Liberalis » Blog Archives

Tag Archives: wolny rynek

Jakub Bożydar Wiśniewski

Jakub Bożydar Wiśniewski: Refleksja o bezrobociu

Published by:

Kiedy rozum zastępują emocje, terminy opisowe zostają obciążone oceną; wówczas istotny materiał do badania staje się symbolem świętym lub przeklętym. Przykładem pierwszego jest ‘dobrobyt społeczny’, przykładem drugiego ‘bezrobocie’. Wydanie oceny wymaga uprzedniego zrozumienia rzeczy ocenianej, a przynajmniej rzetelnego namysłu nad nią; więc jako że propaganda przyzwyczaja do pierwszego, a usilnie tłumi drugie, logiczna (i prywatna) analiza zjawiska staje się tym niezbędniejszym warunkiem wstępnym do przyzwolenia na takie czy inne tego zjawiska potraktowanie.
Continue reading

Lachlan Markay

Lachlan Markay: Podatkowy wandalizm

Published by:

Wyobraźcie sobie małe miasteczko, w którym istnieje kilka niewielkich firm. Najlepiej prosperuje rzecz jasna sklep spożywczy, zaopatrujący mieszkańców w podstawowe artykuły codziennego użytku. Zaraz obok ma siedzibę firma sprzedająca i instalująca okna. W odróżnieniu od sąsiada, ten zakład nie radzi już sobie aż tak dobrze. Nad bezpieczeństwem miasta czuwa oczywiście szeryf, człowiek wysokich ideałów, który głęboko wierzy, że ma nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek by zapewnić, nie szczędząc przy tym sił, bezpieczeństwo i szczęście wszystkim bez wyjątku członkom powierzonej sobie wspólnoty.
Continue reading

Mateusz Machaj

Mateusz Machaj „Śmierć Mistrza”

Published by:

Robert Nozick Wcześnie nad ranem 23 stycznia 2002 roku odszedł od nas klasyk libertariańskiej myśli politycznej, wielki przeciwnik rozpasanego etatyzmu, jeden z największych filozofów politycznych XX wieku, Robert Nozick.

Nozick należał do grona wolnorynkowców zaliczanych jako „hardcore libertarian” czyli właściwie anarchokapitalistów, którzy opowiadali się praktycznie za całkowitą likwidacją państwowego molocha i zastąpienia go strukturami w pełni prywatnymi. Jednakże, co stanowi jeden z największych fenomenów w historii, w tej antylewiatanowskiej płaszczyźnie znajdował uzasadnienie dla państwa minimum, które powinno według niego dbać o ochronę wolności i własności przed atakiem różnych intruzów. Stąd niewidzialna ręka rynku wymusi w miejsce skrajnej anarchii powstanie agencji ochronnych i prywatnych policji, z których po walce pozostanie jedna – i właśnie tą zostanie państwo, które nie powinno się rozrastać bardziej niż klasyczne liberalne minimum.
Continue reading

Mark Tier

Mark Tier “Praca dla każdego bez ustawowego minimalnego wynagrodzenia”

Published by:

Ostatnio na promie, płynącym przez zatokę Hongkongu, nawiązałem rozmowę z czarnym muzykiem z Seattle, który powiedział mi, jak bardzo woli Hongkong od USA. Tym, co wywarło na nim największe wrażenie było to, że “każdy ma pracę!”. Za każdym razem, gdy to powtarzał, jego oczy prawie pieściły niebo nad Hongkongiem. Mówią tak, jakby miejsce, gdzie każdy ma pracę, było dla niego całkiem obce, jakby uważał Hongkong za kraj baśniowy, za miejsce, które po prostu nie może istnieć na Ziemi. W Stanach, jak powiedział, bezrobocie, zwłaszcza wśród czarnych, jest duże. Był też zakłopotany dużymi wpływami Stanów Zjednoczonych w tym kraju i dużym szacunkiem, jakim darzy się tu jego kraj, podczas gdy jego osobiste doświadczenia są niezgodne z tym wizerunkiem.
Continue reading

Przemysław Krupa

Przemysław Krupa: Monopole a wolny rynek

Published by:

„A co będzie, jeśli ktoś wykupi całą polską kolej i będzie żądał horrendalnie wysokich cen za transport?”
„Jak wolny rynek zareaguje na gigantyczny kartel firm komputerowych?”

Zapewne każdy z was musiał niegdyś odpowiadać na podobne pytania w wielu forumowych, czy koleżeńskich dyskusjach. Monopole to jedna z największych obaw początkujących wolnorynkowców. Plasuje się gdzieś obok higieny w restauracjach (brak Sanepidu) i przyszłości dzieci z biednych rodzin. Samo logiczne myślenie laika ukazuje jedynie skutki istnienia monopoli, do wykazanie przyczyn ich istnienia (albo niemożności istnienia na wolnym rynku) potrzeba większej wiedzy, głębszego wgłębienia i dłuższego kontaktu z wolnościową ekonomią.
Continue reading

Robert Gwiazdowski

Robert Gwiazdowski: O wilkach i wolności

Published by:

Podczas debaty Davida Friedmana i Grzegorza Kołodki, która odbyła się w szkole Koźmińskiego, nasz były minister finansów porównał wskaźniki redystrybucji dochodu (które są jednym z podstawowych kryteriów oceny wielkości rządu) z tempem wzrostu gospodarczego, inflacją, współczynnikiem śmiertelności niemowląt i długości życia, stwierdzając, że nie ma pod tym względem różnic pomiędzy państwami w których stopa redystrybucji jest skrajnie różna. A zatem, konkludował, nie można stwierdzić, że rząd ograniczony jest lepszy od nieograniczonego z punktu widzenia zapewnienia obywatelom odpowiednich warunków życia. Zapomniał tylko o jednym: o wolności!!! I o jej konsekwencjach. Pan profesor podkreślił, że w krajach, w których jest większy poziom redystrybucji tempo wzrostu gospodarczego wcale nie jest wyższe, za to niższy jest poziom zróżnicowania społecznego. To prawda, ale za to ciągle ci sami są na szczycie drabiny społecznej i ci sami na dole. A w państwach, w których dywersyfikacja społeczna jest większa, ci z dołu częściej wspinają się po drabinie awansu na najwyższe jej szczeble. To nam daje wolność.
Continue reading

Per Bylund

Per Bylund: Sposób myślenia wolnego rynku nie znajduje zastosowania

Published by:

Na świecie, w którym funkcjonuje lewica i prawica, libertarianie powinni znajdować się gdzieś pomiędzy – a jeszcze lepiej – nie powinni należeć ani do jednego, ani do drugiego obozu. Pomimo tego, libertarianie skłaniają się jednak bardziej do politycznej identyfikacji z prawicowcami, niż z obozem lewicy. Jak to się dzieje?
Continue reading

Krzysztof "Critto" Sobolewski

Krzysztof „Critto” Sobolewski: Kolej w ręce prywatne! – sprawy, które libertarianie poruszają przy okazji prywatyzacji.

Published by:

Prywatyzacja kolei pozwala na zamianę przynoszącego gigantyczne straty państwowego molocha (nie tylko w Polsce!) w prężne, dynamiczne przedsiębiorstwo, przynoszące zyski i mogące z powodzeniem się utrzymać.

Na całym świecie prywatyzowane są różne przedsiębiorstwa państwowe — głównie dlatego, że jest to opłacalne i dlatego, że widać szkody spowodowane nacjonalizacją oraz korzyści z prywatyzacji, które są ogromne.

Patrząc na to cieszę się, że zwycięża rozsądek. Jest jednak jeszcze jedna sprawa, istotna dla każdego wolnościowca.
Continue reading

Ludwik R. Papaj

Ludwik R. Papaj „Związkowcy vs Lobbyści – a sędziuje Lewiatan”

Published by:

Jeden z moich ostatnich artykułów był cytowany na pardon.pl i odpowiedział na niego mój serdeczny znajomy Przemysław Ziemichód w swoim texcie Dyktatura kapitału – polemika. Autor próbował bronić zasadności związków zawodowych, twierdząc, że Polska odbiega od europejskich standardów uzwiązkowienia, a pozycja i liczebność organizacji walczących o prawa pracownicze nieustannie spada, w przeciwieństwie na przykład do siły przebicia lobbystów. Strajki stanowią pewną manifestację siły, zaś związki zawodowe są istotą obywatelskiej demokracji deliberatywnej.
Continue reading

Vedran Vuk

Vedran Vuk „Traktujesz mnie jak własność”

Published by:

Moja była dziewczyna powiedziała kiedyś do mnie: “Traktujesz mnie jak bym była twoją własnością.” Moja pierwsza reakcja jako studenta ekonomii nie mogła być inna: “Jak wspaniale, że obiekt moich uczuć dokładnie rozumie, co do niej czuję! Motylki w brzuchu, tęcze, jednorożce i wielkie czerwone serca widziane na przemian oczami wyobraźni. Kiedy ktoś naprawdę cię rozumie, to czy można czuć coś innego niż radość?” Gdybym traktował ją jak by była moją własnością, to oznacza to przecież, że opiekowałbym się nią, chronił i traktował ją dobrze w przeciwieństwie do rzeczy nie będących w moim posiadaniu. Nagle uświadomiłem sobie, że wyraz jej twarzy nie odzwierciedla mojego zadowolenia.

Continue reading

Krzysztof Kurpiecki

Krzysztof Kurpiecki ”Międzynarodowy dzień ekonomicznych praw człowieka”

Published by:

Jak co roku, 10 grudnia, w rocznicę podpisania przez ONZ Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka. Co prawda owa deklaracja jest kompilacją pobożnych życzeń, których nie da się zrealizować, ale że właściwością biurokratów jest odwieczne dążenie do zadekretowania szczęścia aktami prawnymi czy też deklaracjami, nie odmawiajmy im tej przyjemności.

Dopatrzyłem się też tu drobnej niedoróbki. Deklaracja mówi, że nie wolno nikogo samowolnie pozbawiać jego własności. Zastanawiam się dlaczego nie dopisali słów ” z wyjątkiem nakładania podatków dowolnej wysokości”. No, ale może w 1948 nie było jeszcze takich cwaniaków, jak ci piszący wzniosłe akty w dzisiejszych czasach.
Continue reading

Dominick T. Armentano

Dominick T. Armentano ”Wprowadzenie do polityki antymonopolowej”

Published by:

Chociaż trudno jest podsumować ponad stulecie antytrustowej polityki w krótkim akapicie, niezaprzeczalne jest, że ustawodawstwo antymonopolowe często było wykorzystywane przeciwko innowacyjnym firmom, które zwiększały produkcję i obniżały ceny. Staje się to oczywiste, gdy przyjrzymy się cywilnym procesom antytrustowym (dziewięćdziesiąt procent wszystkich spraw antytrustowych), ale jest także ewidentnie widoczne w klasycznych sprawach publicznych. Chociaż regulacje antytrustowe (a przynajmniej Sherman Act) były rzekomo stworzone, by zapobiec takim działaniom biznesu, które naruszają interes konsumentów, praktyka antytrustowa okazała się znacznie odbiegać od tego celu i powinna być określona jako „paradoks”1.
Continue reading

Thomas L. Knapp

Thomas L. Knapp ”Związki zawodowe: część rynku?”

Published by:

Ten artykuł można potraktować jako wyjątek w temacie związków zawodowych. Podczas gdy jestem w stanie zrozumieć niechęć do związków zawodowych jako takich, czuję się zobowiązany wskazać błędy w myśleniu ich przeciwników.

Od czego zacząć? Przypuszczam, że moglibyśmy najpierw przyjrzeć się powodom owej niechęci. „Idea związków zawodowych” – możemy czasem usłyszeć – „ jest dla leseferysty wyjątkowo odrażająca”
Continue reading

Mateusz Machaj

Mateusz Machaj „Zrozumieć gospodarkę”

Published by:

Warto zrozumieć gospodarkę. Naprawdę warto, bo to klucz do ludzkiego działania.

Global (taki nasz wierny antykapitalistyczny Czytelnik) mówi o zniżkujących cenach i płacach jednocześnie. Warto tu wyjaśnić jedną rzecz, o jakiej zapomina większość ekonomistów dzisiaj tańczących nad ekonometrycznymi modelami. Świat jest miejscem, gdzie nie ma ogrodu Edenu. Nie jesteśmy w raju, gdzie każdy z nas może mieć tyle, ile chce. Dlatego powstaje coś takiego jak gospodarka – wspaniały mechanizm, ogromna maszyna, która służy do walki z ograniczonością zasobów. Tak – ten świat nie jest źródełkiem, z którego możemy bez końca pić, ale ekonomia pozwala na pewne mechanizmy, które uskuteczniają poprawianie naszej sytuacji. Im bardziej się rozwijamy, im więcej pojawia się kapitału, tym skuteczniej prowadzimy wojnę z ograniczonością zasobów.

Tu jest klucz do zrozumienia, dlaczego Afrykańczycy zarabiają kilka razy mniej pieniędzy niż Amerykanie. W dużej mierze oczywiście wynika to z wiedzy, która jest motorem rozwoju. Jednakże zasadniczo kwestią bolącą jest bardziej przegrana bitwa z ograniczonością zasobów. Jeśli Amerykanie zamieniliby się miejscami z Zambią, to z pewnością byłoby im znacznie gorzej, mimo ogromnej wiedzy. Wszyscy pracujemy, ale tak naprawdę, ile nasza praca jest warta, zależy od otoczenia, w jakim żyjemy. Ile jesteśmy w stanie nabyć dóbr, które są w koło nas. Krótko: im więcej walczyliśmy z ograniczonością zasobów, tym więcej mamy za taką samą pracę (bo mamy więcej kapitału). Ludzie kierują światem, wydobywają bogactwa naturalne, wiedza umożliwia im tworzenie z matki natury takich rzeczy, o jakich żaden z nas nie ma w pełni pojęcia. Specjalizacja i dalsza specjalizacja pogłębia dobrobyt.
Continue reading

Stanisław Polański

Stanisław Polański: Dlaczego liberalizm gospodarczy jest sprawiedliwy społecznie

Published by:

Teza: Liberalizm gospodarczy jest sprawiedliwy społecznie.

Założenia: sprawiedliwość społeczna to sprawiedliwość w kwestiach społeczno-gospodarczych. Jeśli coś jest sprawiedliwe (w szczególności gdy dotyczy zagadnień ekonomiczno-społecznych) to jest sprawiedliwe społecznie; jeśli coś jest sprawiedliwe społecznie to jest oczywiście sprawiedliwe. Sprawiedliwość społeczna to podzbiór sprawiedliwości.

Continue reading