DW MacKenzie

DW MacKenzie “Mit Funkcjonalnych Finansów: Mises contra Lerner”

Zaznajomieni z historią dwudziestowiecznej myśli ekonomicznej wiedzą o dominacji “ekonomii Keynesowskiej” po Drugiej Wojnie Światowej. Choć zwykle sławi się Johna Maynarda Keynesa za przemianę ekonomii, wiele z powojennej teorii Keynesowskiej zawdzięcza swój rozwój jego uczniom i interpretatorom.

Chyba z nich wszystkich najważniejszym był ekonomista urodzony w Rumunii, Abba P. Lerner. Książka Keynesa The General Theory of Employment, Interest and Money (Ogólna teoria zatrudnienia, procentu i pieniądza) spopularyzowała ideę skłonności gospodarki rynkowej do utrzymujących się poziomów bezrobocia. Często przypisuje się Keynesowi promowanie wydatków państwowych i deficytów w celu walki z bezrobociem. To jednak Abba Lerner rozwinął tą część keynesowskiego programu.

Keynes rzeczywiście sugerował upaństwowienie części inwestycji przez demokratycznie wybranych biurokratów. To miałoby rozwiązać problem bezrobocia w kontekście demokratycznego społeczeństwa. Keynes nigdy jednak nie wypracował szczegółów tego, jak to miałoby działać. Lerner (1943) zaproponował program „funkcjonalnych finansów”, mający przeciwdziałać cyklowi gospodarczemu.

Zgodnie z tą propozycją, urzędnicy państwowi zmniejszaliby wpływy z podatków i/lub zwiększali wydatki podczas recesji. To wepchnęłoby budżet pod kreskę. Rządowe pożyczki zwiększyłyby całkowity popyt i zmniejszyły bezrobocie. Lerner wierzył, że nadwyżka planowanych oszczędności nad planowanymi inwestycjami powoduje bezrobocie. Politycy mogą rozwiązać problem wchłaniając nadmierne oszczędności przy pomocy większego deficytu budżetowego.

Oczywiście to prowadziłoby do przyrastania długu publicznego. Rozwiązanie Lernera było proste. Po wyjściu gospodarki z kryzysu i powrocie dobrej koniunktury politycy mogliby zwiększyć wpływy z podatków i/lub obciąć wydatki. To przyniosłoby nadwyżkę budżetową i spłaciłoby dług. Tak oto politycy mieliby równoważyć budżet przez cały cykl gospodarczy.

Keynes opublikował swoją książkę siedemdziesiąt lat temu, wystarczająco więc dużo czasu minęło, by przeanalizować wpływ pracy jego i jego uczniów. Wielu ekonomistów skrytykowało keynesowską politykę fiskalną od czasu, gdy Lerner wypracował swoją propozycję funkcjonalnych finansów. Milton Friedman twierdził, że używanie polityki fiskalnej poddane jest poddane „długim i zmiennym opóźnieniom.”

Zdaniem Williama Nordhausa (1975) użycie polityki fiskalnej stworzyłoby “polityczny cykl gospodarczy.” James Buchanan zaatakował Keynesizm jako niszczący dyscyplinę fiskalną w polityce amerykańskiej. To poprawne odpowiedzi na Lernera i Keynesa. Lecz niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że Ludwig von Mises wysuwał poważne argumenty przeciw propozycjom tego typu ponad dziesięć lat zanim książka Keynesa została opublikowana. Mises (1922) przeanalizował skutki demokratycznej kontroli inwestycji.

Uspołecznienie inwestycji oznaczało dla Misesa to, że “decyzje w sprawie polityki kapitałowej będą podejmowane przez społeczność – natychmiastowo przez administrację, ostatecznie przez wszystkich obywateli” (1922, str. 179). Mises zauważył, że w kapitalizmie decyzja inwestycji należała do „obrotnych i dobrze uposażonych.” Publiczna kontrola nad inwestowaniem oznaczałaby, że stopa oszczędności byłaby zależna od „każdego – bez różnicy – a więc także i od próżniaka i hulaki” (ibid).

