Państwo, prawo i instytucje

Krzysztof “Critto” Sobolewski “Libertarianizm: rząd minimum.”

Wierzę w rząd minimum. Jest to rząd, którego istnienie jest niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności w kraju; wierzę w porządek jako jedyną sytuację, w której możliwa jest realizacja naturalnych praw wszystkich obywateli i tworzonych przez nich prawych organizacji.

Taki rząd musi nie tylko wyzbyć się ciągot w kierunku totalitarnym, w kierunku kontrolowania życia prywatnego obywateli i wszystkich jego dziedzin; nie tylko musi zrezygnować z prowadzenia biurokracji i rozbudowanego aparatu przymusu oraz kontroli – musi także – co jest bardzo ważne – zrezygnować ze świadczenia rozmaitych usług.

Te usługi to między innymi: opieka socjalna, szkolnictwo, służba zdrowia, ubezpieczenia, oraz (na pewno) – cały przemysł, również transport, telekomunikacja i wydobycie.

To nie oznacza, że w takim kraju obywatele mają tych usług być pozbawieni; po prostu, w wolnym kraju usługi te są realizowane lepiej przez podmioty prywatne; podmioty, którym zależy na nietrwonieniu pieniędzy i na gospodarności, gdyż żyją z tego, a pieniądz i odpowiednie, ekonomiczne nim zarządzanie, są ich pożywieniem – ich napojem i pokarmem. Firma nie może np. narobić długów przez głupotę i spłacać ich pieniędzmi podatników – po prostu upadnie, a wierzyciele mogą, i mają pelne prawo się domagać zwrotu długów – co rzadko udaje się od państw.

Pozostawienie tych sektorów firmom prywatnym – nawet, jeśli konieczne jest wprowadzenie pewnych regulacji (np. funduszy emerytalnych) – znacznie powinno poprawić gospodarkę, i, przede wszystkim, uchronić społeczeństwo przed giga-rządem i groźbą totalitaryzmu. Jest zresztą więcej przykładów; „silne” rządy powodują tyle problemów, a firmy prywatne mają tyle zalet, że nie wystarczy tego na jeden krótki tekst, i są to tylko przykłady. No i to tyle.

Krzysztof „Critto” Sobolewski

(c) Copyright by Krzysztof „Critto” Sobolewski

***

Tekst został wcześniej opublikowany na stronie autora http://liberter.webpark.pl/