Liberalis » Blog Archives

Tag Archives: historia

Kevin Carson

Kevin Carson „Tayloryzm, progresywizm i rządy ekspertów”

Published by:

Ruch progresywistów na przełomie XIX i XX w. – doktryna, z której wyrasta główny nurt współczesnego liberalizmu – bardzo często błędnie postrzega się jako filozofię „antybiznesową”. Była ona, bez wątpienia, antyrynkowa, ale w żadnym razie antybiznesowa. Progresywizm był bowiem – bardziej niż cokolwiek innego – menedżerski.

Gospodarka amerykańska po wojnie secesyjnej była coraz bardziej zdominowana przez wielkie przedsiębiorstwa. We „Freeman” pisałem wcześniej o roli państwa w rozwoju scentralizowanej gospodarki korporacyjnej. Zwróciłem uwagę na przyznawanie ziemi na tory i subsydiów, które przechyliły szalę na korzyść ogromnych, ogólnokrajowych firm wytwórczych („The Distorting Effects of Transportation Subsidies”, listopad 2010), oraz na system patentowy, który był podstawowym narzędziem konsolidacji i kartelizacji w wielu sektorach gospodarki („How‘Intellectual Property’ Impedes Competition”, paździenik 2009). Continue reading

Robert Gwiazdowski

Robert Gwiazdowski „Ronbo Part II”

Published by:

Wspomnienia o Reaganie z okazji 100 rocznicy Jego urodzin wywołały liczne komentarze i głosy krytyczne wobec czterdziestego Prezydenta Stanów Zjednoczonych.  Najbardziej zajadli w krytyce są oczywiście libertarianie. Podobnie jak w czasach Jego Prezydentury byli… komuniści. Niektóre zaczepki libertarian pod adresem Reagana do złudzenia przypominają wystąpienia Jerzego Urbana na słynnych „godzinach nienawiści” czyli konferencjach prasowych rzecznika rządu Wojciecha Jaruzelskiego. Jednych i drugich łączy święte przekonanie, że są dwa rodzaje poglądów: ich i błędne.  Oraz to, że państwo nie jest w ogóle potrzebne. Z tą różnicą, że komuniści uważają, że państwo będzie mogło przestać istnieć jak się zniesie własność prywatną i skończy się walka klasowa, w okresie której konieczne jest „państwo dyktatury proletariatu”,  a libertarianie uważają – podobnie jak anarchiści – że trzeba zacząć od likwidacji państwa. Znowu z jedną różnicą: anarchiści po likwidacji państwa chcieli zlikwidować własność prywatną,  (może z wyjątkiem Bakunina, którego poglądy na temat własności prywatnej nie były do końca spójne – co łączyło go z Saint-Simonem i Sorelem*), a libertarianie chcą zlikwidować państwo aby… bronić własności prywatnej. 
Continue reading

cynik9

cynik9: Euro i po euro

Published by:

Upadek komunizmu w Europie dwadzieścia lat temu ujawnił próżnię polityczną wypełnianą dotychczas przez półwieczną konfrontację sowiecko-amerykańską. Żyjąca sobie w zaciszu amerykańskiego parasola Europa Zachodnia pierwszy raz od wojny skonfrontowana została z doniosłą kwestią geopolityczną – co dalej z Niemcami? Niemcom szansę na zjednoczenie podzielonego od wojny kraju historia zaprezentowała na tacy. Było jasne że bez względu na koszty ją wykorzystają. Z drugiej strony Francja i reszta Europy miały swoje wątpliwości. Tak lubię Niemcy że niech lepiej pozostaną dwa państwa, miała powiedzieć pani Thatcher.
Continue reading

Jakub Woziński

Jakub Wozinski: Wędrówki ludów

Published by:

Historia Polski potwierdza tezę, że większość państw tworzy się na zasadzie podboju. Bojowniczo usposobione grupy osób lub plemiona atakują dane terytorium i tworzą na nim swoją administrację przy użyciu miejscowych kolaborantów. Kim są najeźdźcy tworzący Unię Europejską i skąd przychodzą?

Aby lepiej zrozumieć procesy mające miejsce we współczesnej Europie, sięgnijmy po przykłady z przeszłości. Najlepszym z nich jest w naturalny sposób świetnie predysponowana do rolnictwa delta Eufratu i Tygrysu. Na uprawiających tam od lat ziemie rolników napadało w historii wiele plemion: wpierw przyszli Babilończycy, potem Amoryci, Asyryjczycy, Arabowie, Medowie, Persowie, Macedończycy, Partowie, Mongołowie, Seldżucy, Tatarzy i wreszcie Turcy. Nie inaczej rzecz się miała na terenie dzisiejszych Włoch. Najeżdżali je kolejno: Grecy, Rzymianie, Ostrogoci, Lombardowie, Frankowie i Niemcy.
Continue reading

Robert Murphy

Robert Murphy ”Kryzys, o którym nie słyszeliście: 1920-21” cz.2

Published by:

Po zakończeniu I wojny światowej amerykańscy urzędnicy znaleźli się w dość ponurej sytuacji. Wysokość długu federalnego poszła ostro w górę z powodu wydatków wojennych, a roczna stopa inflacji cen konsumpcyjnych skoczyła od zakończenia wojny znacznie powyżej 20 procent. Aby przywrócić równowagę fiskalną i rozsądne ceny, władze realizowały coś, co dziś szokuje nas jako niesamowicie „okrutna” polityka. W ciągu zaledwie jednego roku budżetowego (1920-1921), poziom wydatków federalnych został obniżony z 18,5 miliardów dolarów do 6,4 miliardów dolarów, czyli o 65 procent. Budżet cięto także przez kolejne dwa lata, tak że w roku budżetowym 1922 wyniósł on 3,3 miliarda dolarów.
Continue reading

Robert Murphy

Robert Murphy ”Kryzys, o którym nie słyszeliście: 1920-1921” cz.1

Published by:

Jeśli chodzi o diagnozowanie przyczyn Wielkiego Kryzysu i przepisanie odpowiedniego lekarstwa na naszą obecną recesję, eksperci i ekonomiści z największych szkół zwykle spierają się o dwa rodzaje interwencji. Będący za rozbudowaną rolą rządu keynesiści, tacy jak np. Paul Krugman, opowiadają się za ogromnymi bodźcami fiskalnymi, to jest zwiększeniem deficytu budżetowego do wypełnienia luki powstałej po obniżeniu popytu. Z drugiej strony, monetaryści chcący rządu ograniczonego, którzy idą za leseferystyczną tradycją reprezentowaną przez Miltona Friedmana, wierzą, że Rezerwa Federalna powinna z kolei rzucić na rynek więcej pieniędzy, gdyż w przeciwnym razie gospodarka znajdzie się w depresji. Obie strony są jednak zgodne w twierdzeniu, że czymś strasznym, zarówno dla rządu, jak i FED-u, byłoby stanie z założonymi rękami i zwyczajne pozwolenie, po doświadczeniach z kryzysem giełdowym i katastrofą w sektorze mieszkaniowym, na działanie sił rynkowych zgodnie z ich naturalnym biegiem.
Continue reading

Zbigniew Jankowski

Zbigniew Jankowski „11 września i planowanie Nowego Porządku Świata”

Published by:

Każdy, komu starcza moralnej odwagi, by zgłębić racjonalne przyczyny zniszczenia budynku 7 kompleksu World Trade Center, jakiego dokonano późnym popołudniem 11 września 2001 r., ma szansę z przejrzystą klarownością zrozumieć, co miał na myśli Franklin Delano Roosevelt, gdy mówił, że „w polityce nic nie dzieje się przypadkiem”.

Nie przypadkiem analiza zniszczenia budynku 7 nie znalazła się w raporcie rządowej komisji badającej przyczyny katastrof lotniczych 11 września. I też nie przypadkowemu a tym bardziej nie niespodziewanemu atakowi arabskich terrorystów władze imperium amerykańskiego zawdzięczają pretekst do rozpoczęcia nowej epoki historii cywilizacji przemysłowej, przedstawionej opinii publicznej jako „wojna z terroryzmem”.
Continue reading

Sheldon Richman

Sheldon Richman: Biografia Bastiata

Published by:

Frédéric Bastiat (1801-1850) to postać, której należy się poczesne miejsce w kronikach ekonomii politycznej. Bastiat, członek The French Liberal, zwolennik leseferyzmu, szkoły ekonomistów, do której należał wielki J. B. Say, posługiwał się jednocześnie logiką, klarownością i błyskotliwym dowcipem, by umożliwić pełniejsze zrozumienie tego, czym jest społeczeństwo, koniunktura gospodarcza i wolność. W cyklu krótkich esejów i pamfletów oraz w traktacie o ekonomii politycznej Bastiat nauczał, w opozycji do Rousseau, że w świecie społecznym panuje naturalny harmonijny porządek, który wyłania się z wolnej wymiany usług pomiędzy ludźmi, mającej na celu zaspokajanie nieograniczonych potrzeb za pomocą ograniczonych zasobów.
Skutkiem tego jest równomierny wzrost materialnego dobrobytu wszystkich ludzi. Bastiat pisał, że ingerencja w tę wolność oraz wynikające z niej własność i konkurencja, sprawia, iż ludzie stają się zarówno biedniejsi, jak i uciśnieni. Dzieje się tak, ponieważ ingerencja uniemożliwia jednostkom twórcze działanie, którego inaczej by się one nie podjęły. Owocem powstrzymanej w ten sposób kreatywności jest „to, czego nie widać” w każdym akcie interwencji.
Continue reading

