Jaś Skoczowski wywiady

Konsekwentnym pacyfistą nie jestem, wywiad z Jasiem Skoczowskim.

Published by:

Maciej Dudek: W swoich polemikach na Forum Libertarian używasz pojęcia “ład propertariański”. Jak należy rozumieć ten termin?

Jaś Skoczowski: Ładem propertariańskim nazywam taki porządek polityczny (czyli taką dystrybucję władzy), zgodnie z którą przemocy/przymusu mogą używać tylko właściciele którzy swoją własność nabyli słusznie. Przy czym dotyczy to własności innej niż własność samego ciała właściciela. To nie mój termin, wymyślił go L. Neil Smith. Według Wikipedii. Jeszcze dodam – tego przymusu używać można tylko w celu zachowania własności, albo wymierzenia sprawiedliwości za jej naruszenie, albo wymuszenia rekompensaty. Poprzednie zdanie nie jest alternatywą wykluczającą, więc ktoś może uznawać za słuszne używanie przymusu tylko w jednym z wymienionych przypadków, dwóch lub we wszystkich. I zaczynam się zastanawiać, czy to jest dobra charakterystyka, bo wynika z niej, że Lefevre nie był propertarianinem.
Continue reading

Zbigniew Marcin Kowalewski

Zbigniew Marcin Kowalewski: Kto odpowie za Irak?

Published by:

W Gazecie Wyborczej z 30-31 stycznia br. podano, że „liczbę ofiar, które straciły życie w Iraku od rozpoczęcia wojny, szacuje się nawet na pół miliona ludzi”. Zaznaczmy, że faktycznie szacuje się nawet na ponad milion. Informacja ta, towarzysząca artykułowi Jacka Pawlickiego pt. „Sąd nad Blairem”, znikła w wydaniu internetowym. W swoim czasie „Gazeta Wyborcza” była główną polską gazetą wojenną. Z Adamem Michnikiem na czele grzmiała, że to „wojna sprawiedliwa” – „tak sprawiedliwa, jak sprawiedliwa była wojna Polski z Hitlerem”. Dziś ta sama gazeta przebąkuje o potwornych skutkach, które przyniosła ona narodowi irackiemu, ale nie poczuwa się do odpowiedzialności moralnej i politycznej. A przecież ją ponosi!
Continue reading

Tomasz Aleksandrowicz

Tomasz Aleksandrowicz: Młodzież Kontra, czyli o wolności słowa słów kilka…

Published by:

Musimy pokazać nasze przywiązanie do państwa, nie możemy się zachowywać jak ciemna masa sterowana przez media.

pewien warszawski licealista w sprawie wyjazdu na pogrzeb pary prezydenckiej do Krakowa

Będziemy wspierać polityków jak tylko możemy, zrobimy wszystko, co się da, by sytuacja w Polsce nie uległa pogorszeniu.

Marcin Kamiński, prezes stowarzyszenia Koliber

W ostatnim czasie zdarzyła się katastrofa lotnicza, w której zginął prezydent naszego kraju i wielu innych polityków. Cały kraj pogrążył się w żałobie. Cóż, trudno się temu dziwić, skoro większość aktywnych wyborczo Polaków na tego właśnie prezydenta głosowała. Ale czy moralny obowiązek, aby zachować podniosły, żałobny nastrój mają również ci, którzy nie popierali ani nie darzyli sympatią żadnego z tragicznie zmarłych?
Continue reading

Krzysztof Śledziński

Krzysztof Śledziński „De(kon)strukcja Rothbardowskiej koncepcji monopolu”

Published by:

„(…) Właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy (…)”.

Autor nieznany

Wprowadzenie
Koncepcji monopolu poświęcono wiele uwagi w ekonomii austriackiej, co nie zaskakuje biorąc pod uwagę wagę owej kwestii. O jej istotności świadczyć może chociażby fakt, że trzech spośród najwybitniejszych ekonomistów austriackich, mianowicie Ludwig von Mises, Israel Kirzner i Murray Rothbard, przedstawiło autorskie teorie monopolu. Teorie te, warto również zaznaczyć, są ze sobą sprzeczne. Trafnie zaprezentował to w swoim artykule D. T. Armentano[1]. Twierdzi on, że „[j]edną z najbardziej kontrowersyjnych dziedzin ekonomii austriackiej, na której temat toczą się ostre dysputy wśród najbardziej nawet uznanych teoretyków, jest teoria monopolu”. Armentano, przeanalizowawszy poszczególne koncepcje, skłania się ku interpretacji Rothbarda tego zjawiska, tj. monopolu jako przywileju państwowego rezerwującego pewien obszar produkcji dla poszczególnej jednostki lub grupy. Definicja ta „wydaje się niewrażliwa na krytyczne argumenty wysunięte w stosunku do teorii monopolu Misesa i Kirznera[2] (co zresztą nie dziwi, skoro Rothbard odciął się od nich całkowicie). Z tego względu została ona zaakceptowana przez środowisko ekonomistów austriackich, lecz nie tylko, powszechnie bowiem z Rothbardowskiego rozumienia monopolu korzystają również libertarianie, z najbardziej prominentnymi przedstawicielami ruchu włącznie, żeby wspomnieć o Samuelu Edwardzie Konkinie III[3], Royu Childsie[4], Stephanie Kinselli[5] czy Hansie Hermanie Hoppe[6]. Czy jednak takie sformułowanie koncepcji monopolu jest pozbawione wad?
Continue reading

Paweł Sikora

Paweł Sikora: Wolność i własność jako aspekty podmiotowości człowieka w libertarianizmie

Published by:

1.Wprowadzenie.
Pojęcia wolności i własności należą do wspólnego obszaru zagadnień z pogranicza antropologii filozoficznej, filozofii społecznej, etyki, aksjologii, prawa i ekonomii. Mogłoby się wydawać, iż ekonomia i filozofia społeczna, czy nawet etyka są dziedzinami, których zakresy obowiązywania są dość daleko usytuowane od siebie. Z punktu widzenia filozofii ekonomia wydaje się być nauką wolną od wartościowania, a już na pewno jest nauką, która nie odnosi się do kwestii wolności, jako warunku ekonomicznej aktywności, czyli pewnej formy praktycznego działania. Z perspektywy refleksji filozoficznej, czyli z pewnego ogólnego ujęcia – ekonomia zajmuje się kwestią relacji między założonymi celami a przyjętymi środkami w specyficznej części sfery praxis, jaką jest gospodarka. Filozofia z kolei pyta: jakie cele i środki działania są moralnie uzasadnione?; jakie wartości są w tym działaniu realizowane (manifestowane)?; na podstawie jakich podmiotowych zasad działanie to jest możliwe?
Continue reading

Will Wilkinson

Will Wilkinson: Kapitalizm i ludzka natura

Published by:

Wiosną 1845 roku Karol Marks napisał: „ludzka natura nie jest pojęciem zawartym w każdej jednostce ludzkiej. W rzeczywistości jest zespołem relacji społecznych.” Koncepcja Marksa opierała się na tym, że zmiana w „zespole relacji społecznych” może zmienić „ludzką naturę”.

W czerwcu 2004 komunistyczny rząd Korei Północnej wydał odezwę do swoich umierających z głodu obywateli, zalecając jedzenie igieł sosnowych. Phenian wspomniał, że herbatka z igieł sosnowych może efektywnie zapobiegać wielu chorobom: rakowi, miażdżycy, cukrzycy, wylewowi, jak również leczyć je, a nawet zmienić kolor włosów z siwego na czarny.

Co tragiczne, ludzka natura nie jest tak dobrze rozreklamowana i nie jest herbatką z igieł sosnowych. Nawiązując do danych Departamentu Stanu USA, przynajmniej milion Koreańczyków umarło z głodu od 1995 roku.
Continue reading

Maciej D.

Maciej D.: Komunizm (pierwotny) jako naturalny stan człowieka

Published by:

Współczesnemu człowiekowi trudno jest zrozumieć, że wartości, które próbuje zaszczepić w nas kapitalizm i państwo są nie tylko zaprzeczeniem wartości pierwotnych (takich jak pomoc wzajemna) stojących u podstaw rozwoju gatunku ludzkiego, ale są wręcz wypaczeniem natury ludzkiej.
Continue reading

Karol Korczak

Karol Korczak: Po co nam emocje?

Published by:

Konflikt między emocjami a rozumem jest stary jak świat. Niektórzy ludzie wierzą, że tylko ich świeże, oryginalne, nie inspirowane niczym odczucia są w stanie ukształtować ich życie w taki sposób, jak zawsze pragnęli. Inni skłaniają się ku temu, aby wszystko, co się w ich życiu dzieje, kierowało się rozsądkiem i logicznie spójną moralnością. Która z natury rzeczy sprzeciwia się naszym odruchowym, wewnętrznym pragnieniom.

Jeszcze niedawno sądziłem, że takie podejście do życia w naszej cywilizacji to skutek wpływu chrześcijaństwa. Ale teraz patrzę na to inaczej. Być może kluczowe znaczenie miała kultura grecka. Tak czy owak, członek cywilizacji europejskiej od czasów antycznych przeżywa wyraźny konflikt między chęcią a powinnością, a wszyscy wokół istnienie tego konfliktu mu udowadniają. Przez swoje zachowanie i opinie. Znajdujemy się w środku mechanizmów dzielących nasze życie na różne, nie przystające do siebie części. Wielu ludzi problem ten zauważyło, a niektórym nawet udało się coś z tym zrobić. Jednymi z najwybitniejszych z nich byli z pewnością filozofowie liberalni Ludwig von Mises i Ayn Rand oraz psychologowie Daniel Goleman i Nathaniel Branden. Prześledźmy, jak myśliciele ci starali się pogodzić funkcjonowanie chęci i obowiązku w życiu ludzkim.
Continue reading

Jacek Sierpiński

Jacek Sierpiński: Eurokraci chcą nakazać cenzurę Internetu w całej Unii

Published by:

Pomysł cenzurowania Internetu wrócił. I to nie jako lokalny pomysł polskiego rządu, ale jako oficjalna, zgłoszona przez Komisję Europejską propozycja dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady, która jeśli zostanie przyjęta, zobowiąże wszystkie państwa Unii do podjęcia środków niezbędnych “do tego, by doprowadzić do zablokowania użytkownikom Internetu na swoim terytorium dostępu do stron internetowych zawierających lub rozpowszechniających pornografię dziecięcą”. Nie chodzi bynajmniej jedynie o usuwanie takich stron z serwerów – bo jak można przeczytać w następnym punkcie proponowanego artykułu 21 dyrektywy, “bez uszczerbku dla powyższego, państwa członkowskie podejmują środki niezbędne do doprowadzenia do usunięcia stron internetowych zawierających lub rozpowszechniających pornografię dziecięcą”. A więc oprócz usuwania należy zapewnić też blokowanie dostępu do stron, które jeszcze usunięte nie są. W tym tych umieszczonych na serwerach poza Unią Europejską – o czym wprost napisane jest w preambule projektowanej dyrektywy: “ze względu na to, że (…) usunięcie pornografii dziecięcej u źródła okazuje się trudne w przypadkach, w których oryginalne materiały znajdują się poza terytorium UE, należy ustanowić mechanizmy blokowania dostępu z terytorium Unii do stron internetowych, co do których ustalono, że zawierają lub pornografię dziecięcą lub służą do jej rozpowszechniania”.
Continue reading

Przemysław Zaremba

Przemysław Zaremba : Bóg jest właścicielem

Published by:

Polska piosenkarka Majka Jeżowska w znanej piosence śpiewa, że „wszystkie dzieci nasze są”. Otóż tak nie jest i nigdy tak nie było. Wyjątkami są sytuacje, kiedy próbowano urzeczywistniać na Ziemi różne utopie, tak jak w książce A. Huxleya „Nowy wspaniały świat”, w III Rzeszy lub Korei Północnej. Na początek proponuję zadać sobie coraz bardziej aktualne pytanie dotyczące prawa własności. Do kogo należą dzieci?

Dzieci w pierwszej kolejności należą do siebie samych i udział tej własności stopniowo rośnie wraz z ich rozwojem i uniezależnianiem się od opieki rodziców. Jednak w większości cywilizacji dzieci mogą decydować w pełni o własnym losie dopiero po przejściu odpowiedniej inicjacji lub najczęściej po osiągnięciu pewnego wieku. Tak więc do osiągnięcia pełnoletniości większość prawa własności do dzieci należy do odpowiedzialnych za nich rodziców. Zastanówmy się jednak, czy prawo własności rodzica do dziecka jest absolutne? Jeśli nabywam prawo własności np. przedmiotu, to mogę z nim zrobić co zechcę, łącznie z jego zniszczeniem. Zastanówmy się więc np. nad tym, czy rodzic ma prawo wykorzystać seksualnie dziecko. Pomińmy w tym przykładzie prawo państwowe, ustalone w wyniku aktualnych subiektywnych trendów w tworzeniu prawa, gdyż np. kilka wieków wcześniej takie ograniczenia zazwyczaj nie istniały. Kolejnym czynnikiem jest to, że kazirodztwo zazwyczaj odbywa się bez świadków, więc niemożliwe są zeznania świadków. Nie ma więc sądu, nie ma świadków i prawo de facto nie może efektywnie zacząć funkcjonować. Wytwarza się strefa do której nie ma szansy dotrzeć prawo tworzone przez państwo lub inną społeczność.
Continue reading

Karol Korczak

Karol Korczak: Wzorce męskości

Published by:

Wielokrotnie rozważałem, czemu mężczyźni prezentują w swoim życiu tak różne postawy. Jest to zagadnienie zahaczające o ekonomię czy politykę, tym niemniej starałem się tutaj stworzyć jakąś własną aprioryczną perspektywę, jako że nauki humanistyczne często rozpatrują wiele powiązanych zjawisk w oddzieleniu od siebie. Zapewne wypadałoby wkrótce tą perspektywę systematycznie opisać, ale na to jeszcze przyjdzie pora. Teraz chciałbym w sposób niemal pozanaukowy wyjaśnić moje wątpliwości w określaniu postawy męskości, czyli zasadniczego elementu również mojej własnej tożsamości emocjonalnej.
Continue reading

Olgierd A. Sroczyński

Olgierd Sroczyński: „Dbałość o konsumenta”, czyli o socjalizmie korporacyjnym

Published by:

Konkurencja rynkowa jest ciężkim kawałkiem chleba, bo trzeba „dostosowywać się do wymogów rynku”, a ściślej – bo pierwsze sformułowanie brzmi dość nieszczęśliwie i staje się podstawą do oskarżeń zwolenników wolności gospodarczej o bałwochwalstwo jakichś tam sił typu „niewidzialna ręka” – do wymagań konsumentów. Pięknie brzmi ta zasada po Misesowsku – działający na rynku konsumenci w trakcie niezliczonej liczby wyborów dokonywanych każdego dnia decydują o tym, którzy przedsiębiorcy powinni być bogaci, a którzy nie. Wpływ na te wybory wywierają różne czynniki – cena, jakość, marka, reklama itd. – wszelako każdy przedsiębiorca musi dostrzegać wyrażane w tychże codziennych głosowaniach preferencje, bo inaczej zostanie zmieciony z rynku, gdyż nie będzie już chętnych do korzystania z jego usług.
Continue reading

Karol Korczak

Karol Korczak: Etyka argumentacji negocjacyjnej

Published by:

Profesor Hans Hermann Hoppe stworzył dla Austriackiej Szkoły Ekonomii fundamenty etyczne dotyczące uzasadnienia dla istnienia prawa własności. Jego teorię nazywa się etyką argumentacji. Uzasadnienie dla prawa własności wywodzi się z hipotetycznej sytuacji, w której dwaj ludzie przeprowadzają dyskusję na temat tego, co jest ich własnością. Na podstawie teorii Hoppego, akceptując jej wady i zalety, zapragnąłem stworzyć własną, która miałaby większe zastosowanie dla rozmaitych realnych problemów społecznych, niekoniecznie związanych w jakikolwiek sposób z ekonomią. W ten sposób ustalając własną wersję fundamentów ideowych dla libertarianizmu praw naturalnych.
Continue reading

Thomas

Thomas: Libertariańscy konserwatyści czy konserwatywni libertarianie.

Published by:

Istnieje jakaś różnica miedzy konserwatywnym libertarianinem a libertariańskim konserwatystą? Czy czasem któryś z tych terminów jest oksymoronem? A może oba?

Zacznijmy od libertarianizmu. Według Wikipedii:

Libertarianizm jest filozofią polityczną, która wspiera prawa jednostki oraz ograniczone interwencje państwa. Libertarianie wierzą, iż jednostka powinna mieć prawo do robienia tego czego chce tak długo jak tylko to nie ingeruje w coś co uznają jako równe prawa innych. W tym przypadku nie różnią się oni od innych współczesnych politycznych ideologii. Różnica wywodzi się z definicji tychże ‘’praw’’. Dla libertarian nie istnieją ‘pozytywne prawa’ ( takie jak prawo do dachu nad głową, służby zdrowia itp.), tylko ‘negatywne prawa’ (takie jak: nie bycie atakowanym, wykorzystywanym, napadanym czy cenzurowanym). Wierzą oni, iż jedyne legalne użycie siły prywatnej lub publicznej może być zastosowane jedynie aby chronić te prawa.
Continue reading

butters

butters: Mitologia kradzieży

Published by:

Zacząć należy pewnie od stwierdzenia, że złodziej to ten, który kradnie. Kradzież to przywłaszczenie. Wbrew woli pierwotnego posiadacza danej rzeczy. Sprawa logiczna, spójna i piękna. Bez wznoszenia się nad potoczność, a zatem przy całkowitym i niezakłóconym relatywistycznym niepokojem zatopieniu w języku, musimy to jasno przyznać – o kradzieży nie ma zbyt wiele do powiedzenia. O kradzieży nie powinno się mówić, bo przecież ona po prostu jest. Gdyby tekst ten był jawnie ideologiczny (powiedzmy – stworzono by go na potrzeby gazety libertariańskiej) mógłbym na tym skończyć.
Continue reading