Liberalis » Blog Archives

Tag Archives: anarchokonserwatyzm

Filip Paszko

Filip Paszko: Przerost formy nad treścią

Published by:

Wy wiecie, że ja się chwalić nie lubię i skromny jestem. Powiem wam jeszcze, że jestem hardkorem. No bo jak nazwać człowieka, który już nie uważa się za libertarianina, libertarianizm uważa za głupi, a mimo to nadal czyta o libertarianizmie, albo libertarian? Ba! wydaje na to ciężko zarobione pieniądze! Dobrze, przejdźmy do rzeczy. Czytam obecnie najświeższego Hansa Hermanna Hoppe’go, wydania Fijora (Ekonomia i etyka własności prywatnej…). Zaznaczam, że nie przeczytałem jeszcze całej książki, więc to, co niżej przeczytacie, odnosić się będzie jedynie do tej części, którą mam już za sobą.
Stephan Blankertz

Stephan Blankertz: Formy państwa: Mona i Demo

Published by:

Demokracja czy monarchia?

Hans Hermann Hoppe rzucił w dyskusji, że monarchia nie jest wprawdzie dobra, ale lepsza niż demokracja: monarcha działa jak właściciel, który chroni swoją własność i odpowiednio do tego ma dłuższą preferencję czasową niż demokratycznie wybrany przedstawiciel państwa.

Jednak:

Po pierwsze: czy długa preferencja czasowa per se (łac. sama z siebie) jest lepsza? Stalinowskie i maoistowskie koncepcje rozwoju stawiają na bardzo długie preferencje czasowe (wszystko dla budowy przyszłego dobrobytu). Dlatego ludzkość obecnie głoduje, a do tego nic się z ową budową nie dzieje. Continue reading

Olgierd A. Sroczyński

Olgierd Sroczyński: Kultura libertarianizmu

Published by:

Od czasu wydania w Polsce książki amerykańskiego ekonomisty i filozofa Hansa-Hermanna Hoppego Demokracja – bóg, który zawiódł , w tzw. środowisku libertariańskim nie milknie od dyskusji na jej temat. Kontrowersje związane z myślą Hoppego dotyczą zwłaszcza jednego tematu, który ogólnie możemy oznaczyć nalepką z napisem „anarchokonserwatyzm” i wszystkim, co z tym terminem jest związane – przeciwstawianiem demokracji monarchii na korzyść tego drugiego systemu rządów, moralnym konserwatyzmem i stanowczym opowiedzeniem się po (tradycyjnie, nie współcześnie rozumianej) prawej stronie sceny politycznej.
Continue reading

Stephan Blankertz

Stefan Blankertz: Hoppe – kontrowersje. Przeciwko totalitarnej treści.

Published by:

To, że mogę zostać nazwany, jak to mówi Hoppe – „chłopcem w wieku dojrzewania lewicowo-libertariańskim”, zgadzając się przeciwnie do tego z wybranymi tezami być może jako „skostniały prawicowy libertarianin”, definiowany jako „antydemokrata”, wskazuje na pewną, istniejącą zgodę w obozie libertariańskim. Jednak uważam i wspomnę o tym na początku, szkoda, że Hoppe swoją terminologią podkopuje libertariański program swojego mentora, Murraya Rothbarda, a mianowicie, aby poruszać się „poza lewicą i prawicą”.

Są jednak przynajmniej dwa i to wcale nie drugorzędne punkty, do których chciałabym zgłosić sprzeciw.
Continue reading

Rafał Lorent

Rafał Lorent: Dyskryminacja jest ok !

Published by:

Problem dyskryminacji jest modnym tematem od lat. Setki gadających głów, dyskusje w radiu, bannery, inicjatywy, stowarzyszenia, reportaże, materiały filmowe, rezolucje PE. Jednak mało kto zadaje sobie pytanie, czym właściwie jest dyskryminacja. Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć.

Na początek powinniśmy pozbyć się podejścia wartościującego. Załóżmy na czas lektury tego artykułu, że dyskryminacja nie jest ani „dobra” ani „zła”, lecz postarajmy się przeanalizować samo zjawisko. Zjawisko dyskryminacji wiąże się ściśle z pojęciem wykluczenia Z wykluczeniem mamy do czynienia wówczas, gdy zachodzi sytuacja swoistego odizolowania jednostki od grupy, braku akceptacji dla niej, ograniczenie możliwości aktywności społecznej. Jest to niejako banicja społeczna. Na tak rozumiane wykluczenie składa się między innymi wykluczenie strukturalne (miejsce zamieszkania – np: wieś), wykluczenie fizyczne (inwalidztwo, podeszły wiek) oraz wykluczenie normatywne, polegające na wyłączeniu z grupy za łamanie pewnych ustalonych norm. Chodzi tu min. o alkoholizm, używanie narkotyków, konflikt z prawem, samotność a niekiedy także o płeć, narodowość, wygląd, przekonania itp.
Continue reading

Filip Paszko

Filip Paszko „Ważne, niepoważne: Hayek obala Hoppe’go”

Published by:

W jednej z popełnionych przez siebie prac noblista austriacki stawia tezę, że korzyści, jakie czerpiemy z wolności innych, rosną wraz z powiększeniem się liczby tych, którzy cieszą się wolnością. […] Mimo wszystko jednak lepiej jest dla wszystkich, gdy wolni są raczej niektórzy, niż nikt, oraz gdy raczej wielu korzysta z pełnej wolności, niż wszyscy z wolności okrojonej.  (Friedrich August von Hayek, Konstytucja Wolności, PWN, Warszawa, 2006, str. 45). Chyba każdy libertarianin zgodzi się z tym twierdzeniem, jak i z jego pointą, że społeczeństwo może być tak spętane regulacjami, że jego członkowie nawet nie będą sobie zdawać sprawy, jak bardzo ich wolność została ograniczona. Wszyscy to wiemy, obserwujemy to obecnie. By słowem streścić pogląd Hayek’a w tej kwestii, wystarczy powiedzieć, że tym ustrój lepszy, im więcej ludzi cieszy się w nim pełną wolnością.
Continue reading

Olgierd A. Sroczyński

Olgierd A. Sroczyński „Etyczne i polityczne aspekty dyskryminacji”

Published by:

Wstęp

Celem niniejszego opracowania jest krytyczne spojrzenie na bardzo głośny i aktualny dzisiaj problem dyskryminacji i rozważenie jego etycznego i politycznego uzasadnienia. Innymi słowy zadaję pytanie – czy dyskryminacja jest usprawiedliwiona, czy też jest działaniem wbrew zasadom sprawiedliwości? Jakkolwiek odpowiedź udzielona na bazie powszechnych obecnie powierzchownych ujęć tego problemu wydaje się oczywista, tak po głębszej analizie jego podstaw i współczesnych konsekwencji prób jego rozwiązania („kult tolerancji”) popularne intuicje mogą okazać się zawodne.

Dyskryminację rozumiem w tym miejscu jako wykorzystywanie nierównomiernego rozłożenia pewnych ludzkich cech – wrodzonych lub nie – do tworzenia podziałów (nierówności) pomiędzy ludźmi, właśnie ze względu na te cechy. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że nie rozważam określanych często mianem dyskryminacji aktów przemocy, ponieważ posiadają one odrębną i zupełnie wystarczającą moim zdaniem kwalifikację. Pobicie czy też morderstwo z pobudek np. rasowych czy wyznaniowych nie różni się niczym od tego samego czynu, dokonanego z chęci grabieży bądź z jakiegokolwiek innego powodu, więc próby różnej kwalifikacji mają zabarwienie jedynie ideologiczne, które może jedynie spowodować komplikację problemu. [1]
Continue reading

Olgierd A. Sroczyński

Olgierd A. Sroczyński ”Pour le Roi (et Hoppe)”

Published by:

Wstęp

Książkę Hansa Hermanna Hoppe „Demokracja – bóg, który zawiódł” można bez wątpliwości nazwać kontrowersyjną, jako że trudno przypomnieć sobie inne dzieło z kręgu Szkoły Austriackiej, które zdobywszy taką popularność, jednocześnie nadal budzi emocje i stanowi przyczynek do nierzadko zaciętych dyskusji. Autor niniejszego tekstu zalicza się do radykalnych zwolenników koncepcji wypracowanych przez Hoppego, stąd też czuje się w obowiązku prowadzić polemikę z argumentami wysuwanymi przeciwko nim.
Continue reading

wywiady

Lepiej być prywatnym niewolnikiem – wywiad z H. H. Hoppe

Published by:

– Jak Pan myśli, który kraj na świecie jest najbardziej wolny?

– To bardzo trudne pytanie, ponieważ istnieje wiele czynników, na jakie należy zwrócić uwagę. Niskie podatki, mały poziom regulacji, wolność transferu pieniędzy z i do kraju, waluta, tak więc należy brać pod uwagę wiele kryteriów. W tym rankingu na najwyższych poziomach wskazałbym Szwajcarię, Lichtenstein, Hongkong czy USA.

Continue reading

Hans Hermann Hoppe wywiady

Antydemokrata – Wróg publiczny nr 1, wywiad z Hansem Hermannem Hoppe

Published by:

„Jestem antydemokratą!“. Z politycznego punktu widzenia jest to najbardziej niepoprawne zdanie, jakie w ogóle można wypowiedzieć. Uczący ekonomii w Las Vegas niemiecki profesor myśli to, co niemożliwe jest do pomyślenia, i mówi to, co niewysłowione.

Przed Rewolucją Francuską, ale przede wszystkim przed demokratyzacją Europy przed pierwszą wojną światową, wprowadzaną przez USA w sposób imperialistyczny, monarchie europejskie uważały swoje kraje i ziemie za własność prywatną – i traktowały je bardziej opiekuńczo. W demokracji wszyscy zostaliśmy zdegradowani do własności społecznej i używa się nas niczym szalety miejskie. Jest to mniej więcej jedno z przekonań, które Hoppe prezentuje w swojej książce „Demokracja”, która w ciągu kilku ostatnich tygodni zaliczona została do tak zwanej klasyki.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski “Monarchia, dupokracja i pewna utopia”

Published by:

Coś mi zawsze nie grało z tą monarchią. Część liberałów (libertarian) uważa monarchie za wybawienie a mi to cały czas jakoś nie pasuje.
Niby coś w tym jest. Monarchiści głoszą, zgodnie z wolnościowo – kapitalistycznymi prawdami, że państwo winno mieć właściciela. Monarchia oczywiście powinna być dziedziczna inaczej z ideami kapitalizmu i prawa naturalnego nie miałaby nic wspólnego i tak jak to bywało w historii doprowadziłaby do jeszcze większego rozkładu państwa. Monarcha który wie że jego potomstwo odziedziczy po nim rządy nad królestwem będzie o królestwo czyli swoją własność po prostu dbał. Ba, monarchiści dopuszczają nawet że od czasu do czasu może zdarzyć się zły król. Po nim jednak przyjdzie następny który wyprowadzi krainę na prostą. I tu zaczynają się moje obawy. Władza deprawuje. Władza absolutna odrywa powoli stopy od ziemi a co gorsza ma skłonności do ograniczania wolności poddanym i despotyzmu. A przecież nie o to chodzi. Przyglądając się historii na tyle ile ją znam (a znam kiepsko więc mogę się mylić :>) nie przypominam sobie monarchii która nie ograniczałaby wolnego rynku. Wszechobecne cechy, podatki, daniny (czyli podatki:>).
Continue reading