Category Archives: Stanisław Polański

Stanisław Polański

Stanisław Polański: Kto tu jest antysemitą!?

Published by:

W mediach rozgorzała wrzawa. Ukazała się książka Jana Grossa, zatytułowana „Strach”. Podobno pan Jan Gross uważa, że Polacy są wciąż antysemitami. Pomijam czy książka przedstawia prawdę, czy też pan Jan Gross najzwyczajniej w życiu skłamał. Nie o tym chcę – bo ten temat wałkowany był wiele razy. Ja uważam, że dzisiejsza Europa jest rzeczywiście antysemicka; tylko, kim są owi antysemici?

Continue reading

Stanisław Polański

Stanisław Polański: O anarchistycznych nieporozumieniach jeszcze

Published by:

W poprzednim artykule nie zawarłem dwóch wątpliwości co do różnych odłamów anarchizmu. Wątpliwości te wtedy dopiero się klarowały. Ostatecznie przemyślałem je i mogę jeszcze raz zaatakować tych, którzy uważają się za anarchistów.

U niektórych anarchokapitalistów dziwi mnie zbytnie uwielbienie dla wolnego rynku. Uwielbienie to jest tak wielkie, że popierają wszelkie zmiany wolnorynkowe wprowadzane nawet przez państwo. Ja rozumiem, że anarchokapitaliści są zdania, iż kapitalizm to prawdziwa wolność. Pewna część z nich woli np. Janusza Korwina-Mikke od Wojciecha Olejniczaka. W porządku, ja też uważam, że wolny rynek jest sprawiedliwszy niż rynek zniewolony. Jednakże, nazwałbym to raczej myślą skrajnie kapitalistyczną niż anarchistyczną! Można kochać wolny rynek i uważać, że państwo jest złe ponieważ go ogranicza. Tylko, że anarchista powinien być przeciwny państwu w jakiejkolwiek formie! Dla anarchisty nie powinno być ważne czy państwo opiera się na kapitalizmie czy na komunizmie lub też korporacjonizmie. Państwo jest złe z zasady ponieważ stosuje nieuzasadniony przymus. To czy państwo nakaże korzystać z dobrodziejstw wolnego rynku czy też socjalizmu jest mniej ważne. Ważne jest, że nakazuje i stosuje przymus! Wielu ludziom podoba się wolny rynek – dobre, ale wielu innych ludzi jest odmiennego zdania. Nie podoba im się, że muszą konkurować na rynku, woleliby egalitaryzm w dystrybucji dóbr. Jeśli ludzie zrzeszając się w społeczeństwo kapitalistyczne (lub komunistyczne) robią to dobrowolnie – to ich sprawa, to właśnie jest anarchizm. Jeśli są zmuszeni – a państwo zmusza – do kapitalizmu (lub komunizmu) trudno mówić o jakimkolwiek przybliżaniu się do ideałów anarchistycznych. Dlatego kapitalizm w obrębie państwa (nawet minarchistynczego) jest przeciwny ideałom anarchizmu w jakiejkolwiek formie! Takoż i prawie-komunizm czy cokolwiek innego jeśli tylko istnieje przymus. Myślę, że wynika to z genezy anarchokapitalizmu i libertarianizmu. Korzeni tego odłamu myśli wolnościowej należałoby szukać w liberalizmie, lefeseryzmie a nie anarchizmie jako takim.

Continue reading

Stanisław Polański

Stanisław Polański: Dlaczego liberalizm gospodarczy jest sprawiedliwy społecznie

Published by:

Teza: Liberalizm gospodarczy jest sprawiedliwy społecznie.

Założenia: sprawiedliwość społeczna to sprawiedliwość w kwestiach społeczno-gospodarczych. Jeśli coś jest sprawiedliwe (w szczególności gdy dotyczy zagadnień ekonomiczno-społecznych) to jest sprawiedliwe społecznie; jeśli coś jest sprawiedliwe społecznie to jest oczywiście sprawiedliwe. Sprawiedliwość społeczna to podzbiór sprawiedliwości.

Continue reading

Stanisław Polański

Stanisław Polański: (pseudo)Anarchistyczne nieporozumienia

Published by:

Ledwie co zacząłem interesować się anarchizmem i już zadziwiło mnie kilka kwestii. Wydaje mi się, że osoby nazywające się anarchistami popadają w sprzeczności.

Pierwsza z nich to „anarchokomunizm” – termin ten uważam za oksymoron. Akomuniści postulują zniesienie państwa i wprowadzenie komuny. Według ich koncepcji – własność prywatna to zło. Tylko co, jeśli ktoś będzie przeciwny swojemu udziałowi w komunie; co, jeśli ktoś uważa inaczej? Co, jeśli ktoś będzie chciał żyć w liberaliźmie i połączy się w społeczność z innymi wolnorynkowcami? Akomuniści mu zabronią? Nakażą siłą wstąpić do komuny? Jeśli owi wolnorynkowcy nie atakowaliby komunistów – byłaby to zwykła, nieuzasadniona agresja. Jest to oczywiście sprzeczne z koncepcją anarchii. Proszę teraz zamienić „komunizm” na „kapitalizm” i na odwrót – mamy zarzuty wobec anarchokapitalistów.

Continue reading

Stanisław Polański

Stanisław Polański “Granice wolności słowa”

Published by:

W dzisiejszych czasach prawie nikt nie zastanawia się nad terminem wolność słowa. Uważa się, że jego znaczenie jest oczywiste. W związku z tym jedynie mała garstka osób dyskutuje nad tym czym w rzeczywistości jest wolność słowa, czy istnieją jej granicę lub czy w Polsce mamy wolność słowa. Dlatego, chciałbym pokazać Ci czym wg mnie jest rzeczona wolność słowa, gdzie leżą jej granice i ukradkiem wmieszać w to trochę praktyki.

Continue reading

Stanisław Polański

Stanisław Polański “Pogląd antydemokratyczny”

Published by:

W poprzednim artykule opisałem mój sprzeciw wobec antyhierarchicznej polityki kościoła. Teraz chciałbym napisać o moim poglądzie na demokrację. Chcę Ci Drogi Czytelniku pokazać demokrację od trochę innej strony niż jest to ogólnie przyjęte.

Zacznijmy od definicji słownikowej:

“Demokracja (gr. δημοκρατία demokratia “rządy ludu”, od wyrazów δημος demos “lud” + κρατέω krateo “rządzę”) – ustrój polityczny, w którym źródło władzy stanowi wola większości obywateli.”

Tak demokracja opisywana jest na Wikipedii.

Demokracja jest to pogląd, który pozornie sprzeciwia się hierarchii społecznej. Jako, że wszyscy mają być równi, demokracja uznawana jest za system niemalże bez wad. Jej słuszność przyjmowana jest jako dogmat. To, że jest to słuszny system jest jakby oczywiste, niezaprzeczalne – tak jak to, że samolot nie lata pod wodą. Już w gimnazjum zaczyna się prodemokratyczną indoktrynację. Nawet jeśli jakiś nauczyciel zauważy pewne wady demokracji, zazwyczaj tylko praktyczne, zawsze zacytuje Winstona Churchilla: “Demokracja to najgorszy z ustrojów, ale nikt lepszego nie wymyślił.”. Demokrację kochają wszyscy – nauczyciele, media, prasa, politycy. Lud też. Cały? Prawie. Gdzieniedzie przetrwały jeszcze osoby o poglądach antydemokratycznych.

Continue reading