Lawrence W. Reed

Lawrence W. Read: Wielkie mity na temat Wielkiego Kryzysu

Published by:

Nowy Ład

W 1932 roku Franklin Delano Roosevelt wygrał wybory prezydenckie, uzyskawszy 472 głosy elektorskie w porównaniu do zaledwie 59 głosów, jakie zebrał urzędujący Herbert Hoover. Program wyborczy Partii Demokratycznej, na której czele stał Roosevelt, głosił: „Uważamy, że program wyborczy partii to umowa z ludem, i jej warunków partia, której powierzono władzę, ma wiernie przestrzegać”. Partia domagała się 25-procentowej redukcji wydatków federalnych, zrównoważonego budżetu, racjonalnego obrotu złotem, „aby zapobiec wszelkiemu ryzyku”, wycofania się rządu z obszarów, które przynależą raczej przedsiębiorstwom prywatnym, a także położenia kresu „ekstrawagancjom” programów Hoovera w zakresie polityki rolnej. Oto co obiecał kandydat na prezydenta, Roosevelt. Ale nie ma to wiele wspólnego z tym, czego późniejszy prezydent Roosevelt rzeczywiście dokonał.
Continue reading

Michał Wolski

Michał Wolski: Dwie córki wolnego rynku

Published by:

Wśród twórców klasycznej myśli liberalnej i konserwatywnej wymienia się praktycznie samych mężczyzn. Także podając przykłady myślicieli i praktyków XX wiecznych czy żyjących obecnie nazwiskami przedstawicieli „płci brzydkiej” możemy przytoczyć bez liku. W ogólnym pojęciu brakuje kobiet, które można podać jako analogiczne przykłady. Czy jest tak naprawdę? A może to po prostu kolejny sterowym? Niniejszy artykuł jest próbą odpowiedzi na te pytania.
Continue reading

Uncategorized

Poliarchia: manifest

Published by:

1. Wprowadzenie

W XX wieku pojawił się wirus, który rozprzestrzenił się na całym świecie.
Opanował on umysły, oddziaływał na postawy, kierował działaniami, zdominował życie, unicestwił jednostki, a nawet całe wspólnoty.
Nazwa tego wirusa to etatyzm.
Od Londynu do Waszyngtonu, od Paryża do Berlina, od Moskwy do Pekinu, od Madrytu do Buenos Aires etatyzm wyłania się i działa przyjmując rozmaite formy, przybierając różne maski i określenia.
Nadszed czas, aby przeanalizować naturę tego wirusa oraz choroby i dolegliwości, które on zrodził.
Nadszed czas, aby zdemaskować wymyślone ideologiczne zasłony wykorzystane w XX wieku i zaproponować nowy paradygmat zdolny wytłumaczyć szereg różnych, niewyjaśnionych zjawisk.
Aby to uczynić, musimy w pierwszej kolejności prześledzić przyczyny powstania i rozwoju tego wirusa. Continue reading

Zbigniew Jankowski

Zbigniew Jankowski „11 września – najohydniejszy spisek w historii państwa”

Published by:

Jest to absolutnie niemożliwe aby jakikolwiek budynek, tym bardziej budynek o konstrukcji stalowej, mógł zawalić się „na płasko” z prędkością swobodnego spadania. Zatem niezaprzeczalnym faktem jest również, że oficjalne wyjaśnienie sposobu zburzenia budynków WTC jest fałszywe. Powodem zburzenia wieżowców w Nowym Jorku była kontrolowana detonacja, a nie samo uderzenie samolotów.

Jedną z najbardziej skutecznych i dobrze wypróbowanych metod działania każdego współczesnego propagandysty, zatrudnionego w korporacyjnych mediach, jest wykorzystanie hasła „teoria spiskowa”, jako łatwego, bo nie wymagającego przedstawiania żadnych argumentów, sposobu dyskredytowania wszelkich racjonalnych opinii, które mogłyby rzucić jakikolwiek cień podejrzeń na uczciwość postępowania menadżerów globalnego systemu ekonomicznego. Uczciwość tych, którzy rządzą w Waszyngtonie, jest nienaruszalnym fundamentem przekonań duchowych ludzi, odpowiedzialnych za kształtowanie opinii publicznej w atmosferze bałwochwalczej afirmacji zachodniej kultury, a w szczególności jej politycznych symboli.
Continue reading

Zbigniew Jankowski

Zbigniew Jankowski „11 września i teoria spiskowa neoracjonalistów”

Published by:

Oto chwila, która wystawia na próbę ludzkie sumienia

Thomas Paine, 1776 r.

