Anarch: Z frontu walki o socjalizm albo smert!
4 lipca, 2010 — kapronNie, szanowny Czytelniku, nie będzie to tekst o wyborach w Polsce, w której w zasadzie o socjalizm nie trzeba walczyć tylko zadecydować czy będzie miał on wąsy i bryle czy niski wzrost i kota.
Są ciekawsze miejsca od grajdołka nad Wisłą. Jak Wenewuzela na przykład.
W latyfundium pana Czaweza ostatnio nie dzieje się dobrze. Jeden z największych producentów ropy (Wenewuzela jest w pierwszej dziesiątce), posiadający również ogromne złoża gazu, jest jedynym krajem Ameryki Łacińskiej w stanie recesji. W maju inflacja wzrosła tam do 21% a ceny żywności podrożały o 41% w skali rocznej.
Przeczytaj całość »



