Liberalis » Blog Archives

Author Archives: kapron

Tibor R. Machan

Tibor Machan: Rząd vs. Państwo

Published by:

Pojęcia związane z ,,rządem”, takie jak ,,demokracja”, ,,prawo”, ,,sprawiedliwość”, ,,wolność” i ,,miłość”, aby zacytować tylko kilka z nich, są tym co W.B. Gallie nazywa ,,istotnie kwestionowalne” (patrz jego ,,ssentially Contested Concepts” Proceedings of the Aristotelian Society, Vol. 56 [1955-56]). Charakterystykę tę słyszałem od Alasdaira McIntyre’a w latach siedemdziesiątych w Towarzystwie Filozoficznym Stanu Nowy Jork, Creighton Club, pomimo tego, że nie odnosiła się ona do ,,rządu”, ale do masy innych pojęć będących ciągle przedmiotem debat.

Oczywiście z punktu widzenia pewnych filozoficznych pozycji, pojęcia te są dosyć ściśle zdefiniowane, więc na przykład w klasycznym liberalizmie ,,wolność” jest zazwyczaj określana jako ,,brak siły przymusu” lub ,,nie bycie podmiotem zainicjowanej przemocy”, podczas gdy marksizm definiuje ją jako ,,brak konieczności’’.
Continue reading

Jaś Skoczowski wywiady

Konsekwentnym pacyfistą nie jestem, wywiad z Jasiem Skoczowskim.

Published by:

Maciej Dudek: W swoich polemikach na Forum Libertarian używasz pojęcia “ład propertariański”. Jak należy rozumieć ten termin?

Jaś Skoczowski: Ładem propertariańskim nazywam taki porządek polityczny (czyli taką dystrybucję władzy), zgodnie z którą przemocy/przymusu mogą używać tylko właściciele którzy swoją własność nabyli słusznie. Przy czym dotyczy to własności innej niż własność samego ciała właściciela. To nie mój termin, wymyślił go L. Neil Smith. Według Wikipedii. Jeszcze dodam – tego przymusu używać można tylko w celu zachowania własności, albo wymierzenia sprawiedliwości za jej naruszenie, albo wymuszenia rekompensaty. Poprzednie zdanie nie jest alternatywą wykluczającą, więc ktoś może uznawać za słuszne używanie przymusu tylko w jednym z wymienionych przypadków, dwóch lub we wszystkich. I zaczynam się zastanawiać, czy to jest dobra charakterystyka, bo wynika z niej, że Lefevre nie był propertarianinem.
Continue reading

Paweł Sikora

Paweł Sikora: Wolność i własność jako aspekty podmiotowości człowieka w libertarianizmie

Published by:

1.Wprowadzenie.
Pojęcia wolności i własności należą do wspólnego obszaru zagadnień z pogranicza antropologii filozoficznej, filozofii społecznej, etyki, aksjologii, prawa i ekonomii. Mogłoby się wydawać, iż ekonomia i filozofia społeczna, czy nawet etyka są dziedzinami, których zakresy obowiązywania są dość daleko usytuowane od siebie. Z punktu widzenia filozofii ekonomia wydaje się być nauką wolną od wartościowania, a już na pewno jest nauką, która nie odnosi się do kwestii wolności, jako warunku ekonomicznej aktywności, czyli pewnej formy praktycznego działania. Z perspektywy refleksji filozoficznej, czyli z pewnego ogólnego ujęcia – ekonomia zajmuje się kwestią relacji między założonymi celami a przyjętymi środkami w specyficznej części sfery praxis, jaką jest gospodarka. Filozofia z kolei pyta: jakie cele i środki działania są moralnie uzasadnione?; jakie wartości są w tym działaniu realizowane (manifestowane)?; na podstawie jakich podmiotowych zasad działanie to jest możliwe?
Continue reading

Jacek Sierpiński

Jacek Sierpiński: Eurokraci chcą nakazać cenzurę Internetu w całej Unii

Published by:

Pomysł cenzurowania Internetu wrócił. I to nie jako lokalny pomysł polskiego rządu, ale jako oficjalna, zgłoszona przez Komisję Europejską propozycja dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady, która jeśli zostanie przyjęta, zobowiąże wszystkie państwa Unii do podjęcia środków niezbędnych “do tego, by doprowadzić do zablokowania użytkownikom Internetu na swoim terytorium dostępu do stron internetowych zawierających lub rozpowszechniających pornografię dziecięcą”. Nie chodzi bynajmniej jedynie o usuwanie takich stron z serwerów – bo jak można przeczytać w następnym punkcie proponowanego artykułu 21 dyrektywy, “bez uszczerbku dla powyższego, państwa członkowskie podejmują środki niezbędne do doprowadzenia do usunięcia stron internetowych zawierających lub rozpowszechniających pornografię dziecięcą”. A więc oprócz usuwania należy zapewnić też blokowanie dostępu do stron, które jeszcze usunięte nie są. W tym tych umieszczonych na serwerach poza Unią Europejską – o czym wprost napisane jest w preambule projektowanej dyrektywy: “ze względu na to, że (…) usunięcie pornografii dziecięcej u źródła okazuje się trudne w przypadkach, w których oryginalne materiały znajdują się poza terytorium UE, należy ustanowić mechanizmy blokowania dostępu z terytorium Unii do stron internetowych, co do których ustalono, że zawierają lub pornografię dziecięcą lub służą do jej rozpowszechniania”.
Continue reading

Przemysław Zaremba

Przemysław Zaremba : Bóg jest właścicielem

Published by:

Polska piosenkarka Majka Jeżowska w znanej piosence śpiewa, że „wszystkie dzieci nasze są”. Otóż tak nie jest i nigdy tak nie było. Wyjątkami są sytuacje, kiedy próbowano urzeczywistniać na Ziemi różne utopie, tak jak w książce A. Huxleya „Nowy wspaniały świat”, w III Rzeszy lub Korei Północnej. Na początek proponuję zadać sobie coraz bardziej aktualne pytanie dotyczące prawa własności. Do kogo należą dzieci?

Dzieci w pierwszej kolejności należą do siebie samych i udział tej własności stopniowo rośnie wraz z ich rozwojem i uniezależnianiem się od opieki rodziców. Jednak w większości cywilizacji dzieci mogą decydować w pełni o własnym losie dopiero po przejściu odpowiedniej inicjacji lub najczęściej po osiągnięciu pewnego wieku. Tak więc do osiągnięcia pełnoletniości większość prawa własności do dzieci należy do odpowiedzialnych za nich rodziców. Zastanówmy się jednak, czy prawo własności rodzica do dziecka jest absolutne? Jeśli nabywam prawo własności np. przedmiotu, to mogę z nim zrobić co zechcę, łącznie z jego zniszczeniem. Zastanówmy się więc np. nad tym, czy rodzic ma prawo wykorzystać seksualnie dziecko. Pomińmy w tym przykładzie prawo państwowe, ustalone w wyniku aktualnych subiektywnych trendów w tworzeniu prawa, gdyż np. kilka wieków wcześniej takie ograniczenia zazwyczaj nie istniały. Kolejnym czynnikiem jest to, że kazirodztwo zazwyczaj odbywa się bez świadków, więc niemożliwe są zeznania świadków. Nie ma więc sądu, nie ma świadków i prawo de facto nie może efektywnie zacząć funkcjonować. Wytwarza się strefa do której nie ma szansy dotrzeć prawo tworzone przez państwo lub inną społeczność.
Continue reading

Olgierd A. Sroczyński

Olgierd Sroczyński: „Dbałość o konsumenta”, czyli o socjalizmie korporacyjnym

Published by:

