John Acton: Teoria Narodowości
15 czerwca, 2009 — Dobrze UrodzonyIlekroć wielka kultura intelektualna połączona była z dolegliwościami, które są nieodłączne od rozległych zmian w położeniu ludności, ludzie obdarzeni spekulatywnym geniuszem lub wyobraźnią szukali lekarstwa na zło, którego w istocie nie mogli usunąć – lub choćby pociechy w kontemplacji wyimaginowanego, idealnego społeczeństwa.
Poezja zawsze hołdowała przekonaniu, że w jakimś odległym miejscu lub czasie, za Zachodnich Wyspach lub w rejonie Arkadii, niewinna i zadowolona społeczność, wolna od korupcji i ograniczenie świata cywilizowanego, zrealizowała legendy złotego wieku. Funkcja poetów jest prawie niezmiennie ta sama i niewielkie są różnice w ich ujmowaniu owego idealnego świata; lecz, gdy filozofowie usiłują ostrzec lub zreformować ludzkość, stwarzając wyimaginowano państwo, ich motywy są bardziej sprecyzowane i doraźne, a ich społeczność jest zarówno satyrą jak modelem. Platon i Plotyn, More i Campanella zbudowali swoje zmyślone społeczeństwa z materiałów pominiętych przy tworzeniu rzeczywistych społeczności, których wady były dla nich źródłem inspiracji. Republika, Utopia i Miasto Słońca były protestem przeciw stanowi rzeczy, których autorzy nauczyli się potępiać dzięki doświadczeniu, a przed jego wadami szukali schronienia na przeciwnych krańcach. Przeczytaj całość »
