Wywiady i recenzje

Wywiad z przedstawicielem Blackout Europe Polska

Przede wszystkim na początek chciałbym wiedzieć na czym konkretnie polega pakiet telekomunikacyjny? Co zawiera? Od kiedy toczą się nad nim prace i jaka jest jego historia? Czy pakiet dotyczy czegoś więcej niż tylko „podziału” internetu?

Pakiet Telekomunikacyjny to nie tylko internet, to cała komunikacja w Europie. Numery alarmowe, częstotliwości telewizyjne, dywidenda cyfrowa etc. Jest tego trochę. Pakiet w obecnej formie powstaje od 2002 roku, wcześniej ok. lat 70 stworzono coś co rzekomo działa do dziś, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Co do internetu – pakietowanie internetu to nic innego jak ustalanie przez ISP jakie strony możemy oglądać.

Czemu pakiet stanowi zagrożenie dla wolności internetu – przecież skoro każdy mógłby dobrać sobie odpowiednie pod swoje potrzeby usługi, zakres stron z których korzysta byłoby to z korzyścią dla klientów? Jakie są inne konsekwencje wprowadzenia pakietu? Czy znajdujecie jakieś pozytywy?

Pakiet Telekomunikacyjny sam w sobie nie stwarza zagrożenia. Zawarte są w nim dyrektywy, które naprawdę warto wdrożyć. Np. „poprawka 138” zabrania odcinania „piratów” od internetu. Niestety, Wielka Brytania i Francja lobują w tej sprawie i zrobią wszystko, aby w UE wprowadzić prawo pozwalające odcinać od sieci „piratów” bez wyroku sądu. Takie zmiany mogą poważnie zakłócić działanie internetu. Moje zdanie jest takie, każdy sposób ingerowania w Internet jest zły. To obecnie jedyne wolne medium. Pomysł pakietowania internetu to idiotyzm. Moja wizja takiego pakietowania wygląda mniej więcej tak: dostajemy podobnie jak w kablówce, np. sport, dzieci, informacje, rozrywka, film etc. W zależności od widzimisię urzędnika czy ISP w pakietach są różne strony, niekoniecznie takie jak chcemy oglądać. Czyli wybierając np. pakiet informacje, dostajemy dostęp do TVN24.pl, onet.pl i tyle. wp.pl już nie będzie w naszym pakiecie, bo powiedzmy ISP X podpisało umowę na wyłączność z ITI. To jest zagrożenie szczególnie niebezpieczne dla małych firm, których nie będzie stać, na opłacanie swojej bytności w danym pakiecie. Małe firmy znikną bo nikt świadomie nie będzie chciał dać byle czego w pakiecie, a jeżeli będzie już chciał, to owe małe firmy będą musiały płacić, za to, że się w nim znajdą. Strony takie jak blackouteurope.pl/.eu na pewno nie znajdą się w żadnym pakiecie, nie mówiąc już o blogach, gdzie ludzie piszą to co myślą. Tak więc Internet zostanie ograniczony ze względów politycznych jak i gospodarczych. Zostaniemy drugimi Chinami. Pragnę tylko zaznaczyć, że owe prawo, zezwala na takie działania, co nie znaczy, że ISP będą je wprowadzać, choć zważając na fakt, że właśnie ISP lobują w tej sprawie, można mieć takie podejrzenia.

W niedziele ma odbyć się manifestacja w sprawie sprzeciwu wobec pakietu – jaki planujecie jej przebieg? Planujecie jakieś „atrakcje”:)? Czy próbowaliście zainteresować sprawą media?

Tak w niedziele 3 maja planujemy manifestację, a właściwie wiec. Chcemy zainteresować ludzi tą sprawą. Pokazać politykom wybierającym się do PE, że to my na nich głosujemy, więc powinni działać na naszą korzyść, a nie na korzyść koncernów. Co do mediów, nie mamy pewności czy ktoś będzie oprócz Dziennika Internautów, który jest patronem medialnym.

Czy macie jakieś plany w przypadku negatywnego scenariusza tzn. co gdy pakiet zostanie ustanowiony?

Jeżeli zostanie wprowadzony pakiet to emigrujemy z kraju, a tak na poważnie to będziemy robić wszystko aby poprawki do pakietu, które będą ingerowały w Internet zostały zmienione/usunięte z prawa. Znając życie, będziemy musieli zaskarżyć je do TK, ewentualnie wyżej czyli do Trybunału w Strasburgu.

Jaki jest ogólny stosunek inicjatywy do praw autorskich, własności intelektualnej etc? Czy nie jest tak jak to przedstawiają media – jesteście „piratami” którym zależy jedynie na „okradaniu” biednych artystów?

Ściąganie plików z sieci Internet, niezależnie od tego cz to p2p czy torrent jest legalne, jedynie udostępniane już nie, ale też nie do końca. Można udostępniać w kręgach znajomych i rodziny. „Okradanie” biednych artystów jak to nazwałeś, to nic innego jak ściema. To firmy fonograficzne, wszelkiego rodzaju OZZ i inne tego typu okradają artystów. Swoją drogą jak można mówić o biednych artystach po ich śmierci.
Zgodnie z Prawem, nie można przekazać praw autorskich na osoby trzecie, a co za tym idzie po śmierci autora nie można już mówić o prawach autorskich. Niestety koncerny chcą zarobić na artystach jak najwięcej i to one właśnie tracą. Coś co jest robione tylko dla zysku jest robione źle co widać chociażby po filmach.

Trudno nie zapytać przy okazji o sprawę Pirate Bay i ostatniego wyroku skazującego założycieli portalu – co waszym zdaniem pokazuje ta sprawa?

Co do The Pirate Bay, ewidentnie widać jak duże koncerny, korporacje i Organizacje zbiorowego zarządzania mają wpływ na wyroki. Jest to hańbą dla sędziego, który wydał wyrok. Nie dawno w Polsce OZZ „wspólnie” z policja robili naloty na akademiki, wtedy OZZ płacili policji wysokie premie tzw. „złote blachy”, niestety media jak zwykle olały sprawę.

Chciałbym abyś na koniec powiedział w kilku słowach jak wygląda sprawa organizacyjna, kim jesteście kto personalnie odpowiada za akcje etc.?

Blackout Europe Polska to nieformalna grupa, stworzona przez Dominika Łabudzińskiego. Jesteśmy internautami, którzy chcą wyrazić swój sprzeciw wobec tego co się dzieje w PE. Organizacją zajęli się wspólnie Partia Piratów, Stowarzyszenie „Lepszy Świat” i Blackout Europe Polska.