Category Archives: Jakub Kantorski

Jakub Kantorski

Jakub Kantorski “Dwa fronty”

Published by:

W dzisiejszym świecie masowego przekazu i Internetu mogłoby się wydawać, że nie grozi nam cenzura, a czasy ciemnej tłuszczy, bez dostępu do różnych źródeł informacji się skończyły. Z drugiej jednak strony, być może to właśnie wszechmocne media mogą teraz zasiać w naszych umysłach każdą, nawet najbardziej kłamliwą wiadomość i postawę?

Jeśli tak jest, to istnieje tylko jedno rozwiązanie, które skutkuje zawsze i w każdym kontekście – demonopolizacja, w tym przypadku informacji. Potrzeba nam do tego wielu, niezależnych od siebie, źródeł. Skoro jednak uzyskamy większa liczbę dostawców, to okaże się, że prezentują oni różne punkty widzenia, a w konsekwencji pozwalają wyciągać różne wnioski, dotyczące tej samej kwestii. Pojawia się, więc kolejna kwestia, czy nie spowoduje to niepotrzebnego chaosu? W tej sytuacji konieczna jest możliwość swobodnego zmiany nadawcy, przez odbiorcę, tak, aby z cząstkowych, tudzież subiektywnych fragmentów, mógł stworzyć jeden – dający pełen obraz sytuacji.

Continue reading

Jakub Kantorski

Jakub Kantorski “Cui bono”

Published by:

Gdy mamy do czynienia z morderstwem, sprawą podstawową jest ustalić kto miał motyw by dokonać czynu tak haniebnego. Pierwsze co robimy to sprawdzamy kto skorzystał na śmierci denata, często bowiem zabójca nie może się oprzeć, by nie zagarnąć dobytku ofiary. Spróbujmy przez ten pryzmat spojrzeć na wydarzenia dni ostatnich, na niedoszłe zamachy londyńskie i szerzej na to jak kształtowały się pewne kwestie po 11 września wiadomego roku.
Continue reading

Jakub Kantorski

Jakub Kantorski “Rzeczpospolita Tartuf’a”

Published by:

W wyniku zbiegu okoliczności miałem ostatnio okazję zaznajomić się z pewnym dziełem literackim, a mianowicie ze „Świętoszkiem” spisanym ręką słynnego Moliera. Nawiasem mówiąc, idąc z duchem czasu nie skorzystałem ze zwykłej, papierowej książki, ale z jej elektronicznego odpowiednika – tzw. „ebooka”. Niezawodny to znak, że idzie nowe, a stare odchodzi w zapomnienie, ale to temat na kiedy indziej. Wróćmy bowiem, do naszego „Świętoszka”, bo oto rzecz ciekawa, gdyby nie moja pewna wiedza na temat literatury, dałbym sobie głowę uciąć, że autor dramatu to Polak, z krwi i kości, że akcja dzieje sie chociażby w Warszawie, a bohaterzy, w szczególności postać tytułowa, to znany z „Roty”, królewski szczep piastowy. Skąd u mnie takie dziwne złudzenie? Skąd to przekonanie, że równie dobrze dzieło francuskiego twórcy można by nazwać „Portretem Polaka”, czy też „Przymioty ludu znad Wisły”? Continue reading

Jakub Kantorski

Jakub Kantorski “Wojny narkotykowe”

Published by:

W dzisiejszym Świecie mogłoby się wydawać, iż wojny zanikają. Dzięki zmianie przeniesieniu zmagań z pól bitewnych na inne fronty (np. dyplomatyczny i gospodarczy) z każdym rokiem liczba konfliktów maleje. Dalej jednak trwają dwa wielkie starcia. Pierwsze z nich widzimy, na co dzień w telewizji, gdy dowiadujemy się o kolejnych anonimowych ofiarach z Iraku. Wojna z terroryzmem jest nagłośniona przez media, wróg jest znany, zwycięstwo zdaje się być w zasięgu ręki. Ale oprócz tego istnieje jeszcze jeden konflikt – „Wojny narkotykowe”. Od razu zauważamy różnicę w stosunku do starcia ze światowym terroryzmem, tu wróg jest ukryty, walki toczą się codziennie na ulicach naszych miast. Jakie zbiera żniwo? Hekatomby cywilnych ofiar.

Continue reading

Jakub Kantorski

Jakub Kantorski “Lalka, tudzież marionetka”

Published by:

Gdyby ktoś z Was spytał by się jak mi się w ostatnich dniach żyje odpowiedział bym tak – telefony się urywają, skrzynka mailowa zapchana, na Gadu-Gadu wejść się boję, wszyscy czegoś tam ode mnie chcą, czyli jednym słowem – mam kupę wolnego czasu! Przerwę od wywiązywania się z obowiązków można wykorzystać różnorako, czytając na przykład i tak właśnie zrobiłem, wykorzystałem sprzyjające okoliczności i powróciłem do klasyki której wcześniej jakoś, wstyd przyznać. I tak oto trafiła w me ręce powieść „Lalka”, autorstwa B. Prusa. Jak wrażenia? Powiedzmy, że nie zostałem porwany, przez wartką akcję. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło. Postanowiłem przeanalizować sobie ów tekst i zobaczyć czy uda mi się go wykorzystać w jakiś, jak bym to określił, rozważaniach ideowych.

Continue reading

Jakub Kantorski

Jakub Kantorski “Zielone wstążeczki”

Published by:

Wierzę w życiu w parę rzeczy, między innym w to, że telewizja ogłupia, a jednak, zdarzy mi się spojrzeć w to pudełeczko marzeń. I właśnie niedawno, spostrzegłem w telewizji dziwne zjawisko, otóż przeróżni politycy i inni sławni ludzie przyozdobili się w jakieś zielone wstążeczki. Gdybym nie złapał na tym również członków „koalicji” pomyślałbym, że to kolejny przejaw identyfikowania się z inną niż heteroseksualna orientacją… Okazuje się jednak, że to nie wyraz jakiś preferencji, ale solidaryzowania się. Tak konkretnie to solidaryzowania się z doliną Rozpusty. A nie, przepraszam, nazwa jest mniej medialna niestety, z doliną Rospudy W sprawie obrony owego kawałka Podlasia siły zjednoczyły oczywiście wszelakie środowiska „postępowe”, „europejskie” itp. Co ciekawe, jak wspomniałem wcześniej również niektórzy „ciemnogrodzianie” poczuli w sobie zew natury i ruszyli własną pierś zasłonić zieloną wstążeczka. Taka ponadpartyjna zgodna i pojednanie ponad podziałami oczywiście… przerażają mnie!

Continue reading