Adam Krukowski “Skarb państwa mógł stracić”

“Policjanci CBŚ zatrzymali w podgorzowskim Deszcznie czterech Lubuszan, którzy szykowali transport aż 3 mln sztuk papierosów bez polskiej akcyzy za zachodnią granicę. Skarb państwa mógł stracić na tym blisko 2 mln zł.”
To nagłówek artykułu o przemytnikach papierosów z portalu gazeta.pl. Jestem wściekły ilekroć widzę to zdanie – “skarb państwa mógł stracić” i temu co ono oznacza chcę poświęcić ten wpis. Słownik języka polskiego PWN podaje następujące wyjaśnienia odnośnie znaczenia słowa „strata”:
1. «to, co się przestało posiadać; też: fakt, że się przestało coś posiadać» Z tego jasno wynika, że stratę poniósł przedsiębiorca (lub jak go nazywa państwo-przemytnik), bo to jego okradziono z własności. Posiadał 15 000 kartonów, po czym brutalnie mu je odebrano, do tego dostanie pewnie nie małą karę finansową.
2. «w przedsiębiorstwie: wielkość, o którą uległy zmniejszeniu własne fundusze»
Państwo nie jest przedsiębiorstwem. Jest zarządcą terytorium, organizatorem. Przedsiębiorcami w normalnym ustroju są tylko i wyłącznie ludzi, nie jakiś „ponadczłowieczy” twór, mimo to nie mógł ponieść straty na handlu papierosami, bo przecież niczego mu nie ukradziono.

Dumni złodzieje prezentują ukradzioną legalnie własność. Fot. KMP w Gorzowie

Skoro wyjaśniliśmy sobie, że państwo jednak nie poniosło “straty”, bo ponieść nie mogło, to dlaczego zatrzymano tych przemytników, których przykład podaję. Władze Rzeczpospolitej (jak i innych krajów, oczywiście) to swoista mafia, która wydaje koncesje, pozwolenia, dopuszczenia do handlu itd. na wiele dziedzin gospodarki. Obrót papierosami jest jednym z najbardziej kontrolowanych, dlaczego? Bo potężna większość ceny tego produktu, to podatek, czyli co za tym idzie, cena towaru jest sztucznie w ramach danego państwa kreowana. Gdyby na Świecie istniał wolny handel, to ceny dążyłyby wszędzie do tych najniższych. I każdy paliłbym papierosy z miejsca gdzie potrafi się je wyprodukować najtaniej, nie wiem czy jest to Ukraina, pewnie nie, ale dla przedsiębiorców to nie problem. Wynajęliby statek i sprowadzili każdą ilość jaką będą mogli sprzedać w dowolne miejsce na globie. Sprawa nie tyczy się wyłącznie papierosów, tylko niemal wszystkich produktów. Te różnice w cenie towarów importowanych w różnych krajach na Świecie, to nic innego jak podateki-haracze. Czy sprowadzenie iPoda z Chin do USA jest tańsze niż z Chin do Polski? Nie sądzę, a jednak cena w Polsce jest wyższa, dlaczego w w naszym kraju benzyna jest tak droga? Wszystko sprowadza się do tego samego-podatków, ceł, koncesji, licencji, akcyzy etc. Doprawdy fakt, że jesteśmy w stanie funkcjonować w tak kontrolowanej gospodarce, która z wolnością ma tyle wspólnego ile polityka Kim Dzong Il’a z prawami człowieka, to jedno z największych osiągnięć ludzkości. Rafał Ziemkiewicz w jednej ze swoich książek (polecam wszystkie) wysunął takie twierdzenie: “Żyć w Polsce to jakby się było zmuszonym pływać w kisielu, da się, oczywiście, tylko każdy ruch kosztuje dwa razy więcej wysiłku….”.
“Skarb państwa mógł nie ukradł 2 milionów złotych”- tak powinien brzmieć nagłówek cytowanego przeze mnie artykułu, bo gdybyśmy kupili te papierosy od ww. przedsiębiorcy, oczywiście taniej, to te pieniądze zostałyby w naszych kieszeniach i moglibyśmy spożytkować je na co chcemy, zamiast dać urzędnikowi wydać je za nas na coś czego sobie nie życzymy. Np. na dofinansowanie PKP, górnictwa, stoczni, szpitali i wielu innych dziedzin gospodarki, które nie działają tak jak powinny, tylko dlatego, że są państwowe i ich działalność nie polega na osiągnięciu zysku, tylko na tym żeby były.


P.S. „Wyborcza” kłamie, bo jak wyliczyła, że na 3 000 000 sztuk papierosów państwo traci 2 000 000 zł? Ww. ilość to 150 000 paczek, czyli wychodzi, że Skarb Państwa miałby na paczce 13zł? Nonsens, szczególnie, że to były papierosy drugorzędnej marki i ich cena w Polsce wynosi maksymalnie 8zł. No chyba, że „Gazeta” uwzględniła do obliczenia tego nowe ceny za wyroby tytoniowe o których jeszcze nie wiemy, a które może niedługo wejdą w życie i na taniej paczce państwo będzie miało na czysto 13zł.

 

Adam Krukowski
23.12.2009

Tekst uprzednio opublikowany na stronie autora adamkrukowski.com

2 thoughts on “Adam Krukowski “Skarb państwa mógł stracić”

  1. czy odurniacze z Gejzety Wybiorczej napiszą ile skarb panstwa stracił z powodu złodziejstwa kanciarzy z Funduszu Obsuwy Złodziejstwa Zafałszowań czy mają wszystkich Polakow za totalnych głąbow ?
    dług publiczny rośnie w astronomicznym tempie i wynosi 340 tysięcy razy więcej aniżeli na tym przemycie miał rzekomo stracić skarb tej do reszty wydrenowanej kolonii pokracznego bękarta traktatu lizbońskiego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *