Maciej Dudek

Maciej Dudek: Korwin-Mikke i libertarianie

Published by:

Jak w każdych wyborach prezydenckich w Polsce – tak i w tegorocznych udział bierze Janusz Korwin-Mikke.

Czasem ilość przechodzi w jakość. Determinacja, z jaką JKM staje w szranki wyborcze, nieustająca działalność publicystyczna i budząca respekt odporność na niewybredną krytykę pozwala już – moim zdaniem – mówić o jakości.

Po ogłoszeniu decyzji JKM-a zastanawiałem się, czy jednak z ideowej absencji wyborczej nie zrezygnować i kartki do urny z X-ksem przy Korwinie nie wrzucić. Po prostu ten jego upór budzi moją sympatię i poniekąd – podziw.
Continue reading

Kel Thuz

Kel Thuz: Preferencja czasowa a powstanie cywilizacji (cz. 1)

Published by:

Jednym z głównych elementów, decydujących o innowacyjności Szkoły Austriackiej w ekonomii na tle pozostałych nurtów, było zagadnienie preferencji czasowej. Wpierw Eugen Bőhm-Bawerk, potem jego uczeń, największy ekonomista wszechczasów, Ludwig von Mises, sformułowali na czym polega rola czasu w ekonomii – w ludzkim działaniu – i jaki ma wpływ czas i jego postrzeganie przez działających ludzi na procesy gospodarcze.

Jest aprioryczną oczywistością, iż ludzie wolą dobra teraźniejsze od dóbr przyszłych – zaspokojenie bieżących potrzeb zawsze jest ważniejsze dla nich, niż jakaś odległa czasowo potrzeba, o której mogą mieć tylko większe lub mniejsze wyobrażenie. Stąd też każdy człowiek ceni wyżej dobro, które może otrzymać od zaraz – od dobra, na które musi poczekać. Ta różnica w subiektywnej wycenie odległych czasowo od siebie dóbr, to właśnie preferencja czasowa[1].
Continue reading

Eric M. Staib

Eric M. Staib: Etyka adopcji na Haiti: Podejście libertariańskie

Published by:

Haiti było domem dla około 380.000 sierot nawet przed ostatnim niszczącym huraganem, który to sam w sobie z pewnością stworzył dziesiątki bądź setki tysięcy nowych sierot. Choć CNN donosił o zwiększeniu przez agencje rządowe USA i Holandii ilości dopuszczonych adopcji haitańskich dzieci, jest to kropla w morzu potrzeb tysięcy osieroconych dzieci pozostałych na wyspie w oczekiwaniu na nowy dom lub chcących umknąć biedzie niewyobrażalnej dla uprzemysłowionego świata.

Libertariańskie podejście do adopcji, przedstawione przez Murraya Rothbarda w jego ,,Etyce wolności”, rozwiązałoby kryzys na Haiti szybko i w sposób uporządkowany.
Continue reading

Mikołaj Barczentewicz

Mikołaj Barczentewicz: Trzeba było się ubezpieczyć!

Published by:

Piotr Gabryel w “Rzeczypospolitej” przypomina (nie)sławne słowa Włodzimierza Cimoszewicza z 1997 r. wypowiedziane w czasie tzw. “powodzi stulecia”, który zapytany o państwowe odszkodowania dla powodzian odpowiedział “Trzeba było się ubezpieczyć”. I chociaż sam Cimoszewicz podobno żałuje tej wypowiedzi, która – w jego relacji – była oczywiście wyrwana z kontekstu, ja z kolei – razem z Gabryelem – żałuję, że nie stała się ona credo polskich władz w podobnych wypadkach.

Nie trzeba być noblistą w dziedzinie ekonomii, żeby zrozumieć prostą zależność, że jeśli coś jest subsydiowane to (ceteris paribus oczywiście) będzie tego więcej. W przypadku “odszkodowań dla powodzian” państwo dotuje tych, którzy wbrew elementarnemu rozsądkowi się nie ubezpieczyli. Słusznie zauważa Gabryel, że na frajera wychodzi w takiej sytuacji ten, kto się ubezpieczył.
Continue reading

Doug French

Doug French: PKB i dalsze niskie stopy procentowe

Published by:

Zaktualizowane wieści z Waszyngtonu mówią, że gospodarka w czwartym kwartale 2009 roku wzrosła o 5,6 %. Ludzie zajmujący się wyliczeniami w departamencie handlu przypisują zasługę najszybszego wzrostu gospodarczego od sześciu lat ogromnym korektom zapasów, silnym inwestycjom biznesowym oraz odradzającym się wydatkom konsumpcyjnym.

Stało się to dzień po tym, jak przewodniczący rezerwy federalnej Ben Bernanke oświadczył, iż musi utrzymać niskie stopy procentowe, aby pomóc gospodarce w ozdrowieniu. W przygotowanym zeznaniu dla Komisji ds. Finansów, powiedział: ,,gospodarka wciąż potrzebuje wsparcia akomodacyjnej polityki pieniężnej’’. Odpowiadając na pytania, Bernanke zapewnił, iż wysoki poziom bezrobocia oraz niska stopa inflacji wciąż usprawiedliwiać będą utrzymywanie stóp procentowych na bardzo niskim poziomie ,,przez dłuższy okres’’.
Continue reading

Judyta Nylec

Judyta Nylec: Niestereotypowo o stereotypach

Published by:

„Baśka miała fajny biust” śpiewał przez długi czas Robert Gawliński. Wybitny muzyk miał jak widać chwile słabości, upadku intelektualnego i twórczej niemocy. No cóż, każdemu się zdarza. I to zdarza się często…
Mowa będzie o stereotypach, uprzedzeniach, schematach, idiosynkrazji, abominacji. Jak zwał tak zwał, ale na pewno ich stężenie w ludzkich organizmach jest zbyt duże. Stereotypy są wszędzie. Sam termin „stereotyp” został wprowadzony w 1922 roku przez amerykańskiego pisarza Waltera Lippmanna. Wówczas nie miał wydźwięku negatywnego. Uznawało się go jako pewne struktury poznawcze rzeczywistości społecznej. Zwykle uproszczone, odporne na zmiany i wytworzone w wyniku przekazu społecznego a nie w wyniku osobistych doświadczeń. Z czasem stał się pierwszym krokiem na prostej drodze do uprzedzeń.
Continue reading

John Derbyshire

John Derbyshire: Wolność

Published by:

Czy jej chcemy?

Właśnie skończyłem czytać Samobójstwo Marlboro Mana Freda Reeda, który z kolei czerpał inspirację z pełnej tęsknoty za minionymi czasami książki G. Gordona Liddy’ego Gdy byłem dzieckiem, to był wolny kraj [When I Was a Kid, This Was a Free Country]. (A więc ten artykuł to konserwatywny komentarz zainspirowany konserwatywnym komentarzem do książki napisanej przez konserwatywnego komentatora. Dajcie mi trochę luzu, niedługo Boże Narodzenie.) Niewypowiedziany* Fred** podziela tęsknotę Liddy’ego za dawną amerykańską niezależnością i samowystarczalnością, ale dowodzi, że rozkład i ostateczna utrata tego sposobu życia były nieuniknione. Mam nadzieję, że Fred się nie obrazi, jeśli zacytuję ostatni akapit jego tekstu w całości. Fred posługuje się słowami w sposób, który podziwiam, choć nie łudzę się, że zdołam mu dorównać. Oto jego słowa:
Continue reading

Karol Korczak

Karol Korczak: Manifest humanistyczny

Published by:

Problem nie polega na tym, czy ludzie są „wystarczająco dobrzy” dla konkretnego typu społeczeństwa, a raczej na tym, jak stworzyć instytucje społeczne, które najbardziej sprzyjają rozwojowi potencjału inteligencji, wdzięku, towarzyskości i wolności.

Paul Goodman

Jak plaga twoje kłamstwa rozsiewają się
Szybko po świecie
Panując nad sztuką oszustwa
Zwiększającą twoje chore uzależnienie
To nadaktywna wyobraźnia
Zniewalająca twą pustą powłokę

Chuck Schuldiner
Continue reading

Michał Wolski

Michał Wolski: Libertariański dysonans poznawczy.

Published by:

Manifestacja, którą przyjąłem z dużą satysfakcją spowodowała jednak dysonans poznawczy. Libertariańskie przekonania i symbole narodowe. Ucisk systemu i hołd dla prezydenta. Wszystko to niby się kłóci, powoduje zamęt. Zadaję sobie pytanie, kim naprawdę jestem.

idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów

Bądź wierny Idź

Zbigniew Herbert „Przesłanie pana Cogito”
Continue reading

Jakub Bożydar Wiśniewski

Jakub Bożydar Wiśniewski: Jaka piękna katastrofa.

Published by:

Gdyby nie to, że przewidzenie trwającej obecnie recesji i określenie kierunku jej rozwoju nie wymagało zdolności wieszczych, ostatnie wydarzenia w Grecji można by uznać za spełnienie się kolejnego kasandrycznego proroctwa ekonomistów Szkoły Austriackiej. Mieszanka bankowości centralnej, odgórnie narzuconego pieniądza fiducjarnego i keynesistowskiej recepty na pobudzanie rozwoju gospodarczego poprzez deficytowe wydatki ponownie okazała się wybuchową.
Continue reading

Kevin Carson wywiady

Wywiad z Kevinem Carsonem

Published by:

Jakie ma Pan zdanie na temat nierynkowego anarchizmu?

Nie jestem nawet pewien czy da się wyraźnie oddzielić “rynkowy” i “nierynkowy” anarchizm, przynajmniej jeśli użyjemy terminu “rynek” w szerokim znaczeniu jako dobrowolne, w odróżnieniu od przymusowych, interakcje.

Większość “nierynkowych” odmian anarchizmu, będącą dla mnie niejasną, ogólną kategorią, wychodzi z innych przesłanek dotyczących praw własności niż większość “rynkowych” odmian. Ale każdy zespół praw własności może być spójny z późniejszym pojawieniem się na nieuregulowanym rynku oczyszczających cen rynkowych.

A nawet porównawczo, “kolektywistyczne” czy „nierynkowe” formy anarchizmu pozostawiły po sobie znaczną ilość propozycji dotyczących działalności organizowanej na podstawie wzajemnej wymiany, nawet jeśli odrzucały termin „rynek”. Bakunin przewidywał, że jego rolniczo-przemysłowe komuny wymieniać się będą nadwyżkowymi produktami na podstawie jakiegoś prawa wartości. W tych częściach Hiszpanii, które znajdowały się pod kontrolą CNT1, te rodzinne gospodarstwa i przedsiębiorstwa, które nie zatrudniały dodatkowej najemnej siły roboczej, mogły przyłączyć się do syndykatów i sprzedawać swoje produkty na rynku. Myślę, że LeGuin pozostawiła podobną możliwość dużej mniejszości „antyspołecznych” postaci w jej libertariańsko-komunistyczcznym świecie Annares z powieści „Wydziedziczeni”.
Continue reading

Robert LeFevre

Robert LeFevre: Narodziny człowieka

Published by:

To czas dla potomków pierwszych Amerykańskich patriotów, którzy walczyli i umierali za tę słabo zdefiniowaną, ale wspaniałą ideę, wolność, aby ich głosy były usłyszane jeszcze raz. To czas dla tych nowo przybyłych Amerykanów, czujących okrucieństwa i tyranię Europy i Azji, aby przemawiać na korzyć wolności, którą przyjechali tu znaleźć.

Świat dookoła ugina się pod ciężarem nadmiernej biurokracji stworzonej przez ideologów socjalistycznych.

Rząd Amerykański nie jest więcej wart, w swoim obecnym formowaniu i polityce, aby wznieść baner wolności, niż straszliwa grupa właścicieli politycznych niewolników stacjonująca na Kremlu
Continue reading

Robert Gwiazdowski

Robert Gwiazdowski: Pawlak na emeryturze

Published by:

Miło jednak być prorokiem we własnym kraju… Pan Wicepremier Waldemar Pawlak „kupił” pomysł ograniczenia składek na ZUS i przejścia na „kanadyjski” system minimalnej gwarantowanej emerytury państwowej.

Pan Premier Pawlak chce, żeby wszyscy płacili jednakową, niewielką składkę (120 zł). W zamian na starość każdy dostałby emeryturę wystarczającą na przeżycie bez pomocy opieki społecznej (w wysokości ok. 1200 zł). Jeżeli ktoś chciałby na starość żyć na wyższym poziomie, sam musiałby odkładać pieniądze w banku czy w funduszach. Proponuje w tej sprawie referendum!
Continue reading

Filip Paszko

Filip Paszko: Apoteoza, albo dlaczego libertarianizm ogranicza

Published by:

Powyższy tytuł oczywiście jest pewną formą nadużycia. Może więc zanim przejdę do rzeczy, postaram się trochę usprawiedliwić. Przede wszystkim, nie uważam, by libertarianizm sam w sobie ograniczał perspektywy intelektualne w jakikolwiek sposób. Nie uważam też, że sam libertarianizm jest myślą polityczną o wąskich horyzontach. Uważam jednak, że są pewne tendencje w libertarianizmie, które powinny być czym prędzej zarzucone, jeśli libertarianizm chce mieć jakiekolwiek perspektywy. Tendencje, niestety, dosyć powszechne.

Nie wiem, czy czytaliście hymn Hansa-Hermanna Hoppe do „Etyki wolności” Rothbarda. Nie wiedzieć czemu, hymn nazwany został „Wstęp do wydania amerykańskiego” (jak gdyby tekst pisany prozą nie mógł być zatytułowany „hymn do Rothbarda”, albo w jakiś inny, przynajmniej szczery sposób). Nie, serio mówię, jeśli nie czytaliście, to gorąco polecam. Zresztą w ogóle Rothbarda chciałbym polecić wszystkim, którzy chcą polemizować, czy to z nim, czy to z libertarianizmem. Tyle wątków tam znajdziecie, że wam kartek w MS Wordzie zabraknie.
Continue reading

Tibor R. Machan

Tibor Machan: Rząd vs. Państwo

Published by:

Pojęcia związane z ,,rządem”, takie jak ,,demokracja”, ,,prawo”, ,,sprawiedliwość”, ,,wolność” i ,,miłość”, aby zacytować tylko kilka z nich, są tym co W.B. Gallie nazywa ,,istotnie kwestionowalne” (patrz jego ,,ssentially Contested Concepts” Proceedings of the Aristotelian Society, Vol. 56 [1955-56]). Charakterystykę tę słyszałem od Alasdaira McIntyre’a w latach siedemdziesiątych w Towarzystwie Filozoficznym Stanu Nowy Jork, Creighton Club, pomimo tego, że nie odnosiła się ona do ,,rządu”, ale do masy innych pojęć będących ciągle przedmiotem debat.

Oczywiście z punktu widzenia pewnych filozoficznych pozycji, pojęcia te są dosyć ściśle zdefiniowane, więc na przykład w klasycznym liberalizmie ,,wolność” jest zazwyczaj określana jako ,,brak siły przymusu” lub ,,nie bycie podmiotem zainicjowanej przemocy”, podczas gdy marksizm definiuje ją jako ,,brak konieczności’’.
Continue reading