.

Styczeń 19th, 2010 at 23:07
No co ty nie powiesz? Zbanujesz go na swoim blogasku? To będzie dla niego naprawdę straszne.
Styczeń 20th, 2010 at 02:02
Niestety, merytoryka Ciconi jest bardzo niskich lotów.
Styczeń 20th, 2010 at 14:10
Orjon = Czytelnik = LBM?
Styczeń 20th, 2010 at 14:17
nie
Styczeń 21st, 2010 at 11:32
@smootny
Słusznie proponujesz.
Styczeń 21st, 2010 at 17:44
Wiem o tym , że ‘Jam psychopata , grafoman i śmieć’. Oczywiście najlepiej gdybym ważył argumenta po trzy dla jednej strony , cztery dla drugiej. A wszystko podsumował jeszcze bibliografią. W ogole piszmy texty naukowe a wzbudzimy zainteresowanie oraz odświeżymy się wszyscy ożywczym powiewem intelektualnym:-)