Społeczeństwo, kultura i wartości

Ludwik Papaj „Przyszłość edukacji w Polsce”

Nasz system to istna biurokratyczno – związkowa groteska. Na trzech nauczycieli przypada jeden pracownik administracji a utrzymanie związków zawodowych nauczycieli kosztuje nas wszystkich (w samym Krakowie) prawie milion złotych (źródło). Skuteczna, zreformowana edukacja powinna mieć inny kształt niż współczesna postsocjalistyczna hybryda. W interesie nas wszystkich leży zmiana systemowa oraz programowa. O tej drugie już pisałem. Gdy chodzi o reformę systemową trzeba się za nią zabrać nieco inaczej niż postulują to zwolennicy pełnej prywatyzacji szkolnictwa.

Niezależnie od powstającej w bólach edukacji prywatnej głównym problemem jest podstawowa edukacja publiczna i to na niej należy się skupić. Dwa problemy jakimi należy zająć się w pierwszej kolejności to:
1) odbiurakrytyzowanie szkolnictwa i decentralizacja
2) poddanie szkolnictwa elementarnej konkurencyjności

Jak stworzyć szkoły obywatelskie w miejsce biurokratycznych?
Szkoły dziś taśmowo tworzą wyksztauciuchów według odgórnie narzuconego wzoru. Celem reformy będzie zatem scedowanie jak największej ilości decyzji jakie dziś podejmuje biurokracja na ręce rodziców i poszczególnych szkół – a w końcu i samych nauczycieli. W ten sposób uniknie się błędów jakie są nie do uniknięcia na poziomie administracyjnym. Proste do podjęcia decyzje:

  1. – Uelastycznienie bądź zniesieni programu szkolnego (możliwość prowadzenia programów autorskich przez nauczycieli i doboru lektur).
  2. – Zwolnienie części pracowników sektora administracyjnego (np. pracownicy kuratorium w Krakowie to ponad 200 osób, liczbę tę można zmniejszyć o dwie trzecie).
  3. – Umożliwienie uczniom składania papierów do dowolnej liczby szkół (czyli uznanie notarialnych odpisów świadectwa).
  4. – Ułatwienie prowadzenie dzienników szkolnych i wystawiania ocen z wychowania (likwidacja niepotrzebnych statystyk).
  5. – Ułatwienie zostawania ucznia drugi rok w tej samej klasie (dziś graniczy z cudem).
  6. – Umożliwienie przyjęcia do pracy w szkołach osób bez wyższego wykształcenia i innych formalności (oczywiście w wyjątkowych sytuacjach)
  7. – Co oczywiste: Likwidacja karty nauczyciela (gdyż upośledza karierę zawodową nauczycieli zmuszając ich do zbierania papierków i wypełniania druczków, których nikt nie czyta)


Jak poprawić jakość nauczania?

Współczesny model Polski (z kartą nauczyciela na czele) ma cechę typową socjalizmu: daje grupie przywileje, ale takie które się jej samej podobają. Stąd też protesty.
Trzeba powiedzieć to raz i jednoznacznie – bez wprowadzenia choć elementów konkurencyjności reformy nie mają sensu. Dziś szkoły nie rywalizują o ucznia a są miejscami pracy. Pojęcie rynku edukacyjnego nie istnieje. Co można zrobić:

  1. – zlikwidować kartę nauczyciela (Gdyż nie spełnia swej roli, nie wiąże wysokości zarobków z jakością pracy, przedwcześnie kończy możliwość awansu zawodowego i daje fatalne warunki pracy stażystom i młodym nauczycielom)
  2. – zlikwidować przymus rejonizacji (w małych miejscowościach rejonizacja zmienia niewiele, w dużych okręgi szkolne nie stanowią konieczności, gdyż szkół jest multum)
  3. – zlikwidować odgórne limity przyjęć uczniów (uniemożliwiają rywalizację o ucznia, pozwalają przetrwać najgorszym szkołom)
  4. – Wprowadzić bon edukacyjny (Pozwala na zachowanie równego dostępu do oświaty i równocześnie na konkurencję. Uświadamia obywatelom ile warta jest edukacja ich dzieci i stawia na odpowiedzialność. W innej wersji bon mógłby być dostępny tylko dla najmniej uposażonych)

Jerzy Lackowski, specjalista od rynku edukacji i oświaty, wieloletni kurator na małopolskę i dyrektor studium pedagogicznego UJ wskazuje system szkolnictwa Nowej Zelandii i Australii za wzór do naśladowania. Największą szansę na uzdrowienia Polskiego publicznego szkolnictwa Doktor Lackowski upatruje w przejmowaniu państwowych szkół przez stowarzyszenia (dopuszcza to Polskie prawo). Sytuacja taka ma obecnie miejsce na wsiach i dotyczy tych szkół, które podlegają likwidacji. Szkoły kierowane przez rodziców mają możliwość zatrudnienia nauczycieli na innych zasadach niż tych określonych w karcie nauczyciela.

J. Lackowski: Od szkoły biurokratów do szkoły obywateli (plik do pobrania w formacie PDF)
J. Lackowski: Prezentacja programu Szkoły Jagiellońskie (plik Powerpoint również do pobrania)

Artykuł został także opublikowany na stronie autora