Liberalis » Blog Archives

Tag Archives: edukacja

Piotr Pieniążek

Piotr P. Pieniążek: Kaganiec oświaty czy luksusowy klejnot? Komentarz 3 lata później; albo: Bryana Caplana stanowisko w kwestii edukacji

Published by:

W tekście wiszącym tu już ponad trzy lata, przeprowadziłem – nie ukrywam: uproszczony i podyktowany w znacznej mierze inklinacjami ideologicznymi – atak na system państwowego szkolnictwa. Mając wiele czasu na ochłonięcie i kumulację wiedzy, w tym przede wszystkim własnych doświadczeń obcowania ze stykiem rynków oświaty i pracy, zasadniczo jednak wniosków nie zmieniłem (choć w szczegółach dość mocno). Pragnę niniejszym podjąć się, tym razem znacznie chłodniejszego, oskrzydlającego z pozycji naukowych ponownego napadu na ówczesną ofiarę, która jednak w naszym świecie wciąż się dzielnie trzyma[1] i niewiele wskazuje, by cokolwiek w tej materii miało się w przewidywalnej przyszłości zmienić. Nie przeprowadzę jednak wyczerpującej analizy; postaram się jedynie przedstawić pewien argument (czy też raczej jakąś ich wąską wiązkę). Można również powiedzieć, że w przeważającej mierze będzie to zreferowanie stanowiska Bryana Caplana w sprawie edukacji. Ekonomista ów jest dopiero w trakcie pisania książki na ten temat (The Case Against Education: A Professional Student Explains Why Our Education System is a Big Waste of Time and Money), lecz już teraz można się spodziewać, przynajmniej w przybliżeniu i w części, jej treści, albowiem zawarta jest ona w postach tego aktywnego bloggera, który regularnie dzieli się w ten sposób ze światem swoimi przemyśleniami, poddając je dyskusji i wystawiając, tym samym, swoje argumenty na jawną krytykę środowiska naukowego i wieloletnich praktyków rynku pracy.
Continue reading

Jakub Bożydar Wiśniewski

Jakub Bożydar Wiśniewski: Młodzi zniekształceni

Published by:

GW donosi, że młodzi nie są w stanie znaleźć pracy mimo wiedzy i dyplomów. Dalsza część artykułu sugeruje, że oznaczający rozłączność spójnik „i” nie jest tu właściwie potrzebny – dyplom ma oznaczać wiedzę, a wiedza pracę. Mowa zatem o wiedzy szkolnej, uczelnianej. Jakiego rodzaju jest to wiedza? Czy jest to wiedza sprzyjająca rynkowym potrzebom, a więc potrzebom swobodnie wyrażanym przez ogół konsumentów? A jeśli jest to coś zupełnie przeciwnego, to czy koszty alternatywne typowego „wykształcenia” nie przekraczają płynących zeń rzekomo korzyści?
Continue reading

Piotr Pieniążek

Piotr Pieniążek: Kaganiec oświaty

Published by:

“Never let your schooling interfere with your education.” – Mark Twain

Wstęp

Niniejszy artykuł pretenduje do miana rzetelnej i wielowymiarowej analizy związku polityki ze stanem szkolnictwa w świecie kultury zachodniej. Stanowi również głos w debacie, do wzięcia udziału, w której namawia Jan Hartman w swoim tekście opublikowanym w Gazecie Wyborczej z 9 kwietnia 2009 roku [1] . Autor diagnozuje kondycję umysłową 19-letnich, studiujących absolwentów polskich szkół średnich, głównie w oparciu o własne obserwacje nauczyciela akademickiego prestiżowej uczelni. Jako że ja, jako podmiot, spełniam kryteria bycia przedmiotem diagnozy, poczułem się wywołany do tablicy, by wyrazić swoje stanowisko w sprawie. Streszczę teraz poglądy Hartmana, wynikające z jego artykułu.
Continue reading

Michał Wolski

Michał Wolski: Walka z wiatrakami, czyli o politykach i pozornych reformach edukacji

Published by:

W ciągu ostatnich tygodni znów rozgorzała dyskusja na temat reformy edukacji. Po przedstawieniu przez Katarzynę Hall, Minister Edukacji Narodowej, planu tejże reformy, w mediach na nowo zaczęto przedstawiać argumenty za i przeciw. Zmiany w szkolnictwie są potrzebne – to nie ulega wątpliwości. Jednak szczerze wątpię, czy zaproponowany plan zmian idzie w dobrym kierunku. Także medialna dyskusja wokół planowanego pakietu reform nie dotyka, moim zdaniem, istoty problemu.

Po roku 1989 mieliśmy do czynienia z dwiema reformami. Pierwsza, która notabene dotyczyła też mojego rocznika, zmieniła programy nauczania (m.in. wprowadzono na listy lektur zakazane do tej pory książki takie jak Inny świat Grudzińskiego, Mistrz i Małgorzata Bułchakowa czy Folwark zwierzęcy Orwella) i zlikwidowała przymusową maturę z matematyki. Z perspektywy czasu, można tę reformę nazwać kosmetyczną.
Continue reading

Krzysztof Pochmara

Krzysztof Pochmara: Reedukacja dla profesora

Published by:

Prezydent zawetował ustawę o przymusie szkolnym dla sześciolatków. Można się zgadzać albo nie zgadzać, ale poziom argumentacji jego krytyków dowodzi potrzeby jakiejś formy ustawy reedukacyjnej.

W przeciwieństwie do „Wyborczej”, celującej w rynkową grupę ambitnych ćwierćinteligentów, „Dziennik” jest raczej gazetą dla pospolitych półgłówków. Ale chyba nawet półgłówek nie zdoła gładko przełknąć najeżonego bzdurami i kłamstwami tekstu profesora Marcina Króla.
Continue reading

Stephan Blankertz

Stephan Blankertz: Punkt widzenia: sukces porażki

Published by:

Co zawdzięczamy 1968?

My, dzieci roku 1968

Spójrzmy dzisiaj na zdjęcia z demonstracji protestacyjnych z lat 60-tych, bądź też tylko na zdjęcia pierwszych lepszych młodych ludzi z tamtego okresu, a rzuci nam się w oczy niewiarygodny wręcz konformizm. Zaskoczy to każdego, kto chroni i pielęgnuje mgliste wspomnienie kolorowego, zbuntowanego społeczeństwa, w którym wielu odkrywało i eksponowało swoją indywidualność, w którym chciano się bronić przed naciskiem konformizmu mas społecznych. Co prawda różnice zauważyć można w ubiorze z tamtego okresu, ale co dziwne, nie w fizjonomii twarzy społeczeństwa 68 roku w relacji do osób żyjących w innych epokach.
Continue reading

Jacek Sierpiński

Jacek Sierpiński: Kto państwem walczy, od państwa ginie

Published by:

Tegoroczne egzaminy na aplikacje prawnicze zdało wyjątkowo mało kandydatów. Przykładowo, egzamin na aplikację adwokacką zdało zaledwie 11,7% osób, które do niego przystąpiły. Oczywiście, przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, którego urzędnicy decydowali o treści pytań egzaminacyjnych nie mają sobie nic do zarzucenia i twierdzą, że powodem tak słabego wyniku jest wyłącznie niski poziom zdających.

Można jednak wątpić, czy aby rzeczywiście poziom ten w sensie bezwzględnym jest aż tak niski. Bo przecież w poprzednich trzech latach, od wejścia w życie reformy przeforsowanej przez PiS,
Continue reading

Kacper Gis

Kacper Gis: Kitowiczowska „emulacyja”

Published by:

Na przestrzeni dziejów zmienia się stosunek ludzi do wielu czynności. Czasem na lepsze, czasem na gorsze. Powyższe zdanie dotyczy również wychowania i sposobu nauczania.

Przeczytałem ostatnio rozdział „O wychowaniu dzieci”, znajdującym się w „Opisie obyczajów za panowania Augusta III” [1]. Jest to dzieło autorstwa księdza Jędrzeja Kitowicza (ok. 1727-1804), w którym spisał on i ukazał wielu aspektach obyczajowość mieszkańców Rzeczypospolitej tamtych czasów. Nie zaniedbał również edukacji.

Panowanie króla Augusta III Sasa (w latach 1733-1763) to już ostatnie lata hegemonii Kościoła w edukacji, wzmożonego działania jezuitów i pijarów. Hegemonia ta miała za ostatniego króla Polski znacznie osłabnąć, by w dziewiętnastym wieku w ogóle zaniknąć…
Continue reading

Olgierd A. Sroczyński

Olgierd A. Sroczyński „Prawo do pluralizmu”

Published by:

Siódmy grudnia 1976 roku. Trzy małżeństwa – Viking i Anna Maria Kjeldsen, Arne i Inger Busk Madsen, oraz Hans i Ellen Pedersen – otrzymują decyzję Trybunału Praw Człowieka w sprawie skarg, jakie złożyli w latach 1971-72 przeciwko rządowi Danii.

Oburzeni rodzice stwierdzali, że narzucony przez państwo duńskie obowiązek tzw. edukacji seksualnej jest sprzeczny z Artykułem 2 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1952 roku, głoszącym że „(…) państwo uznaje prawo rodziców do zapewnienia wychowania i nauczania zgodnie z ich własnymi przekonaniami religijnymi i filozoficznymi.”

Continue reading

Ludwik R. Papaj

Ludwik Papaj „Przyszłość edukacji w Polsce”

Published by:

Nasz system to istna biurokratyczno – związkowa groteska. Na trzech nauczycieli przypada jeden pracownik administracji a utrzymanie związków zawodowych nauczycieli kosztuje nas wszystkich (w samym Krakowie) prawie milion złotych (źródło). Skuteczna, zreformowana edukacja powinna mieć inny kształt niż współczesna postsocjalistyczna hybryda. W interesie nas wszystkich leży zmiana systemowa oraz programowa. O tej drugie już pisałem. Gdy chodzi o reformę systemową trzeba się za nią zabrać nieco inaczej niż postulują to zwolennicy pełnej prywatyzacji szkolnictwa.

Niezależnie od powstającej w bólach edukacji prywatnej głównym problemem jest podstawowa edukacja publiczna i to na niej należy się skupić. Dwa problemy jakimi należy zająć się w pierwszej kolejności to:
1) odbiurakrytyzowanie szkolnictwa i decentralizacja
2) poddanie szkolnictwa elementarnej konkurencyjności
Continue reading

Krzysztof "Critto" Sobolewski

Krzysztof „Critto” Sobolewski ”Przeciw państwowej edukacji — o tym, DLACZEGO państwo NIE powinno uczyć dzieci”

Published by:

1 września to rocznica wybuchu II wojny światowej, rozpoczętej przez nazistowską agresję III Rzeszy na Polskę. Jest on przez to dniem hańby, i pozostanie nim na wieki.

Jak na ironię, każdego roku na prawie całym świecie, tego dnia dzieci i młodzież rozpoczyna rok szkolny – zaczynają się zajęcia w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, oraz niektórych ‚policealnych’. Dzwoni pierwszy dzwonek, i już nie ma wyboru — dziecko, do odpowiedniego wieku (15 lat, 18 lat) MUSI, pod przymusem, który może zostać użyty wobec jego rodziców, uczęszczać do szkoły. Gromady Małych Ludzi gonią więc do obiektów zwanych ‚szkołami’ aby tam się — rzekomo — uczyć.
Continue reading

Natalia Dueholm

Natalia Dueholm „Dlaczego edukacja domowa? „

Published by:

Rodzice są odpowiedzialni za swoje dzieci. To na nich spoczywa w pierwszym rzędzie obowiązek ich uczenia. Jeśli nie czują się na siłach mogą posyłać je do szkół. Wielu rodziców jest jednak w stanie poradzić sobie samemu, ba, są nawet pedagogami i nauczycielami. Dlaczego więc nie mieliby mieć do tego prawa? Przykład: małżeństwo – fizyk i mgr filologii polskiej. Czy taka para nie może uczyć swoich dzieci w domu (tato przedmiotów ścisłych, a mama humanistycznych)? Jeżeli sytuacja materialna rodziny pozwala mamie na zostanie w domu, może ona uczyć w dowolnych godzinach, a tato w weekendy lub po pracy. W przypadku rodziców bezrobotnych, sprawa wydaje się jeszcze łatwiejsza. Poza tym, o czym zapominają przeciwnicy tego typu uczenia, rodzice-edukatorzy domowi często korzystają z pomocy innych rodziców-edukatorów. Nie ma więc mowy o tym, że dzieci bywają niedouczone z jakiegoś przedmiotu, czy że brakuje im kontaktu z rówieśnikami. Wszystko jest zresztą kwestią organizacji. A organizacja czasu w szkołach domowych jest o wiele bardziej efektywna niż w szkołach (nie marnuje się go na dyscyplinowanie uczniów, sprawdzanie obecności, przechodzenie z klasy do klasy, etc.).
Continue reading

Ludwik R. Papaj

Ludwik R. Papaj ”Młodzi etatyści na UJ”

Published by:

Pewnego dnia, a było to wczoraj – przychodzę na uczelnię i zastaję coś niesamowitego. Cały instytut zaśmiecony jest ulotkami i naklejonymi gdzie popadnie (drzwi, ściany, tablice, piece, krzesła itd.) plakatami. Za niniejszy syf możemy podziękować „Inicjatywie przeciwko płatnym studiom„.

Aby uświadomić czytelnikom, że owa akcja społeczna była czymś więcej niż zwykłą reklamą konferencji, spotkania, koła naukowych, imprez i podobnych inicjatyw, których na uczelni można spotkać co nie miara – pokażę przykłady:
Continue reading

Natalia Dueholm

Natalia Dueholm „Dlaczego edukacja domowa”

Published by:

Uczyć w domu

25 lipca 2003 r. „Rzeczpospolita” napisała w artykule o ojcu, Andrzeju B. walczącym o prawa do córki Krysi: „Ojciec zadbał o wykształcenie Krysi. Nie mogła chodzić do szkoły, uczył ją więc sam albo opłacał korepetycje. Kolejne lata zaliczała w szkołach zdając partie materiału. Na świadectwie ukończenia I klasy gimnazjum w Otwocku Krysia ma siedem ocen celujących i trzy bardzo dobre. – Córka uwielbia historię, z której przerobiła materiał z I roku studiów – mówi z dumą ojciec”. Co to właściwie znaczy „uczyć w domu” i dlaczego powinniśmy całkowicie uznać tę formę edukacji w Polsce?
Continue reading

wywiady

„Uczę w domu, a dostaję wypłatę jako nauczyciel w szkole publicznej” – wywiad z Jack’iem Van Noord’em

Published by:

Jack Van Noord jest amerykańskim libertarianinem, chrześcijaninem, nauczycielem w szkole publicznej (matematyka, nauki społeczne), fotografem, dawnym publicystą „Daily Herald”, nauczającym w domu swoje dzieci.

Jak to właściwie jest, uczy Pan w szkole inne dzieci, a swoje do szkoły posyłać Pan nie chce?
– Tak, jestem hipokrytą, bo uczę w domu, a dostaję wypłatę jako nauczyciel w szkole publicznej. Uważam jednak, że takie zinstytucjonizowane szkolnictwo jest aberracją od jakichś 150 lat.
Continue reading