Karl Hess

Karl Hess “A Gdzie Konkrety?”

Published by:

Libertarianizm jest z całą pewnością najbardziej radykalnym, może nawet jedynym radykalnym ruchem w Ameryce. Uderza w same podstawy problemów toczących społeczeństwo. Nie jest w żadnym sensie reformistyczny. Jest jak najbardziej rewolucyjny.

Dlatego, że tak wielu przyszło do niego z prawicy, pozostaje wokół niego pewien rodzaj aury, albo może stęchlizny obsesji, tak jakby jego zainteresowania tak naprawdę obracały się, na przykład, wokół własności prywatnej. Prawdą jest oczywiście to, że libertarianizm chce promować zasady własności, ale nie zamierza w żaden sposób bronić ot, tak wszelkiej własności dziś nazywanej prywatną.

Continue reading

Krzysztof Brejnak

Krzysztof Brejnak ”Mit zawodności rynku”

Published by:

Wszelkie odmiany ingerencji rządowej w zjawiska rynkowe nie tylko nie pozwalają osiągnąć zamierzonego przez ich autorów celu, ale na dodatek powodują, że zaistniała sytuacja nawet z ich punktu widzenia jest mniej pożądana, niż poprzednia, którą zamierzali zmienić – Ludwig von Mises.

I jak tu nie zgodzić się z genialnym Austriakiem? Niestety, niektórzy wolą wierzyć w zawodność rynku.

Zawodność rynku (market failure), definiowana jako stan, w którym rynek nie jest w stanie efektywnie rozdysponować zasobów, stanowi jeden z najmocniejszych punktów w szerokim repertuarze usprawiedliwień dla interwencjonizmu. Krytyka mechanizmów rynkowych z pozycji market failure koncentruje się na serii zagadnień, z których najbardziej istotne to: nadużycie siły rynkowej przez monopole, efekty zewnętrzne, dobra publiczne, asymetria informacji oraz problem wyboru ścieżki.

Continue reading

Ken Schoolland

Ken Schoolland ”Rozprawa o wojnie ”

Published by:

Ken(tata- D), Kenli(syn – K) i Li Schoolland(żona – L)

D: Wojna jest okropna, to na pewno, ale czasami wojna jest nieuniknionym złem. Wojna chroni nas przed tyranami i terrorystami. Możemy się różnić podczas pokoju, ale kiedy taki łotr jak Osama bin Laden atakuje nasz naród, wtedy pora żebyśmy zebrali się razem, pora abyśmy przyodziali naszych mężczyzn i kobiety w mundury, pora abyśmy wspierali naszego przywódcę.

K: Taaatttooooo!!!!

D: Kenli, cicho. Gdy nadchodzi niebezpieczeństwo od takich, jak Osama i Saddam to jest to czas dla nas wszystkich żeby zrezygnować z naszej wolności na rzecz utrzymania podstawowego bezpieczeństwa.

Continue reading

Artur Stępkowski

Artur Stępkowski “Partia antykobieca”

Published by:

Tak to już jest z partiami socjalistycznymi, że po ich nazwie możemy stwierdzić komu będą szkodzić. Jeżeli partia ma w nazwie rodzinę, to na pewno wszystkie rodziny mogą zacząć się bać ich działań. Jeżeli jakaś organizacja używa słów „sprawiedliwość” i „prawo”, to zapewne w trakcie ich rządów niesprawiedliwość i bezprawie będą święcić triumfy. Partie określające się jako chłopskie lub robotnicze doprowadzą do zubożenia tych grup.

Nie inaczej ma się sprawa z Partią Kobiet. Od razu po nazwie możemy stwierdzić, że w czasie jej rządów poszkodowane będą właśnie kobiety. Ale nie poprzestanę na tym prostym, aczkolwiek nic nie wnoszącym, stwierdzeniu. Postaram się to wykazać.

Continue reading

Radosław Tryc

Radosław Tryc “Ronald Reagan – wspomnienia dziecka PRLu”

Published by:

Urodziłem się w Polsce Ludowej. Dla mnie to przez całe lata brzmiało jak fatum, jak miecz Demoklesa wiszący nad głową. Jedyne, czego spodziewałem się po mojej ludowej ojczyźnie to rabunek i wzięcie do wojska. Jednym z najcięższych przestępstw gospodarczych było posiadanie obcej waluty. Otaczały mnie hasła „Naród z Partią, Partia z Narodem”, „Program Partii Programem Narodu” i plakat „Partia Kieruje”. Wcale nie było to tak śmieszne jak teraz mogłoby się wydawać. Napis (farbą na murze) „Telewizja Kłamie” miał w sobie prostą oczywistość. Rok 1976, kartki na cukier, Milicja Obywatelska na rozkaz „robotniczej” partii bije robotników. O co chodzi? „Katyń pomścimy” miał obok siebie odwrócony sierp i młot, była to dla mnie zagadka. Przecież zrobili to Niemcy! Od nauczyciela w szkole dowiedziałem się, że tego pytania nie wolno zadawać. Więc chyba nie Niemcy? Potem Jerzy Wiatr powiedział na spotkaniu ze studentami: „Sekretarz Miller będzie odpowiadał na te pytania, na jakie będzie chciał”. Ktoś właśnie zapytał o Katyń.

Continue reading

Jaś Skoczowski

Jaś Skoczowski ”Inicjacja przemocy”

Published by:

Co podzieliło anarchistów-mutualistów i anarcho-komunistów w Ameryce, w drugiej połowie XIX wieku? Kwestia tego, czy do pożądanego stanu dojść można poprzez przemoc, czy też nie można. Owszem, inna sprawa, że anarchisci z Bostonu (czyli własnie anarcho-mutualiści) twierdzili, że anarchiści z Chicago (głównie o zwolennicy dobrowolnego komunizmu) nie sa wcale anarchistami – ale uważali oni tak dlatego właśnie, że anarcho-komuniści gotowi byli dokonać aktów przemocy w celu osiągnięcia swoich celów politycznych. Komuniści niezależnie od odcienia zazwyczaj należą do kolektywistów, bostońscy anarchiści byli indywidualistami zarażonymi mutualizmem. Dla jednych ważny był dobrobyt i brak wyzysku w warunkach wolności, dla drugich odwrotnie. Jedni uważali, że kapitalizm i państwo muszą być znoszone oddzielnie i siłą, bo zarówno jedno jak i drugie jest źródłem tyranii. Państwowy przumus był czymś strasznym, ale istniał zarówno dzięki przemocy urzędników państwowych jak i wyzyskowi kapitalistów (jako klientów państwa).

Continue reading

Wendy McElroy

Wendy McElroy “Aborcja”

Published by:

Kiedy miałam 18 lat, zdecydowałam się na zabieg aborcyjny. W związku z tym pytanie, które tutaj stawiam jest niczym innym, jak tylko pytaniem o to, czy popełniłam morderstwo? Jeśli płód jest istotą ludzką z prawami osobistymi, to jestem spośród milionów kobiet, które popełniły z premedytacją morderstwo pierwszego stopnia i powinnam poddać karze, która jest przewidziana za taką zbrodnię. Fakt, że nie wiedziałam o tym, że zabijam człowieka jest nieistotny, tak jak stan wiedzy rasisty, który zabija czarnych, uznając ich za zwierzęta, jest nieistotny dla faktu, że popełnił morderstwo. Jeśli zwątpisz w te oskarżenia, to zwątpisz w antyaborcyjne stanowisko.

Continue reading

Jakub Kantorski

Jakub Kantorski “Rzeczpospolita Tartuf’a”

Published by:

W wyniku zbiegu okoliczności miałem ostatnio okazję zaznajomić się z pewnym dziełem literackim, a mianowicie ze „Świętoszkiem” spisanym ręką słynnego Moliera. Nawiasem mówiąc, idąc z duchem czasu nie skorzystałem ze zwykłej, papierowej książki, ale z jej elektronicznego odpowiednika – tzw. „ebooka”. Niezawodny to znak, że idzie nowe, a stare odchodzi w zapomnienie, ale to temat na kiedy indziej. Wróćmy bowiem, do naszego „Świętoszka”, bo oto rzecz ciekawa, gdyby nie moja pewna wiedza na temat literatury, dałbym sobie głowę uciąć, że autor dramatu to Polak, z krwi i kości, że akcja dzieje sie chociażby w Warszawie, a bohaterzy, w szczególności postać tytułowa, to znany z „Roty”, królewski szczep piastowy. Skąd u mnie takie dziwne złudzenie? Skąd to przekonanie, że równie dobrze dzieło francuskiego twórcy można by nazwać „Portretem Polaka”, czy też „Przymioty ludu znad Wisły”? Continue reading

Christian Michel

Christian Michel ”Dlaczego przysługują nam prawa?”

Published by:

Wystąpienie w ramach Międzynarodowej Europejskiej Konferencji Libertariańskiej, Sofia, 2 kwietnia 2005

Prawa są w naszych rękach środkiem racjonalnego przewidywania ludzkich zachowań. Brak możliwości przewidywania oznaczałby niemożność istnienia wyższych form życia. Źródło wody na końcu ścieżki, którą co rano wydeptujemy nie powinno nagle zniknąć; jagody, które od zawsze były jadalne nie powinny nagle stać się trujące; gatunki, które nigdy nie stanowiły zagrożenia nie powinny nieoczekiwanie stać się drapieżne. Kiedy, podobnie jak zwierzęta, doświadczamy czegoś, co stoi w całkowitej sprzeczności z naszymi najbardziej podstawowymi przewidywaniami, skutkiem jest stres i niepokój, nawet jeśli nasze życie nie jest w konsekwencji zagrożone. Prowadzimy badania naukowe i nabywamy osobistego doświadczenia w celu ustalenia łańcucha przyczynowo-skutkowego, który później możemy uważać za pewnik. Liczymy na to, że most nie runie pod naszym ciężarem, samolot oprze się sile grawitacji, a lekarstwa przywrócą nam zdrowie. Nauka zwiększa nasze zaufanie do świata, nawet jeśli pod wpływem zmian, które wywołujemy w środowisku świat odwzajemnia się tworzeniem niespodziewanego.

Continue reading

Artur Stępkowski

Artur Stępkowski “Wotum narodu, wotum państwa?”

Published by:

30 stycznia 2007 roku prezydent Polski Lech Kaczyński podpisał ustawę budżetową, która m.in. przekazuje 40 milionów złotych na Świątynię Opatrzności Bożej. Socjaliści pobożni przyklasnęli tej „dotacji” natomiast socjalistów antyklerykalnych zalała (czerwona???) krew.

Jak zwykle w przypadku, gdy mamy do czynienia z walką dwóch mafii o pieniądze nie pokazuje się faktów. Ale po co opinii publicznej fakty? Wystarczy przecież nakarmić ją gładkimi formułkami, a leniwa tłuszcza łyknie wszystko skwapliwie nie zastanawiając się nad tym (nie mówiąc już o sprawdzaniu czegokolwiek).

Continue reading

Jaś Skoczowski

Jaś Skoczowski “O Rospudzie i Augustowie”

Published by:

Czy ktoś z was coś z tego rozumie? Bo ja nie. Jedna strona twierdzi, że prawie nikogo nie zabijają kierowcy tirów akurat na tej drodze lecącej przez Augustów (ale na innych drogach tego rejonu – owszem!), druga, że to nie jest żaden ekologiczny rarytas, ta dolina. Nikt w ogóle nie chce ze sobą gadać. Paranoja to jest moim zdaniem.

A co najważniejsze – jeśli dobrze rozumiem, decyzje podjął wojewoda odgórnie. Tak po prostu zdzielił znienacka w twarz miłośników doliny, a Augustowianom dał po cukierku.

Continue reading

Radosław Tryc

Radosław Tryc “Diesel w raju”

Published by:

Wyspy Morza Śródziemnego kojarzą nam się z Rajskim Ogrodem – ciepło, niesamowita przyroda i wakacje. Tym większym zdumieniem przywitałem informację z przewodnika, że na greckiej wyspie Rodos czasami brakuje prądu. Pewnego dnia obudził mnie terkot dużego silnika, wibracje jakby ktoś zaparkował traktor piętro niżej i zapach snujących się wszędzie spalin.

Rzeczywiście, jedyna elektrownia – państwowa, ma niewystarczającą moc, żeby obsłużyć stałych mieszkańców i miliony turystów. Wyjątkowo upalne lato skłaniało do korzystania z urządzeń klimatyzacyjnych, co powodowało załamywanie się niewydolnej sieci
energetycznej i znane nam z czasów minionych „czasowe wyłączenia prądu”. Na Rodos prawie każdy hotel jest wyposażony w generator zasilany silnikiem diesla. Przez chwilę znalazłem się w „rzeczywistości alternatywnej”.

Continue reading

Jeremi Libera

Jeremi Libera “Pesymiści”

Published by:

Duże zaskoczenie. Poseł Jarosław Wałęsa w wywiadzie dla o2.pl powiedział: „Wierzę w wielką wolność, która jest niemal anarchią. Wierzę, że człowiek odpowiednio wychowany i wykształcony sam potrafi podejmować decyzje i pod tym względem powienien mieć nieograniczoną wolność. Powinien kierować się własnym sumieniem, które mu powie, co jest dobre, a co złe.”

No wielkie brawa! Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że w Platformie Obywatelskiej formuje się jakaś frakcja libertariańska, albo chociaż klasycznie liberalna. Ale tylko na pierwszy. Nie odbieram panu Jarosławowi prawa do bycia wolnościowcem (bardzo prawdopodobne, że właśnie to mu w duszy gra), ale jego dotychczasowa działalność z promocją wolności ma bardzo mało wspólnego.

Continue reading

Jacek Sierpiński

Jacek Sierpiński ”Narodowcy i wypaczenia”

Published by:

Jak dowiedziałem się z Internetu, łódzkie struktury UPR, Narodowego Odrodzenia Polski i Młodzieży Wszechpolskiej zorganizowały Marsz Normalności. Według jednego z mówców, którego słowa zostały zacytowane na internetowej witrynie, marsz ten był „wyrazem naszego społecznego sprzeciwu dla wszystkich wypaczeń, jakie trawią nasza ojczyznę”. Następnie te wypaczenia wymienił. Nie było ich wiele. Zaledwie trzy: homoseksualizm, aborcja, zbyt łagodne traktowanie przestępców, w takiej właśnie kolejności.

Jak wynika z internetowej relacji – przygotowanej przez samych organizatorów – inni mówcy poruszali także tematy homoseksualizmu i aborcji, a jeden z nich wspomniał także o „pseudo-sztuce” – twórczości p. Doroty Nieznalskiej, wsławionej pokazaniem w galerii genitaliów na krzyżu.

Continue reading

Murray Rothbard

Murray Rothbard “Czy nienawidzisz państwa?”

Published by:

Zastanawiałem się ostatnio nad podstawowymi kwestiami dzielącymi libertarian. Najczęściej dyskutowane w ostatnich kilku latach to: anarcho-kapitalizm kontra ograniczony rząd, zniesienie państwa kontra stopniowe jego zmniejszanie, prawa naturalne kontra utylitarianizm i wojna kontra pokój. Myślę jednak, że mimo swojego znaczenia pytania te tak naprawdę nie docierają do sedna różnic między nami.

Continue reading