W połowie kwietnia 2008 r. portal internetowy „Racjonalista” opublikował artykuł pt. „Pseudonauka ruchu 9/11 Truth”.(1) Zaprezentowany materiał stanowi przerażające świadectwo kondycji umysłowej, w jakiej egzystuje ogromna część inteligencji współczesnych społeczeństw przemysłowych. Poniżenie zniewolonego umysłu, będące bezpośrednim skutkiem działania nasilonej, długotrwałej i nieustannej indoktrynacji, jakiej poddani są odbiorcy treści, wytwarzanych przez nowoczesne ośrodki kontroli opinii publicznej, charakteryzuje brak umiejętności formułowania opinii własnych i nieustanna potrzeba odwoływania się do autorytetów. Jest też najsmutniejszą chyba cechą naszej nibydemokracji, w której obywatele, traktowani jak ogłupiały motłoch, nie mają prawa posiadać ani publicznie artykułować niezależnych opinii bez konieczności odpierania agresywnych ataków ze strony ludzi zaangażowanych w obronę nietykalnych symboli hierarchii zachodniej cywilizacji. Artykuł zamieszczony w „Racjonaliście” jest klarowną ekspozycją tej tendencji i jednocześnie spektakularnym aktem zerwania więzi z tradycją kartezjańskiej logiki, w myśl której nie jest możliwe wykazanie fałszywości tezy poprzez zademonstrowanie argumentu, że teza popierana jest przez osobę, która prezentuje fałszywe opinie na tematy odmienne. Świat nie dzieli się, jak sugeruje redakcja „Racjonalisty”, na ludzi posiadających opinie poprawne oraz na ludzi posiadających opinie fałszywe na wszystkie tematy rzeczywistości. To powinno być jasne. Powinno też być już jasne, że racjonalizm tworzony był w duchu nieustannej krytyki i weryfikacji opinii wygłaszanych przez autorytety, reprezentujące interesy rządzących. I nie bezpodstawnie, gdyż „nie powinno się ufać ludziom posiadającym władzę”, jak stwierdził kiedyś współtwórca Stanów Zjednoczonych James Madison. Taki jest rodowód i znaczenie słowa sceptycyzm, które dumnie zdobi winietę portalu ale najwyraźniej nie umysły reprezentantów polskiego neoracjonalizmu.
Continue reading

Zbigniew Jankowski

Zbigniew Jankowski „Cywilizacja zachodnia – bóg któremu ufamy”

Published by:

W połowie września 2006 r., w piątą rocznicę wydarzenia, uznanego za największy akt agresji wymierzony kiedykolwiek przeciwko symbolom amerykańskiej cywilizacji, w odległej prowincji waszyngtońskiego imperium, w Europie Środkowej, ukazała się w języku polskim wielkonakładowa publikacja z unikalnym materiałem historycznym, nierozpowszechnianym do tej pory na porównywalną skalę w sieciach dystrybucji prasy korporacyjnej. Film „11 września. Niewygodne fakty”, będący skróconym zapisem wydarzeń i opinii ekspertów z różnych dziedzin, takich jak budownictwo, lotnictwo, pirotechnika, psychologia czy dziennikarstwo, stanowi niewyobrażalnie trudny do odparcia na drodze racjonalnej dedukcji materiał dowodowy, będący poważnym oskarżeniem władz wielkiego imperium Stanów Zjednoczonych o dokonanie najgorszej ze zbrodni: ludobójstwa, wymierzonego przeciwko ofiarom katastrofy 11 września i w konsekwencji przeciwko mieszkańcom Afganistanu i Iraku.
Continue reading

Patryk Bąkowski

Patryk Bąkowski „Krótka historia pieniądza z kryzysem lat 30-tych w tle”

Published by:

Aby wyjaśnić przyczyny kryzysu lat trzydziestych trzeba wyjaśnić sobie na samym początku jak wyglądał system monetarny w tamtych latach. Co więcej należy poprzedzić tę analizą również tym w jaki sposób doszło do takiego stanu i czym był pieniądz kiedyś a czym stał się po pierwszej wojnie światowej. Na tej podstawie wyjaśnimy pojęcia kreacji pieniądza, stóp procentowych, inflacji oraz w konsekwencji zdefiniujemy na czym polegają i z czego wynikają cykle koniunkturalne.

Kiedy określimy przyczyny i skutki cyklu koniunkturalnego poznamy odpowiedz na pytanie co powoduje kryzysy na tak wielką skalę jak w przypadku kryzysu lat trzydziestych.

Ponadto będziemy mogli na tej podstawie wyciągnąć wnioski i porównać aktualną sytuację ekonomiczną w świecie z sytuacją która zaistniała w latach trzydziestych.
Continue reading