Konkurencja rynkowa jest ciężkim kawałkiem chleba, bo trzeba „dostosowywać się do wymogów rynku”, a ściślej – bo pierwsze sformułowanie brzmi dość nieszczęśliwie i staje się podstawą do oskarżeń zwolenników wolności gospodarczej o bałwochwalstwo jakichś tam sił typu „niewidzialna ręka” – do wymagań konsumentów. Pięknie brzmi ta zasada po Misesowsku – działający na rynku konsumenci w trakcie niezliczonej liczby wyborów dokonywanych każdego dnia decydują o tym, którzy przedsiębiorcy powinni być bogaci, a którzy nie. Wpływ na te wybory wywierają różne czynniki – cena, jakość, marka, reklama itd. – wszelako każdy przedsiębiorca musi dostrzegać wyrażane w tychże codziennych głosowaniach preferencje, bo inaczej zostanie zmieciony z rynku, gdyż nie będzie już chętnych do korzystania z jego usług.
Continue reading

Thomas

Thomas: Libertariańscy konserwatyści czy konserwatywni libertarianie.

Published by:

Istnieje jakaś różnica miedzy konserwatywnym libertarianinem a libertariańskim konserwatystą? Czy czasem któryś z tych terminów jest oksymoronem? A może oba?

Zacznijmy od libertarianizmu. Według Wikipedii:

Libertarianizm jest filozofią polityczną, która wspiera prawa jednostki oraz ograniczone interwencje państwa. Libertarianie wierzą, iż jednostka powinna mieć prawo do robienia tego czego chce tak długo jak tylko to nie ingeruje w coś co uznają jako równe prawa innych. W tym przypadku nie różnią się oni od innych współczesnych politycznych ideologii. Różnica wywodzi się z definicji tychże ‘’praw’’. Dla libertarian nie istnieją ‘pozytywne prawa’ ( takie jak prawo do dachu nad głową, służby zdrowia itp.), tylko ‘negatywne prawa’ (takie jak: nie bycie atakowanym, wykorzystywanym, napadanym czy cenzurowanym). Wierzą oni, iż jedyne legalne użycie siły prywatnej lub publicznej może być zastosowane jedynie aby chronić te prawa.
Continue reading

Jakub Woziński

Jakub Wozinski: Wędrówki ludów

Published by:

Historia Polski potwierdza tezę, że większość państw tworzy się na zasadzie podboju. Bojowniczo usposobione grupy osób lub plemiona atakują dane terytorium i tworzą na nim swoją administrację przy użyciu miejscowych kolaborantów. Kim są najeźdźcy tworzący Unię Europejską i skąd przychodzą?

Aby lepiej zrozumieć procesy mające miejsce we współczesnej Europie, sięgnijmy po przykłady z przeszłości. Najlepszym z nich jest w naturalny sposób świetnie predysponowana do rolnictwa delta Eufratu i Tygrysu. Na uprawiających tam od lat ziemie rolników napadało w historii wiele plemion: wpierw przyszli Babilończycy, potem Amoryci, Asyryjczycy, Arabowie, Medowie, Persowie, Macedończycy, Partowie, Mongołowie, Seldżucy, Tatarzy i wreszcie Turcy. Nie inaczej rzecz się miała na terenie dzisiejszych Włoch. Najeżdżali je kolejno: Grecy, Rzymianie, Ostrogoci, Lombardowie, Frankowie i Niemcy.
Continue reading

Judyta Nylec

Judyta Nylec: Wartości, których się nie rozumie, i prawdy, których nie ma; czyli o marzeniach przyszłych polityków

Published by:

Przez całe swoje życie spotykam bardzo wielu ludzi, którzy pragną zmienić świat. Idealiści, marzyciele, paranoicy. Młodzi politycy, „wykształciuchy”, przyszła polska elita. Socjaliści, liberałowie i konserwatyści. Czasami patriotyzm, czasami kosmopolityzm. Bardzo często wartość taka, którą wymaga sytuacja. Ludzie z ogromnym zasobem wiedzy i minimalnym doświadczeniem życiowym. Każdy emanuje elokwencją i mądrością. Chyba powinna rozpierać mnie duma, że otaczają mnie tacy ludzie. Każda z tych osób ma odmienną wizję naszego kraju. Ustrój etatystyczny czy liberalny, gospodarka centralnie planowana czy rynkowa, podatek liniowy, progresywny czy obrotowy. Ustrój gospodarczy stanowią reguły prawne, które stanowią o tym, komu oraz jakie prawa przysługują do posiadania. Z jednej strony: liberalizm, pogląd w myśl którego gospodarka funkcjonuje tym lepiej, im mniej czynności gospodarczych jest zastrzeżonych dla instytucji lub przedsiębiorstw państwowych, a więcej tych czynności jest dostępna każdemu obywatelowi, oraz im mniej jest czynności nakazanych. Akceptuje się: wolność i własność, wolności gospodarcze, wolny rynek, zasady wolnej konkurencji, działa „niewidzialna ręka rynku”.
Continue reading

Kel Thuz

Kel Thuz: Stachniuk, Rand i kapitalizm

Published by:

Ostatnio stronę Kelthuzzara (http://kelthuzzar.mp3.wp.pl) nawiedził komunista z Nacjonalistycznego Stowarzyszenia „Zadruga”, i jął wykpiwać kapitalistyczne przekonania autora, argumentując, iż kapitalizm jest całkowicie sprzeczny z „ultralewicowym NS” Jana Stachniuka, założyciela i lidera przedwojennej Zadrugi, do której bezpodstawnie nawiązują dzisiejsi troglodyci z NS-Zadrugi.
Wpierw należałoby ustalić, jakie zasadnicze założenia miała ideologia Stachniuka. Otóż, przede wszystkim była to afirmacja postępu i rozwoju cywilizacji ludzkiej, potęgowania jej władztwa nad naturą, podporządkowywania coraz to większych obszarów świata ludzkiemu geniuszowi (Rozumowi) i jego wytworom. Był to w 100% humanizm heroiczny. Nie było to coś absolutnie nowego, podobne wątki poruszał Nietzsche, geniusz ludzki sławiony był w Oświeceniu i Renesansie. Jednakże Stachniuk celnie wskazał tu na cywilizację przemysłową-techniczną, jako owoc ludzkiej woli mocy, i jasno dał do zrozumienia, iż to jedyna ścieżka ku wzrostowi potęgi cywilizacji ludzkiej – co nie było oczywiste w pismach wcześniejszych filozofów, zbyt sceptycznie nastawionych chyba do „materializmu” epoki industrialnej.
Continue reading

Kevin Carson

Kevin Carson: Mutualizm – wprowadzenie

Published by:

Mutualizm, jako odmiana anarchizmu, sięga korzeniami myśli P.J. Proudhona we Francji oraz Josiaha Warrena w USA. Mutualizm postuluje ewolucyjne, na ile to możliwe, podejście do tworzenia nowego społeczeństwa. Podkreśla wagę pokojowej działalności polegającej na budowaniu wewnątrz istniejącego społeczeństwa alternatywnych instytucji społecznych i wzmacniania ich – aż ostatecznie zajmą miejsce obecnego systemu etatystycznego. Paul Goodman ujął to w następujący sposób: „Wolne społeczeństwo nie może polegać na zastąpieniu starego porządku przez »nowy porządek«; wolne społeczeństwo rodzi się z rozszerzania sfery wolnych działań aż do chwili, gdy stanowią one większą część życia społecznego”.
Continue reading

Michał Mielniczuk

Michał Mielniczuk: Libertarianizm a Polska rzeczywistość

Published by:

Polska nigdy nie była państwem liberalnym. Tradycje agrarne naszego społeczeństwa, niechęć wielu ludzi do liberałów, jako prowodyrów trudnych reform gospodarczych Balcerowicza, a także niejasność w naszym kraju co do samej definicji „liberał”, która przybiera pejoratywne znaczenie, odnosi taki, a nie inny efekt. Dlaczego więc chcę poruszyć temat libertarianizmu, radykalnego odłamu liberalizmu? Wierzę w nasz kraj, tak jak i większość naszych rodaków. Chcę Polski silnej i zamożnej, z którą będą się liczyć zachodnie mocarstwa. Cytując klasyka chciałbym, by w Polsce żyło się lepiej… wszystkim. Nie widzę jednak innego rozwiązania, jak zmianę kursu z państwa opiekuńczego na państwo stróża nocnego, które jak najmniej wtrącać się będzie w życie poszczególnych jednostek. Jestem przeciwnikiem rozbudowanych funkcji i instytucji państwowych, które traktują dorosłych ludzi jak dzieci. Boję się przy tym jednak, że duża część naszego społeczeństwa, nie jest gotowa na takie rozwiązanie. Ba przeraża mnie myśl, że część z nas, nigdy nie będzie gotowa.
Continue reading

Olgierd A. Sroczyński

Olgierd Sroczyński: Demokracja przeciw wartościom

Published by:

Wielokrotnie jestem pytany o to, co wspólnego mają poglądy głoszone przeze mnie z organizacjami typu ONR czy Falanga, skoro tak często występuję w ich obronie kiedy tylko czołowe media zaczynają używać histerycznych sformułowań, a prawo dąży do ich (organizacji, nie sformułowań) wyeliminowania. Kontrowersja bierze się stąd, że niektórzy nie potrafią zrozumieć, że idee nierzadko rządzą się nieco inną logiką, aniżeli własny interes. (Oczywiście nie daję tutaj do zrozumienia, że jestem postacią „kontrowersyjną” ani nawet interesującą kogokolwiek poza kręgiem znajomych, bo zdaję sobie sprawę z tego, kogo obchodzi to, co tutaj – czy gdziekolwiek – wypisuję; złośliwie rzecz ujmując stawiam na jakość a nie ilość).
Continue reading

Jakub Woziński

Jakub Wozinski: JKM na bezdrożach legalizmu

Published by:

Na stronie “Najwyższego Czasu!” pojawił się tekst JKM na temat pomniejszenia esbeckich emerytur:
. Po raz tysięczny chyba JKM popełnia swój standardowy błąd: twierdzi, że co obiecane, musi dotrzymane. Całkowita zgoda z tym założeniem, ale jedynie w przypadku jednostek i nie-złodziei. Jednakże w przypadku państwa mamy do czynienia i ze złodziejem i z grupą jednostek, która powołuje się na absurdalną “umowę społeczną.” Powtórzmy więc dobitnie Panu JKM: Kontrakty zawarte z państwem i wymuszone przez państwo nie są i nie mogą być wiążące. Można je zrywać i nie wypełniać do woli.
Continue reading

Tomasz Aleksandrowicz

Tomasz Aleksandrowicz: Heroiczny bój o wolność i dobrobyt ciemiężonych dzieci

Published by:

Nasz liberalny rząd ma zamiar niebawem nowelizować ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Projekt ma pomóc pokrzywdzonym, maltretowanym, biednym dzieciaczkom i ich matkom między innymi poprzez zakaz kontaktowania się wrednego agresora z poszkodowanymi czy darmowe obdukcje. Innym udogodnieniem jest przepis, który pozwala pracownikowi socjalnemu na zabranie dziecka z patologicznej rodziny i oddanie go rodzinie zastępczej lub do ośrodka opiekuńczo-wychowawczego. Na stronie „Gazety Prawnej” czytam:
„W projektowanej ustawie położono duży nacisk na rozwój profilaktyki. Dlatego nowela nakłada na gminy obowiązek opracowania i realizacji programu przeciwdziałania przemocy w rodzinie, wprowadza obowiązek tworzenia zespołów interdyscyplinarnych składających się ze współpracujących ze sobą przedstawicieli służb zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie. W projekcie opisane zostały zadania tych zespołów, ich skład oraz zasady działania”.
Continue reading