Mises pokazał, że “motywacja zapewniająca lepszy standard życia w zamian za oszczędzanie będzie nieobecna,” gdyż prywatne odsetki nie mają wpływu na publiczne decyzje dotyczące oszczędzania i inwestowania. To ograniczenie tłumi formację kapitału i hamuje rozwój ekonomiczny:

„Drzwi zostałyby wówczas otwarte demagogom. Opozycja zawsze będzie chętna, by pokazać, że więcej możnaby przeznaczyć na natychmiastowe korzyści, a rządowi będzie się opłacało utrzymać się przy władzy szczodrym gestem (…) Zwykle nowy kapitał tworzony jest jedynie wtedy, gdy potrzebne pieniądze zyskano pożyczką – to znaczy, z oszczędności zwykłych obywateli. Bardzo rzadko zdarza się, by kapitał powstał z podatków czy specjalnych przychodów publicznych. Z drugiej strony, jakże wiele przykładów istnieje sytuacji, w których środki produkcji w posiadaniu organizacji publicznych straciły na wartości, ponieważ, na potrzebę zaspokojenia tymczasowych kosztów tak, jak to tylko możliwe, zaniedbano utrzymanie kapitału.” (Mises, 1922, str. 179)

To jasne, że Mises nie ufał procesom demokratycznym w sprawach akumulacji kapitału. Lerner z drugiej strony wierzył, że można ufać odpowiedzialności polityków. Jasno widoczna różnica dzieli Misesa i Lernera. Lerner po prostu założył, że politycy wiernie podążaliby za radą profesjonalnych ekonomistów przy formowaniu polityki fiskalnej. Mises z kolei uwzględnił rzeczywiste korzyści i motywacje polityczne.

Jak na ironię, lepiej szło politykom stosowanie rad Lernera zanim je wysunął, a potem je ignorowali. Administracje Hardinga i Coolidge’a spłaciły znaczącą część długu publicznego podczas boomu z 1923-1928 roku. Warren Harding spłacił 2 miliardy dolarów długu – nie spowalniając naprawy skutków depresji z 1921. Calvin Coolidge spłacił około dwa razy tyle, co Harding. Nadwyżki Coolidge’a miały miejsce podczas boomu lat 20., tak jak Lerner później zalecał.

Herbert Hoover odwrócił sposób prowadzenia polityki fiskalnej, gdy gospodarka zaczęła swalniać, dokładnie tak, jak radzi Lerner. Nadwyżka budżetowa z czasów Coolidge’a wysokości miliarda dolarów wyparowały, gdy Hoover zwiększył wydatki, a Wielka Depresja zmniejszyła wpływy z podatków. Prezydentura Hoovera skończyła się deficytem pół miliarda dolarów w 1931 i 3 miliardów dolarów w 1932.

Za Roosevelta kontynuowana była polityka wielkich deficytów, które wzrosły do trzech i pół miliarda dolarów. Coolidge, Hoover i FDR przetestowali program funkcjonalnych finansów na wiele lat zanim został zaproponowany – i poległ on na polu przeciwdziałania cyklowi gospodarczemu. Z drugiej strony, Harding ogromnie uciął federalne wydatki (i podatki) w czasie depresji i stworzył nadwyżki. Propozycja Lernera zdobyła mu uznanie, lecz historia pokazała już, że nie jest ona zbyt dobrym rozwiązaniem.

W powojennym świecie politycy wzięli na siebie większą odpowiedzialność za “zarządzanie” gospodarką. Ustawa o pełnym zatrudnieniu z 1946 uczyniła z ekonomicznego zarządzania oficjalnym zadaniem rządu federalnego. Politycy zaczęli też zdawać sobie sprawę z ekonomii keynesowskiej. Pewnego razu Prezydent Nixon oznajmił „Teraz wszyscy jesteśmy Keynesistami.”

Zdaje się jednak, że im więcej uczyli się politycy o ekonomii keynesowskiej, tym mniej byli skłonni słuchać jej zaleceń. Harry Truman był ostatnim prezydentem, któremu udało się spłacić jakieś większe długi. Od 1952 budżet federalny widział nadwyżki tylko przez kilka lat. Rząd utrzymywał deficyty przez prawie przez całe lata sześćdziesiąte, siedemdziesiąte, osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte.

Oszczędność Republikańskiego Kongresu z 1994 z początku zdała się ukrócić tendencję zwiększania długu, lecz Prezydent Bush położył kres temu krótkiemu okresowi porządków domowych. Rząd nie tylko utrzymał deficyt podczas niemal każdego roku boomu w tym okresie, ale też jedne z największych deficytów występowały w latach boomu. Powinno być jasne, że politycy nawet nie starają się stosować programu funkcjonalnych finansów.

Niestety, Mises nie mylił się w swoich prognozach. Amerykańscy politycy próbowali utrzymać się przy władzy hojnie rozdając pieniądze, niezależnie wpływów z podatków. Rezultat – narastanie długów i brak środków na przywileje państwowe. Tylko niewielką część wszystkich tych wydatków można zaliczyć do inwestycji kapitałowych.

Rząd federalny zainwestował w system autostrad, lecz większość wydatków rządowych ma na celu tymczasowe zwiększenie konsumpcji – tak, jak to przewidział Mises. Co więcej, niedawno Kongres zwiększył dopuszczalne maksimum długu publicznego z 8,2 biliona dolarów do oszałamiającej kwoty 9 bilionów dolarów. Według programu funkcjonalnych finansów Lernera, rząd mógłby aktywnie zarządzać bezrobociem nie zaciągając narastających długów. To, że Stany Zjednoczone mają prawie 9 bilionów dolarów długu pokazuje, jak absurdalna jest ta teoria.

Dług Stanów Zjednoczonych, razem z długami innych krajów, pochłania ogromne ilości kapitału finansowego. To hamuje tworzenie prawdziwego kapitału i sprawia, że standard życia jest niższy, niż byłby w innym przypadku. Tragicznym jest nie tylko to, że w takiej sytuacji się teraz znajdujemy, ale też dlatego, że można jej było uniknąć. Nie trzeba było doświadczyć na własnej skórze politycznego „zarządzania gospodarką” przy pomocy polityki fiskalnej, by widzieć problemy z takim pomysłem. Nie trzeba nam też zaglądać do dzieł Nordhausa, Buchanana i Friedmana, by dowiedzieć się, dlaczego polityka Keynesowska jest tak niepotrzebną, jak i niebezpieczną. Mises wytłumaczył, że nie można ufać politykom u steru finansów państwowych dawno, dawno temu, w 1922 roku.

Historia aktywizmu fiskalnego w Stanach Zjednoczonych pokazuje, że to Mises, nie Lerner, rozumiał jego realia. Zalecenia Keynesistów nie odniosły skutku tam, gdzie zostały wypróbowane, a do tego pomysł, że deficyty są „dobre dla gospodarki” służył za usprawiedliwienie dla politycznie umotywowanej fiskalnej nieodpowiedzialności. Politycy z obu głównych partii ciągle zapewniają, że napędzą gospodarkę cięciami podatków i zwiększaniem wydatków. Jedynym, w czym Keynes i Lerner odnieśli sukces, to promocja fiskalnych ekscesów i spowolnienie formacji kapitału.

Choć najlepiej by było, gdybyśmy podążali za radą Misesa od samego początku, nie jest jeszcze za późno, by zacząć teraz. Zdawać by się mogło, że problem odtworzenia odpowiedzialności fiskalnej jest nierozwiązywalny. W końcu za dzisiejszymi programami rządowymi stoją potężne grupy nacisku. Nie muszą one być jednak najważniejszymi siłami w walce o rozsądek finansowy. Jak pisał Mises, (1922, str. 459-460) „wszystko zależy od interpretacji i wyjaśnienia faktów, od idei i teorii. (…) Tylko ideami można zwalczać idee, a tylko idee Kapitalizmu i [klasycznego] Liberalizmu mogą zwyciężyć nad socjalizmem.” Tak samo tylko idee kapitalizmu i klasycznego liberalizmu mogą zwyciężyć nad ideą funkcjonalnych finansów.
____________________________

D.W. MacKenzie uczy ekonomii w State University of New York w Plattsburgh. Możesz mu wysłać mail, zobaczyć jego Archiwum Artykułów na mises.org i wysłać komentarz na blogu.

James M. Buchanan i Richard E. Wagner, Democracy in Deficit: The Political Legacy of Lord Keynes.

Milton Friedman, „The Lag Effect of Monetary Policy,” The Optimum Quantity of Money and Other Essays.

J.M. Keynes, 1936, The General Theory of Employment, Interest, and Money, Chicago: Aldine, 1969b, 237-60.

Lerner, Abba P., „Functional Finance and the Federal Debt,” Social Research 10 (February 1943): 38-51.

Ludwig von Mises, 1922[1936] Socialism, an Economic and Sociological Analysis, tłum. M. Kahane. Liberty Press, 1981.

William D. Nordhaus, „The Political Business Cycle,” Review of Economic Studies (April 1975)

___________________________

Tłumaczenie: Jędrzej Kuskowski
na podstawie:
DW MacKenzie, The Myth of Functional Finance: Mises vs. Lerner
http://www.mises.org/story/2168

1 comment

  1. Pingback: MacKenzie: Mit funkcjonalnych finansów: Mises kontra Lerner « Instytut Misesa - Ekonomia i Szkoła Austriacka Instytut Misesa – Ekonomia i Szkoła Austriacka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *