Edith Tucker

Edith Tucker „Zjazd wolnościowców w New Hampshire”

Porc Fest 2005 zgromadził 450 Libertarianów.

LANCASTER – W zeszłym tygodniu, Libertarianie i inni obrońcy wolności osobistych, polityczni aktywiści z miast i osiedli New Hampshire jak również z wszystkich innych stanów USA przybyli by wymienić informacje i wzajemnie pobudzić się do dalszej aktywności w mobilizowaniu 20000 wolnosciowców do osiedlenia się w Granite State (stanie z granitu -New Hampshire).

„Prawdopodobnie jest to największy zjazd libertarianów na świecie w 2005 roku.” powiedział Timothy Condon – prawnik z Tampa na Florydzie, który dotychczas podróżował siedem razy do Granitowego Stanu i ma zamiar się tu w końcu przeprowadzić. „Nie tylko „live free or die” (żyj wolny lub nie żyj
wcale) stan ma najmniejsze procentowo obciążenia podatkowe poza Alaską”, zauważył pan Condon, „ale obywatele tego stanu wierzą w utrzymywanie małego rządu, który nie traktuje cię jak niemowlaka, jak długo nie czynisz szkody komuś innemu.”

Termin „Porcupine” (jeż) określający biorących udział w Free State Project (projekcie wolego stanu) został wybrany z powodu „leave – me – alone” (zostaw mnie w spokoju) obronnej postawy ssaka i ostrzeżenia „nie zaczynaj ze mną” w postaci ostrych igieł.

Darian Worden i Helen Noyfield, oboje z New Jersey którzy studiują na Uniwersytecie Rutgers powiedzieli w niedziele rano ze „Porc – Fest” (festiwal jeży) 2005 był dla nich pierwszym zetknięciem się z projektem wolnego stanu. Pan Worden założył klub libertariański na stanowym uniwersytecie.

Pan Worden, który jak powiedział studiuje historię i nauki polityczne, zadeklarował się jako zaangażowany Libertarianin, natomiast towarzysząca mu Helen studiuje ekonomie i informatykę. Zgadza się ona z większością filozofii libertarianskiej, ale ciągle nie zadeklarowała się w pełni. ” New Jersey ma już w tej chwili za dużo nakazów i zakazów i nowe cały czas są proponowane. Teraz oni próbują wprowadzić zakaz palenia w czasie prowadzenia samochodu” powiedziała, ukazując że taki rodzaj ograniczeń wobec wolności osobistych dorosłych, sprawia, że przeprowadzka do New Hampshire wygląda bardzo zachęcająco.

Kevin Ryan z Burlington Vermont powiedział, że rozmawiał z ludźmi ze wszystkich stanów, od Virginii do Californi i czuje się bardziej entuzjastyczny i optymistyczny niż czuł się kiedykolwiek od dłuższego
czasu. Chociaż pan Ryan, jak oświadczył nie jest Libertarianinem lecz zarejestrowanym Republikaninem, był on zachwycony ilością stoisk załadowanych broszurami i upominkami okolicznościowymi, wielorakich organizacji wolnościowych propagujących swoje programy w sobotę. „To było jak propagowanie do swoich zwolenników” powiedział, zauważając ze Republikanie czują się w pewnym stopniu osamotnieni w liberalnym (lewicowym / komunistycznym) mieście Burlington. Niezależnie od tego, powiedział Ryan, nie planuje on sam porzucenia siedliska rodzinnego, domu i przyjaciół, i nie przeniesie się do New Hapshire. Stwierdził on że nie uważa tego za dobry pomyśl by uczestnicy FSP próbowali opanować istniejące społeczności, ale jeśli jednakowo myślący ludzie chcą wprowadzać swoje idee w życie, powinni oni zapoczątkować swoja „liberalna utopie”.

Zauważył on ze niektórzy Libertarianie są purystami i są przeciwni przepisom dotyczącym jeżdżenia na motocyklach, zezwoleniom na posiadanie psa lub zakazom nagości w publicznych miejscach, podczas gdy inni jedynie uważają, ze jest niezbędnym by „pozwolić sąsiadom robić co chcą” i nie używać prawa do zmuszania obywateli do zastosowywania się do określonych moralnych wartości jak małżeństwo lub posiadanie broni.

Spora liczba uczestników „Porc – Fest” krytykowała ostatnia decyzje Sadu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, dopuszczającą używanie „eminent domain” (przejmowanie własności prywatnej dla wyższej racji społecznej), tak ze zarządy miast mogą promować rozwój ekonomiczny, jako skandaliczny przykład przekraczania przez stany ich uprawnień i ograniczeń. Jeden uczestnik powiedział, że na ile rozumie, od wędrowców wymaga się uzyskania zezwolenia na wspinaczkę na pewnych szlakach gór Adirondack przed rozpoczęciem wyprawy. „Myślisz, że sędzia wyegzekwowałby areszt kogoś w lesie?” zapytał.

Inni skoncentrowani byli na Drugiej Poprawce do Konstytucji i sposobach w jakie, jak się obecnie wydaje, rząd próbuje zabrać ludziom bron palna z rak. Wykłady objaśniały znaczenie Drugiej Poprawki a w sobotę odbył się instruktaż strzelania dla początkujących w Manchester. Wielu uczestników dumnie nosiło pistolety i rewolwery na pasach. Zaimprowizowany w czwartek wieczorem targ pozwolił uczestnikom kupić sprzedać lub wymienić broń palną i związany z bronią sprzęt jak kabury, skrzynki na strzelby lub bron krotka i pasy.

Znaczna cześć uczestników pracuje w Internecie, budując systemy komputerowe lub jako webmasterzy – wszystkie te zajęcia nie wymagają specjalnego miejsca zamieszkania, jak zauważano, pozwalają na swobodna przeprowadzkę z jednego końca Stanów na drugi. Jeden inżynier informatyk uwypuklił ze wiadomość o projekcie wolnego stanu rozprzestrzeniła się właśnie przez Internet, wiec nic dziwnego, że ta czołówka kadry technicznej stanowi większość zdecydowanych na przeprowadzkę do granitowego stanu.

Edith Tucker
***
Tłumaczenie: Tony Stelik

1 comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *