Category Archives: Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski

Ogłoszenie parafialne

Published by:

Tak się stało, że nie za bardzo są siły i czas na dodawanie kolejnych artykułów na liberalis przez zdziesiątkowaną redakcję. Od pewnego czasu jak widzicie serwis jest martwy choć patrząc na statystyki cały czas mamy po kilkaset osób na stronie dziennie. Dodając do tego odradzające się tu i ówdzie dyskusje daje to mimo tak długiego czasu braku aktywności bardzo miłe wrażenia i nadzieję że być może uda się jeszcze jakoś odrodzić liberalis z popiołów. Dlatego postanowiłem zrobić mały eksperyment.

Otwarta została rejestracja na stronie. Po zarejestrowaniu będziecie mieli możliwość dodawania własnych artykułów – choć ostatecznie aby ukazać się na łamach liberalis będą musiały one uzyskać akceptacje administratora.  Zasady są proste – jeżeli decydujesz się na rejestracje i dodawanie artykułów zachowuj się jak człowiek.

Jeżeli uważacie, że jakiś tekst jest warto dodania a nie jest on waszego autorstwa poproście autora aby to zrobił samodzielnie albo chociaż wysłał na adres redakcji liberalis wiadomośc że zgadza sie na republikację.

Zarejestrować można się pod adresem: liberalis.pl/wp-signup.php

Dodawanie postów ogarniecie sami – jak nie ogarniesz to znaczy, że najprawdopodobniej i tak Twój artykuł nie uzyskałby akceptacji.

Jedyne na co zwracam uwagę to aby pamiętać o konwencji nadawania tytułów na liberalis czyli Autor: Tytuł artykułu.

W razie pytań piszcie na redakcja@liberalis.pl

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski: W cieniu kszysza

Published by:

Od paru dni jedyne o czym słyszę to jakaś wojna o krzyż. Jakoś mało mnie interesuje co stoi przed pałacem namiestnikowskim. W sumie to dość dobre miejsce na symbol drugiej władzy która mnie brzydzi. Nie symbol religii ale właśnie jakieś opętańczej ideologii która trawi umysły ludzi tak jak władza świecka dzieli i pęta.

Nie kumam tego. Strasznie nie kumam jak na własne życzenie można wstępować w szeregi jakieś “armii” której to, bądź to sam pan bóg z nieba, bądź to “zdrowy rozsądek”, “wyższość intelektualna” czy jak to się tam nazywa w “armii” laickiej, nakazuje bić się czy to fizycznie czy jedynie werbalnie o te dwa kawałki drewna.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski: Internet wyregulować

Published by:

Nie za bardzo się znam na prawie. Nie za bardzo kumam co to jest pakiet telekomunikacyjny.
Niby wiedzą to ludzie z Blackout Europe. Jakoś jednak mimo wszystko nie do końca rozumiem.
Trochę bardziej zna się Olgierd. A jeszcze bardziej trochę zna się Vagla. I im zostawiam to znawstwo.

U Vagli znalazłem linka do rozmowy jaka Igor Janke odbył z Vaglą i euro(p)osłem Czarneckim. No i porozmawiali sobie Panowie o prawie i takich tam. Jak napisałem pomińmy “prawo” bo to jest kosmos dla masochistów.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski „Wolnorynkowy publicysta Jan Rokita”

Published by:

Wczoraj napisałem sobie tekst w zasadzie o tym jak to do publicznej wiadomości dopuszcza się informacje i opinie wygodne jedynie pewnym grupom ludzi. Nie koniecznie chodzi mi o to że mam racje (choć oczywistą oczywistością jest że ją mam) – ale o to że argumenty i logika w dzisiejszej ekonomii nie ma najmniejszego znaczenia. Słucha się tych samych osób i tych samych opinii które do całego tego bagienka doprowadziły.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski „Igrzyskami zakryjemy”

Published by:

Skuteczność polityki, można mierzyć tym jak głośne igrzyska się wywoła. Wpuszczamy chrześcijan na stadion i patrzymy jak się miotają i w panice wykrzykują niestworzone rzeczy. A właściwie nie patrzymy tylko załatwiamy sobie, nie zwracając uwagi tłumu na trybunach który zajęty jest jakże wspaniałą rozrywką, nasze interesiki. Ot polityka – pierdnąć, powiedzieć że to kto inny, sprowokować postronnych do dyskusji kto atmosferę zanieczyścił a samemu w tej wrzawie zająć się wyjmowaniem portfeli z kieszeni rozkrzyczanych osobników.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski „Onkolog poprawny”

Published by:

W ramach prasówki natknąłem się na artykuł na temat tego jaki jestem aspołeczny i nieludzki wyniszczając nie tylko sam siebie ale szkodząc również współobywatelom. Chodzi oczywiście o śmiertelny nałóg jakim jest palenie.
Pozwolę sobie odnieść się do kilku tez Pana Onkologa które zawarł w swoim polemicznym do artykułu „Dymek swobód obywatelskich” Łukasza Warzechy artykule “Granice wolności dla dymu papierosowego”.

“Dym tytoniowy zawiera ponad 4000 substancji chemicznych, w tym ponad 50 związków rakotwórczych, a także wiele substancji uczulających, powodujących m.in. kaszel, ból głowy, podrażnienie oczu, nudności, problemy z oddychaniem itp. Liczne międzynarodowe badania potwierdzają, że tzw. bierne palenie jest jedną z głównych przyczyn przedwczesnej umieralności. Według szacunków UE liczba śmiertelnych ofiar tego narażenia w Polsce to około 9 tys. osób rocznie.
To więcej niż łączna liczba ofiar wypadków drogowych, wypadków w pracy, zabójstw i samobójstw.”

Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski „Jestem faszysta, jestem komunista”

Published by:

Swego czasu, będąc jeszcze w podstawówce zrobiłem sobie zdjęcie z kumplem gdzie dumnie unosiliśmy dłonie w salucie… a pomiędzy nami było piękne A. Było to dość zabawne dwóch pseudopanoli stoi sobie z uniesionymi lewymi dłońmi. Zważywszy jeszcze na to że lataliśmy i mazaliśmy te A po dzielnicy (kilka jeszcze się ostało, choć to już chyba z 12 lat od tamtych czasów, i ilekroć obok nich przechodzę miło mi się na duszy robi), szczególnie upodobawszy sobie mury na przeciw okien miejscowych łysych, dość zabawnie byłoby gdybym dziś znalazł to swoje zdjęcie wyciął z niego tylko siebie, zrobił lustrzane odbicie i tu wkleił.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski „Problem piersi czyli kto liberałem jest”

Published by:

Major napisał przaśny tekst o, powiedzmy wprost, cyckach (słowo cyc jak tłumaczył to prof. Miodek nie jest jako takie słowem wulgarnym a jedynie odwołuje się do pięknej tradycji językowej dźwiękonaśladownictwa choć kto by tam agenta słuchał). Niestety nie jestem językowym McGyverem jak Galopujący więc zapewne to co napisze nie będzie szczytem erudycji tym bardziej iż wracam właśnie z kilku głębszych a jak wiadomo niezbyt powszechnie głębsze są wrogiem twórczego myślenia.

Dwie zatem sprawy, a może i trzy. Zacznijmy od tego że ciało ludzkie jakie by nie było jest piękne. Czasem piękne inaczej ale również piękne. Ciało jest średniowieczną mapą kaligrafowaną, z którego czytać można jak z otwartej księgi. Ilekroć jeżdżę nad morze marzę coby mieć taką zbrużdżoną twarz na starość jak ci ludzie po których widać że niejedno przeżyli. Rzecz w tym że piękno ciała ukazuje się w odpowiednim kontekście. Amerykański bywalec Maca powiedzmy sobie szczerze piękna swego nie ukaże nam w tymże Macu w trakcie konsumpcji dużych frytek i szejka który mu ścieka po drugim podbródku. Każdy piękny jest w odpowiednim kontekście który to kontekst de facto ukazuje człowieka a nie jego powierzchowność. Gówno też w odpowiednim kontekście (choć teraz nie za bardzo potrafię sobie to wyobrazić) też będzie piękne ale do cholery nie na talerzu. W każdym razie na tym chyba polega relatywizm artystów – chwytaniu tego kontekstu a nie umieszczaniu gówna na talerzu.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski „Danka rozmowy z bogami”

Published by:

Z zasady staram się unikać wysłuchiwania sporów fanatyków bo sam jestem fanatykiem i niebezpiecznie mi ciśnienie skacze jak czytam fanatyczne spory o to kto ma racja. Ja mam racje i to w żaden sposób nie ulega wątpliwości. Czytanie zatem takich pierdół przysporzyć może o skok ciśnienia a jak wiadomo podniecanie na sucho szkodzi zdrowiu fizycznemu i psychicznemu przede wszystkim.
Mimo to zdarzyło mi się dziś ulec i przeczytać najpierw polemikę Tomasza Sommera z Aleksandrem Majewskim a potem list dziękczynny jaki Adam Danek wystosował do Majewskiego z mrowiem dodatkowych argumentów ku pokrzepieniu konserwatywnych serc. No cóż – moja wina, moja bardzo wielka wina że nie posłuchałem jedynego prawdziwego autorytetu czyli siebie samego. No i mnie cholera wzięła.
Pomijam już tu cała dyskusję o libertarianizmie bo moim zdaniem to cała ta dyskusja sprowadza się do naparzania dwóch chłopców pt. który to lepiej zgłębił kobiece wdzięki Wiktorii podczas gdy obaj widzieli ją co najwyżej przez dziurkę od klucza w szatni podczas szykowania się tejże do zajęć wuefu.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski „Ewolucja hierarchii”

Published by:

Patrząc powierzchownie nie ma problemu z ocenieniem tego czy hierarchia w społeczeństwie współgra z ideą współpracy czy też nie. Można stwierdzić że przecież inaczej być nie może – zawsze jesteśmy uwikłani w jakiś system hierarchiczny – zawsze zależymy od kogoś, działając musimy uwzględniać cały szereg powiązań między ludźmi. Rzecz nie do odrzucenia. Jeżeli powiedzielibyśmy teraz że współpraca nie jest możliwa w zhierarchizowanym środowisku zwyczajnie musielibyśmy pominąć cały skomplikowany system powiązań międzyludzkich.
Więc mógłbym zasadniczo na tym skończyć – niezależnie od tego w jakim świecie żyjemy aby współpracować potrzebujemy jakiejś bazy powiązań i zależności międzyludzkich bez której współpraca kończyłaby się prawdopodobnie na kontaktach między dwoma, trzema jednostkami a o jakiejkolwiek synergii moglibyśmy pomarzyć.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski: „Nowy Wspaniały Świat” wizualizuje owszem się

Published by:

“Wiedziałeś, że pierwszy Matrix był zaprojektowany by być idealnym światem dla ludzi gdzie nikt nie cierpi, gdzie wszyscy są szczęśliwi. To była katastrofa. Nikt nie zaakceptował programu. Całe uprawy zostały zniszczone. Niektórzy wierzą, że nie znaliśmy języka programowania by opisać wasz idealny świat. ale ja wierzę, że jako gatunek ludzie definiują swoją rzeczywistość poprzez nędzę i cierpienie. Więc idealny świat był sennym marzeniem, z którego wasz prymitywny umysł próbował się obudzić. Dlatego Matrix został przeprojektowany w to. Zmierzch waszej cywilizacji.”

“(…)Eksperyment cypryjski rozwiał wszelkie wątpliwości.
– Co to było? – zapytał Dzikus.
Mustafa Mond uśmiechnął się.
– Cóż, można by to nazwać eksperymentem rebutlacji. Zaczął się on A.F. 473. Zarządcy oczyścili Cypr ze wszystkich mieszkańców i zasiedlili go specjalnie dobraną grupą dwudziestu dwu tysięcy alf. Dano im wszelkie wyposażenie rolnicze i przemysłowe i pozostawiono, by sobie radzili o własnych siłach. Wynik potwierdził wszelkie teoretyczne oczekiwania. Ziemia była źle uprawiana, we wszystkich fabrykach strajki, prawa lekceważono, poleceń nie wykonywano; wszyscy wyznaczeni do gorszych prac intrygowali w celu uzyskania lepszych stanowisk, a ci na lepszych stanowiskach również intrygowali, by utrzymać swoje pozycje. Po sześciu latach mieli już pierwszorzędną wojnę domową. Gdy dziewiętnaście tysięcy mieszkańców zginęło, pozostałe przy życiu trzy tysiące jednomyślnie uchwaliły petycję do zarządców świata z prośbą o ponowne objęcie przez nich wyspy. Co też uczyniono. Taki był koniec jedynej w świecie społeczności złożonej z samych alf.
Dzikus westchnął z głębi piersi.
– Populacyjne optimum – mówił Mustafa Mond – modelowane jest na proporcjach góry lodowej: osiem dziewiątych pod wodą, jedna dziewiąta ponad.”

Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski „Socjalizm w służbie korporacji”

Published by:

Lewica uważa że regulując rynek, wprowadzając ograniczenia w ekspansji kapitału, wyznaczając procedury jakimi mają rządzić się procesy gospodarcze sprawi że tam gdzie kapitał został skumulowany w jednych rękach ograniczy się w ten sposób jego dalszą ekspansje i monopolizacje rynku, bo jak wiadomo im korporacja silniejsza, im ma więcej swobody, im łatwiej jej działać bez kontroli tym bardzie wyzyskuje ludzi – zarówno swych pracowników jak i swych klientów.
I trudno się nie zgodzić z tezą że monopol kapitału w danym obszarze gospodarczym czy społecznym jest zazwyczaj przyczynkiem do pomijania człowieka, do jego zniewalania i traktowania instrumentalnego. Co więcej monopol czy mówiąc szerzej kapitał jest nastawiony przede wszystkim na zysk a co za tym idzie człowiek jest w takiej machinie spychany na dalszy plan.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski: Program, manifest, traktat i karta

Published by:

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski „Odwieczne problemy ludzkości”

Published by:

A w zasadzie nie tyle ludzkości co każdego państwa.
Każdy sobie tworzy jakąś wizję rzeczywistości – a to że wszyscy winni się kochać, a że to należy nienawidzić kogoś, a to że jedno jest moralne a inne jest niemoralne, no i tak do usranej śmierci.
Wszystkie te wizje mają jeden wspólny mianownik – raj na ziemi. I w zasadzie wszystko jest w porządku kiedy ten raj na ziemi robimy dla siebie i stosujemy się do tych swoich mądrości nie starając się zmuszać do naszej wizji nikogo innego poza nami samymi. No ale nie żyjemy na bezludnej wyspie i absurdem byłoby twierdzenie że można żyć w świecie gdzie każdy by się do tego stosował.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski: Czym jest naród?

Published by:

Od dość dawna zastanawia mnie czym jest ten mistyczny naród. Co to za twór którego tak naprawdę nikt w zasadzie nie potrafi konkretnie zdefiniować. Przemycę co o narodzie piszą na tajnej, dostępnej nielicznym wikipedii:

Naród jest zbiorowością terytorialną o określonym składzie etnicznym; wspólnotą o podłożu gospodarczym, politycznym, społecznym i kulturowym wytworzoną w procesie dziejowym, przejawiającą się w świadomości swych członków.

No wszystko oki ale ja tam jakoś tego nie widzę. Czy na przykład tacy żydzi gdy nie mieli przez lata swego państwa nie byli narodem? No nie byli jakby nie patrzeć “zbiorowością terytorialną”.
O takich dajmy na to Stanach trudno powiedzieć że ma określony skład etniczny. No i tak dalej można by się czepiać.
Continue reading