Ostatnie dyskusje:
  • Stefan Sękowski: Josiah Warren – ojciec chrzestny amerykańskiego anarchoindywidualizmu
        (Komentarzy: 2)   Ostatni: fender w dniu 09/06/2010 18:08
  • Katarzyna Wozinska: Libertarianizm – konsekwentnie za życiem
        (Komentarzy: 75)   Ostatni: jaś skoczowski w dniu 09/06/2010 16:34
  • Karol ”Zal” Zalewski: Wolność, kultura, cenzura: Spojrzenie na kulturę z punktu widzenia ekonomisty
        (Komentarzy: 1)   Ostatni: pawel w dniu 09/05/2010 13:45
  • więcej...

    Thomas: Libertariańscy konserwatyści czy konserwatywni libertarianie.

    Istnieje jakaś różnica miedzy konserwatywnym libertarianinem a libertariańskim konserwatystą? Czy czasem któryś z tych terminów jest oksymoronem? A może oba?

    Zacznijmy od libertarianizmu. Według Wikipedii:

    Libertarianizm jest filozofią polityczną, która wspiera prawa jednostki oraz ograniczone interwencje państwa. Libertarianie wierzą, iż jednostka powinna mieć prawo do robienia tego czego chce tak długo jak tylko to nie ingeruje w coś co uznają jako równe prawa innych. W tym przypadku nie różnią się oni od innych współczesnych politycznych ideologii. Różnica wywodzi się z definicji tychże ‘’praw’’. Dla libertarian nie istnieją ‘pozytywne prawa’ ( takie jak prawo do dachu nad głową, służby zdrowia itp.), tylko ‘negatywne prawa’ (takie jak: nie bycie atakowanym, wykorzystywanym, napadanym czy cenzurowanym). Wierzą oni, iż jedyne legalne użycie siły prywatnej lub publicznej może być zastosowane jedynie aby chronić te prawa.
    Przeczytaj całość »

    Tagi:
    Opublikowano w: Thomas.
    2 komentarzy »

    Filip Paszko: Gospodarka w myśli neokonserwatywnej – spojrzenie libertarianina

    Słowo wstępne

    Ilekroć mam tylko okazję do prezentowania opinii libertarian[1] w jakiejkolwiek kwestii, mam spore problemy. Nie dlatego, że moja wiedza o teorii libertariańskiej jest niepełna, choć z pewnością jest, a dlatego, że libertarianizm jest raczej wspólną bazą, mówiąc po marksistowsku, lecz nadbudowa z niej może być różna. Syn Miltona Friedmana, ojca monetaryzmu, David Friedman jest obecnie jednym z najbardziej znanych libertarian. Zapytany kiedyś o libertarianizm, powiedział: być może znajdzie się gdzieś dwóch libertarian, zgadzających się we wszystkim, ja jednak nie jestem jednym z nich. Tak właśnie jest z tym światopoglądem (gdyż libertarianizm nie wyczerpuje się na ideologii politycznej; jest niejako filozofią życiową): każdy wolnościowiec z samej definicji musi akceptować pewne podstawy.
    Przeczytaj całość »

    Tagi:
    Opublikowano w: Filip Paszko.
    11 komentarzy »

    Jacek Sierpiński: Ustanowieni przez Boga

    Czy w Biblii można znaleźć stwierdzenie, którego fałszywość została dowiedziona empirycznie? Ci, którzy uważają Biblię za tekst w całości natchniony przez Boga odpowiedzą zapewne, że jest to niemożliwe. Jednak jest pewien fragment Biblii, którego fałszywość bije wręcz w oczy. Jest to trzynasty rozdział Listu do Rzymian:

    “Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga. Kto więc przeciwstawia się władzy – przeciwstawia się porządkowi Bożemu. Ci zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie wyrok potępienia. Albowiem rządzący nie są postrachem dla uczynku dobrego, ale dla złego. A chcesz nie bać się władzy? Czyń dobrze, a otrzymasz od niej pochwałę. Jest ona bowiem dla ciebie narzędziem Boga, [prowadzącym] ku dobremu. Jeżeli jednak czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest bowiem narzędziem Boga do wymierzenia sprawiedliwej kary temu, który czyni źle. Należy więc jej się poddać nie tylko ze względu na karę, ale ze względu na sumienie”.
    Przeczytaj całość »

    Tagi:

    Stephan Blankertz: Jak libertariański może być konserwatyzm?

    I wear what
    I want. I swear what I want.
    … It’s my life.
    Wendy O. Williams

    I.

    Przed paroma tygodniami spacerowałem po Barcelonie i odkryłem plakaty protestacyjne przeciwko budowie nowej drogi. Jeden z tych plakatów skierowany był przeciwko wywłaszczeniu, które państwo zamierzało przeprowadzić, aby pozyskać tereny konieczne do budowy wspomnianej drogi. Występowanie przeciwko wywłaszczeniu – z pewnością jest to Przeczytaj całość »

    Tagi:

    Kamil Szostak: Przy wieczorze…

    Wróciłem nareszcie z wykładów, które rozpoczęły się o 9 rano (minus godzina na dojazd), po napełnieniu żołądka usiadłem przed komputerem i uruchomiłem niezwłocznie lisa, a tu? Na stronie .pl, kolega Adam Danek opublikował jakiś tekst o Dmowskim i realnie istniejących bytach. Przy okazji doczepił się do tego nieszczęsnego liberalizmu, jako że jest zajadłym wrogiem rewolucji etc. etc. . O co tym razem poszło? O materializm oczywiście. Materializm w kontekście nowej (wtedy) koncepcji uprawiania polityki wg Dmowskiego, który przecie był liberałem i dążenie do osiągnięcia jakiegoś celu politycznego uważał za zwykły targ. Wszelkie środki, które tylko prowadzą co celu (czyli osiągnięcia wyżej nieokreślonego interesu narodowego) są pożyteczne przez co dobre. Cóż za obrzydliwość i relatywizm. Taka postawa zakrawa wręcz na swoisty, uwaga, libertynizm!
    Przeczytaj całość »

    Tagi:
    Opublikowano w: Kamil Szostak.
    4 komentarzy »

    Jacob G. Hornberger „Konserwatyzm kontra Libertarianizm”

    :
    Jestem konserwatystą. Wierzę w wolność osobistą, wolny rynek, własność prywatną i ograniczony rząd, wyłączając:

    1. Pomoc socjalną;
    2. Państwową służbę zdrowia;
    3. Państwo opiekuńcze;
    4. Prawo antynarkotykowe;
    5. Publiczne szkolnictwo;
    Przeczytaj całość »

    Tagi:

    Patryk Bąkowski „Danka rozmowy z bogami”

    Z zasady staram się unikać wysłuchiwania sporów fanatyków bo sam jestem fanatykiem i niebezpiecznie mi ciśnienie skacze jak czytam fanatyczne spory o to kto ma racja. Ja mam racje i to w żaden sposób nie ulega wątpliwości. Czytanie zatem takich pierdół przysporzyć może o skok ciśnienia a jak wiadomo podniecanie na sucho szkodzi zdrowiu fizycznemu i psychicznemu przede wszystkim.
    Mimo to zdarzyło mi się dziś ulec i przeczytać najpierw polemikę Tomasza Sommera z Aleksandrem Majewskim a potem list dziękczynny jaki Adam Danek wystosował do Majewskiego z mrowiem dodatkowych argumentów ku pokrzepieniu konserwatywnych serc. No cóż – moja wina, moja bardzo wielka wina że nie posłuchałem jedynego prawdziwego autorytetu czyli siebie samego. No i mnie cholera wzięła.
    Pomijam już tu cała dyskusję o libertarianizmie bo moim zdaniem to cała ta dyskusja sprowadza się do naparzania dwóch chłopców pt. który to lepiej zgłębił kobiece wdzięki Wiktorii podczas gdy obaj widzieli ją co najwyżej przez dziurkę od klucza w szatni podczas szykowania się tejże do zajęć wuefu.
    Przeczytaj całość »

    Tagi:

    Olgierd A. Sroczyński „Prawica i totalitaryzm”

    Już jakiś czas temu dr Adam Wielomski poruszył temat właściwego stosunku konserwatystów do ideologii totalitarnych, a zwłaszcza – to ostatnie słowo tutaj mimowolnie się nasuwa – faszyzmu i nazizmu. Położenie nacisku na te dwie ostatnie wynika w prostej linii z rozpowszechnionego przez różnej maści domorosłych teoretyków polityki błędu, jakim jest ustawianie włoskiego faszyzmu i narodowego socjalizmu po prawej stronie mapy politycznej, a który wygląda na tyleż oczywisty, co trudny do skorygowania. Jest niemożliwością wymienienie choćby małej części badaczy i publicystów poruszających ten temat, a mimo to podział totalitaryzmów na „lewicowy” i „prawicowy” arogancko tkwi w publicznej debacie, opierając się najbardziej logicznej argumentacji.
    Przeczytaj całość »

    Tagi:

    Ludwik R. Papaj ”Bajka o konserwatystach”

    Dawno, dawno temu ludzie chodzili na czterech nogach i mieszkali na drzewach. Do czasu kiedy jeden nie wstał na dwie nogi i nie zszedł z drzewa. Za nim podążyli także inni, a na końcu kobiety. Kilku zostało na drzewach bo byli leniwi. Tych ludzi nazywamy konserwatystami. To też dobrze tłumaczy czemu większość z nich nie wierzy w teorię ewolucji.

    Dawno temu, gdy świat był całością i nie znano jeszcze teleskopu, gatunek ludzki chodził na czterech nogach i żył na drzewach niczym jedna wielka rodzina. W rodzinie źle się działo, bo od zawsze były spory. Jeden z nich dotyczył zejścia z drzewa celem poszukania na ziemi pożywienia, które wciąż spadało z drzew na których mieszkali pierwotni ludzie. Niestety pierwszych śmiałków porwali i rozszarpali wilcy, dlatego też większość starszych członków rodziny stwierdziła, że prędzej umrą z głodu niż ich nogi staną na ziemi.
    Przeczytaj całość »

    Tagi:

    Jason Sorens: Libertarianizm kontra konserwatyzm

    Istnieją dwa sposoby definiowania „libertarianizmu”: filozoficzny i polityczny. Filozoficzna definicja nawiązuje do teorii prawa naturalnego, które utrzymuje ze jest złem nie do uniknięcia wtrącanie się siłowo w dobrowolne wymiany i prywatne czynności. (Istnieje inna filozoficzna definicja odnosząca się do wiary w wolną wolę, do której nie będęsię tutaj odnosił). Polityczna definicja nawiązuje do ideologii małego rządu,wolnego rynku, indywidualnej wolności, pokoju, tolerancji, i decentralizacji.
    Polityczni Libertarianie nie muszą być filozoficznymi Libertarianami; na przykład, Milton Friedman jest utylitarystą zgadzającym się w zasadzie, że duży rząd może być uzasadniony jeśli zwiększa powszechny dobrobyt, ale zauważa ze w praktyce wolny rynek daje najlepsze rezultaty.
    Przeczytaj całość »

    Tagi:
    Opublikowano w: Jason Sorens.
    1 komentarz »

    Friedrich A. Hayek ”Dlaczego nie jestem konserwatystą”

    „Szczerzy przyjaciele wolności są niezmiennie czymś wyjątkowym. W przeszłości wolność triumfowała dzięki mniejszościom, które trwały, albowiem jednoczyły się w działaniach z tymi, których cele często rozmijały się z ich własnymi; tego typu współdziałanie, z reguły nie będąc bezpiecznym, niekiedy kończyło
    się katastrofalnie – dając przeciwnikom uzasadnione podstawy do sprzeciwu.”

    Lord Acton

    1. W czasie, kiedy większość ruchów społecznych, które uważa się za progresywne, opowiada się za dalszym uszczuplaniem indywidualnej wolności [1], ludzie ceniący wolność prawdopodobnie będą wydatkować swój zapał i energię po stronie opozycji. Przez większość czasu znajdować się będą jednej stronie z tymi, którzy z reguły sprzeciwiają się zmianom. W sprawach bieżącej polityki pozostanie im popierać partie konserwatywne. I chociaż opcja, którą próbowałem sprecyzować, często jest także określana jako „konserwatywna”, w rzeczywistości jednak znacznie różni się od opcji, której zwykle przypisuje się to miano. Istnieje pewne niebezpieczeństwo w braku przejrzystości sytuacji, w której sprowadza się obrońców wolności i autentycznych konserwatystów do wspólnej opozycji przeciw przekształceniom wrogim ich ideałom. Dlatego też ważne jest, aby odróżnić stanowisko prezentowane tutaj od stanowiska znanego od dawna pod nazwą „konserwatyzm” – chyba bardziej stosowną właśnie dla niego.
    Przeczytaj całość »

    Tagi:

    Jacek Sierpiński “Monarchia alternatywna”

    Mam pytanie do monarchistów:

    Dlaczego, zamiast wyczekiwać na moment, kiedy obecny ustrój będzie mógł zostać zastąpiony wymarzoną przez Was monarchią, już teraz nie wyłonicie sami króla lub królowej o autorytecie uznanym przez was wszystkich (nie wnikam, w jaki sposób) i nie uznacie się za jego/jej poddanych, tworząc “alternatywne królestwo” funkcjonujące “obok” istniejących struktur państwowych?

    Przeczytaj całość »

    Tagi:

    DMC “Średniowiecze vs. współczesność”

    Według demokratów, liberałów, libertynów i innych sług Rewolucji średniowiecze, a także dalsze wieki, aż do czasów rewolucji francuskiej, uchodzą za czasy ucisku, ciemnoty, nędzy i zacofania. Według nich był to okres, kiedy ludem rządzili podli ciemiężyciele, wyzyskiwacze i tyrani, wykorzystujący go dla swoich potrzeb, nie pozwalający rozwijać mu się duchowo, kulturalnie i intelektualnie. Czas rozprawić się z tym mitem, jako papką propagandową wciskaną nam przez kolejne pokolenia pseudointelektualistów. Po pierwsze, istnieją dwa założenia w myśleniu demoliberałów, które karzą patrzeć na średniowiecze, jako na wiek ucisku. Pierwsze założenie ma charakter ekonomiczny, drugie kulturalno-społeczny i religijny.
    Przeczytaj całość »

    Tagi:
    Opublikowano w: DMC.
    8 komentarzy »

    Murray N. Rothbard “Dlaczego konserwatyści kochają wojnę i państwo?”

    Konserwatyści od dawna odznaczali się, świadomie lub nie, dalekosiężnym pesymizmem: wierząc, że długookresowy trend, więc sam Czas, działa przeciw nim, i z tego powodu nieuchronna tendencja kieruje nas w stronę lewicowego etatyzmu wewnątrz kraju i komunizmowi poza jego granicami. To właśnie ta długofalowa rozpacz stanowi wyjaśnienie dość dziwacznego optymizmu w spojrzeniu konserwatystów na chwilę obecną: skoro chwila późniejsza została uznana za nie rokującą nadziei, jedyną szansą na wygraną jest dziś. W problematyce międzynarodowej ten punkt widzenia prowadzi konserwatystów do wołania o ostateczne desperackie potyczki z komunizmem, ponieważ czują oni, że im dłużej czekają, tym gorzej sprawy będą się z pewnością miały. W problematyce krajowej objawia się on absolutnym poświęceniem najbliższym wyborom, gdzie konserwatyści spodziewają się zwyciężyć, lecz nigdy im się to nie udaje. Przesiąknięci duchem Człowieka Praktycznego i osaczeni przez poczucie nieuniknionej porażki na dalszą metę, konserwatyści odrzucają myślenie i planowanie sięgające poza aktualne wybory.

    Przeczytaj całość »

    Tagi:

    Jaś Skoczowski “Nigdy się nie przywiązuj!”

    Tak już to jest drogi Czytelniku, że jesteś w ciągłym ruchu, bardzo przypominającym lot koszący. Więc nie przywiązuj do niczego zbyt dużej wagi. To dobra odtrutka na statyzm nas otaczający, umiłowanie „władzy” i „porządku”. Prawdziwie stałe rzeczy nie potrzebują żadnego, nawet najmniejszego podparcia.

    Trwają nieprzerwanie. Nie potrzebują niczyjej opieki. Reszta po prostu mija. Jeśli nie zasady fizyki fundują świat, to na pewno to, co je stanowi. Albo to co stanowi fundamenty fizyki. Albo coś jeszcze dalszego. Nawet brak początku może tym być. I on już na pewno będzie wieczny. Reszta to rzecz krucha i mijająca.

    Przeczytaj całość »

    Tagi: