Category Archives: Archiwum Liberalis

Archiwum wpisów z lat 2007-2014

Archiwum Liberalis

Krzysztof Śledziński “Ku libertariańskiej teorii klas”

Published by:

I. Wstęp

Temat pracy, po pobieżnym przyjrzeniu się, może wydać się bardzo kontrowersyjny. Występują w nim bowiem dwa pozornie sprzeczne terminy: „libertarianizm” oraz „klasa”, pojęcie właściwe dla socjologii. Dlaczego pozornie? Libertarianizm jest filozofią kładącą największy nacisk na jednostkę; to jednostka działa, zmieniając swoją sytuację, podejmuje decyzje oraz dąży do osiągnięcia ustalonych celów. Byty kolektywne, jak np. rodzina, klasa, społeczeństwo czy państwo, nie mogą być oderwane od jednostek, z których się składają. Nie istnieje działanie kolektywne: „[s]połeczeństwa” lub „grupy” nie istnieją niezależnie od działań ich pojedynczych członków. Dlatego stwierdzenie, że podejmują działania jest jedynie metaforą” [1]. Rozpatrywanie takich ogólnych pojęć jako odrębnych od składających się na nie osób jest nie tylko zafałszowywaniem rzeczywistości, ale również obarczone jest błędem logicznym. Jak pisze Frank Chodorov: „Pojęcie społeczeństwa jako metafizycznej osoby obnaża swoją słabość, gdy zauważymy, że społeczeństwo znika wraz z rozproszeniem się jego części składowych. (…) Gdy znikają jednostki, znika też całość” [2]. Libertarianizm nie postuluje  jednak atomizmu; nie głosi, że człowiek żyje w próżni, podejmując decyzje nie zważając na innych ludzi. Oczywiste jest, że osobowość każdej jednostki kształtuje się w bycie, który dla wygody nazywamy społeczeństwem. Jednakże to właśnie owa jednostka „samodzielnie decyduje o tym, czyim poddać się wpływom, a czyjemu oddziaływaniu się przeciwstawić” [3]; ujmując inaczej – to od decyzji jednostki zależy jej udział w społeczeństwie. W związku z tym rodzi się pytanie: czy libertarianizm jest w ogóle kompatybilny z socjologią? Moim zdaniem, tak. Pomijając fakt, że takie połączenie zdarzało się niejednokrotnie (jak np. Charles Murray, Robert Nisbet czy William Graham Sumner), wydaje się, że libertarianizm równie dobrze jak socjologia opisuje zbiorowości ludzkie. Co prawda, stawia temu opisowi znacznie bardziej surowe wymagania: to, co właściwe dla społeczeństwa jako całości musi być właściwe dla każdego członka społeczeństwa. Oznacza to, że w libertariańskiej socjologii na podstawie zbioru przesłanek jednostkowych stwierdzających o posiadaniu przez badany przedmiot danej cechy dochodzimy do ogólnego wniosku mówiącego, że każdy przedmiot taką cechę posiada. Przyjmuje się więc wnioskowanie dedukcyjne, podczas gdy w socjologii przeważa zdecydowanie mniej restryktywne stanowisko indukcji statystycznej, określającej prawdopodobieństwo. Jak widać, libertarianizm może iść w parze z analizą klasową.

Continue reading

Archiwum Liberalis

cynik9: Granice euro absurdu

Published by:

Szopka eurowyborów w której o 50 świetnie płatnych euro-posad pod polskim dywanem gryzły się buldogi od kilku miesięcy dobiega powoli końca. Co sprytniejsze buldogi zmieniły nawet w trakcie walki skórę aby tylko się dostać na premiowane awansem pierwsze miejsca partyjnych list. Na przykład zasłużony związkowy buldog Krzaklewski, który z niczym w pobliżu kapitalizmu czy wolnego rynku nie miał nigdy nic wspólnego szlachci teraz listy Trampoliny dla Wszystkich. Znanej też czasem jako PO.

Znalazły się wśród walczących buldogów również buldożki. W tym potencjalnie najcenniejszy polski wkład w przyspieszony rozkład UE – spikerka Radia Maryja Anna Sobecka. Z tego co widzimy buldożka Sobecka nie musiała nawet zmieniać skóry – w starej skórze kandyduje z nowej listy. Cóż, cuda się zdarzają, szczególnie w pobliżu Ojca Dyrektora. Już sobie wyobrażamy Sobecką brylującą na salonach w Brukseli. Ktoś musi przecież odwrócić fatalne wrażenie jakie zostawi po sobie pewien europoseł z Samoobrony, który zdobył medialną sławę w temacie gwałcenia prostytutek w tej metropolii.
Continue reading

Archiwum Liberalis

Bartek Dziewa: Publiczny wymiar sprawiedliwości a “prawo silniejszego”

Published by:

Nawet nie zauważyłem, kiedy moje palce wstukały na klawiaturze powyższy nagłówek. No dobrze, trzeba iść za ciosem. Skoro już tyle napisałem, a wy nadal to czytacie, wypada mi zamieścić dalej moje przemyślenia na temat publicznego wymiaru sprawiedliwości.

Na wstępie zaznaczam, że nie mam swoim palcom nic do zarzucenia – temat jest rzeczywiście ciekawy, a głos w sprawie warto zabrać, jako że nawet libertarianie mają w tej kwestii podzielone zdania. Minarchiści (zwolennicy rządu o mocno ograniczonych kompetencjach) nie wykluczają pozostawienia sądownictwa w rękach państwa, nierzadko uważając, że jest to konieczność, jeśli wolne społeczeństwo chce się skutecznie chronić przed przestępcami. Anarchokapitaliści konsekwentnie sprzeciwiają się przymusowo utrzymywanym instytucjom publicznym, argumentując, że sądownictwo można sprywatyzować.
Continue reading

Archiwum Liberalis wywiady

Wywiad z Adamem Dudą

Published by:

1. Wybory do Parlamentu Europejskiegoo

Norbert Kaczmarek: Przede wszystkim: Dlaczego startujesz z list Platformy Obywatelskiej, a nie z list Unii Polityki Realnej?

Adam Duda: Ponieważ UPR, gdyby doszła do władzy, wyglądałaby tak samo jak PO. Polityka realna to sztuka kompromisu. To niestety cecha demokracji.

Do jakiej frakcji w Parlamencie Europejskim zamierzasz wstąpić?

Wstąpię do frakcji, w której jest PO obecnie, czyli do EPL-ED.
Continue reading

Archiwum Liberalis

Bartek Dziewa: Dlaczego warto głosować na… Niską Frekwencję

Published by:

Tuż po tym jak skończyłem osiemnaście lat, odbywały się w Polsce wybory samorządowe. Kolega z liceum spytał mnie, na kogo będę głosował. Odpowiedziałem, że nie zamierzam głosować, nieco urażony tym pytaniem. Dzięki ripoście kolegi, pierwszy raz usłyszałem hasło: „Nie głosując, też głosujesz.”

Na początku pomyślałem, że nieelegancko jest zaprzeczać paradoksom i zmieniłem temat naszej rozmowy w milczenie, ale myśl, że być może jednak zagłosuję – nawet ukrywając się przed tym w domu – nie dawała mi spokoju. Wbrew sobie, drążyłem tę kwestię. Zacząłem zastanawiać się, kto w takim razie zyska głos, jeśli moja karta pozostanie pusta.
Continue reading

Archiwum Liberalis

Adam Duda: Bank złota

Published by:

Wśród obrońców systemu finansowego pustego pieniądza, i zarazem prześmiewców złota, często pada sugestia, że przecież można sobie założyć bank złota i normalnie konkurować z obecnym systemem bankowym. Skoro ludzie uważają, że złoto jest lepszym pieniądzem, to dlaczego ono dziś nie funkcjonuje w obiegu?

Otóż teoretycznie, otworzenie banku złota jest możliwe. Taka firma, przyjmowałaby złoto w formie depozytu i wystawiała odpowiedni do czasu zapadalności zobowiązań wobec swoich klientów kwit magazynowy. Oczywiście istniałaby po to, aby udzielać pożyczek, stąd po drugiej stronie wydawałaby to złoto na procent.
Continue reading

Archiwum Liberalis

Filip Paszko: Gospodarka w myśli neokonserwatywnej – spojrzenie libertarianina

Published by:

Słowo wstępne

Ilekroć mam tylko okazję do prezentowania opinii libertarian[1] w jakiejkolwiek kwestii, mam spore problemy. Nie dlatego, że moja wiedza o teorii libertariańskiej jest niepełna, choć z pewnością jest, a dlatego, że libertarianizm jest raczej wspólną bazą, mówiąc po marksistowsku, lecz nadbudowa z niej może być różna. Syn Miltona Friedmana, ojca monetaryzmu, David Friedman jest obecnie jednym z najbardziej znanych libertarian. Zapytany kiedyś o libertarianizm, powiedział: być może znajdzie się gdzieś dwóch libertarian, zgadzających się we wszystkim, ja jednak nie jestem jednym z nich. Tak właśnie jest z tym światopoglądem (gdyż libertarianizm nie wyczerpuje się na ideologii politycznej; jest niejako filozofią życiową): każdy wolnościowiec z samej definicji musi akceptować pewne podstawy.
Continue reading

Archiwum Liberalis

Adam Duda: Pusty pieniądz – jak to jest zrobione?

Published by:

Ostatnio byłem uczestnikiem ciekawych warsztatów z ekonomii i obecnego kryzysu. Wykład przeprowadził mój kolega, który patrząc na problem pod kątem procesowym wskazywał na dynamikę zmian, błędy ludzkiej percepcji oraz efekt gotowania żaby. Mówił również o inflacji. Pokazał wszystkim stare banknoty sprzed denominacji. Wszyscy oglądając te banknoty patrzyli na nie, jak na jakiś eksponat z poprzedniej ery. Tymczasem to było u nas raptem 14 lat temu! Historia się nie skończyła. Zastanawiałem się, jak w 3 minuty wytłumaczyć czym jest pusty pieniądz, jaka jest jego natura i skąd się bierze ta inflacja, o której tyle było mowy na tych warsztatach.
Continue reading

Archiwum Liberalis

Adam Duda: Czy rzeka może być prywatna?

Published by:

Na ostatnim spotkaniu KASE w Poznaniu została przygotowana debata anarchokapitalistów z przedstawicielem nurtu anarchokoletywistów. Anarchokapitaliści odrzucają potrzebę istnienia państwa i uważają, że wszelkie stosunki miedzy ludźmi mogą z powodzeniem być regulowane tylko miedzy nimi na zasadzie wolnych umów oraz prawa własności. Nie ma więc miejsca na państwową policje, sądy, straż pożarną, czy urząd skarbowy. Nie należy jednak utożsamiać słowa anarchia z bałaganem! Anarchia to sytuacja gdzie nie ma władcy, a sami anarchiści uważają, że właśnie wtedy będzie większy porządek.
Continue reading

Archiwum Liberalis

Filip Paszko: Miscellaneous

Published by:

W weekendy w Dzienniku pojawia się dodatek „Europa”, który to bardzo lubię czytać, bo znajdzie się tam zawsze parę ambitniejszych tekstów, tylko pośrednio nawiązującej do bieżączki politycznej. I tak przez ostatnie dwa weekendy Maciej Nowicki (ten sam, co napisał swego czasu felieton pt. „Libertarianizm, czyli ekonomia lenistwa”) przeprowadzał wywiady z postaciami światowej (europejskiej?) lewicy: Ernesto Laclau, Chantal Mouffe, Jacques Ranciere i Daniel Bensaid. Dodatkowo Cezary Michalski uraczył nas wywiadem ze Sławomirem Sierakowskim, Maciej Nowicki napisał felieton o znamiennym tytule: „Czy Trocki zmartwychwstał?”, a Dariusz Kubacki napisał o trzech dniach, które (nie) wstrząsnęły światem. Bardzo żałuję, że nie znalazło się miejsca dla Slavoja Żiżka, czy Naomi Klein, lub chociaż Noama Chomsky’ego. Kontekstem tych wszystkich rozmów (co prawda wywiad Michalskiego z Sierakowskim jest troszkę „obok”) jest obecny kryzys i to, jak szeroko pojęta lewica swoją szansę wykorzystuje (czy raczej zaprzepaszcza).
Continue reading

Archiwum Liberalis

Bartłomiej Ciszewski “Woland kończy przedstawienie”

Published by:

Wydarzenia nabierają tempa. Wirtualne potęgi brytyjskiego funta, szwajcarskiego franka i amerykańskiego dolara lada moment legną w gruzach.

Ludzie budzą się z wieloletniego letargu, przecierają oczy i zadają sobie pytanie, czy przypadkiem z pieniędzmi w ich kieszeniach wszystko jest w porządku. Czy nie byli obiektem zbiorowej hipnozy?
Continue reading

Archiwum Liberalis

cynik9: O czym przeciwnicy standardu złota nie wiedzą

Published by:

a co nie przeszkadza im mówić głośno.

Ze standardem złota jest jeden podstawowy problem – aby powiedzieć coś do sensu należy przynajmniej zdefiniować o jaki “standard złota” chodzi. Bez tego merytoryczna dyskusja za- lub przeciw jest utrudniona.

Ostatni raz polski system monetarny coś wspólnego ze złotem miał trzy pokolenia wstecz. Młodszym pokoleniom umysły wyprały lata propagandy. Naprzód o pieniądzu jako złu koniecznym na drodze do komunizmu, potem o fiat money jako dobru objawionym. Zagubił się w tym wszystkim jedyny pieniądz coś warty – złoto. Z tego powodu zapewne trudno znaleźć jedną wypowiedź na temat standardu złota która nie byłaby powielaniem obiegowych stereotypów, często z emfatycznym zajęciem stanowiska “za” lub “przeciw”. Ale “za” lub “przeciw” konkretnie czemu?
Continue reading

Archiwum Liberalis

Adam Duda: O czym zwolennicy systemu papierowego pieniądza nie mówią głośno – polemika

Published by:

Trystero, z którym ostatnio lubuje toczyć polemiki, po raz kolejny napisał wpis o złocie i po raz kolejny, moim zdaniem, się myli lub przedstawia sytuacje w krzywym zwierciadle.

Pierwszy akapit:

Ze standardem złota jest jeden podstawowy problem – jest tak wiarygodny, jak silna jest wola społeczeństw i polityków do respektowania standardu złota. O tej słabości standardu złota jego zwolennicy milczą z oczywistych powodów.

Otóż, równie dobrze można podać inny przykład… Continue reading

Archiwum Liberalis

cynik9: Gun control, wariaci i socjalizm

Published by:

gun control – niezwykle rozciągliwe określenie oznaczające różne stopnie przeszkód prawnych na drodze obywatela do wejścia w posiadanie broni palnej. Notorycznie nadużywane przez socjalistów w celu dalszej erozji indywidualnych swobód obywatelskich.

Niebezpieczni wariaci są wśród nas, nie da się tego ukryć.

Jak ten 17-letni młodzieniec z Winnenden koło Stuttgartu który w swojej dawnej szkole urządził masakrę zabijając w sumie 15 osób. Albo jak szaleniec który kilka godzin przed tragedią w Winnenden zabił 10 osób w Alabamie. Są to wydarzenia tragiczne, emocjonalne, porażające bezsensownością przemocy i rozlewu krwi. Ich przyczyny są skomplikowane, psychologiczne, socjologiczne, środowiskowe. Nie podejmujemy się tutaj nawet pobieżnie dotknąć tematu.
Continue reading

Archiwum Liberalis

Adam Golicki “Anarchokapitalizm jako filozofia między libertarianizmem i anarchizmem”

Published by:

Niemal każdy słyszał o anarchizmie. Powszechnie znany jest symbol graficzny tego ruchu – litera „A” wpisana w okręg. W świadomości społecznej obraz anarchisty często kojarzony jest ze zbuntowanym nastolatkiem, należącym najpewniej do subkultury punków, niedbale ubranym, skorym do rozrób, słuchającym ostrej muzyki. Etykieta anarchistów jest też przypisywana anty- i alterglobalistom, protestującym w wielkich miastach podczas szczytów przywódców najbogatszych państw Świata. Gdy przyjrzeć się takim demonstracjom, od razu rzuci się w oczy dominacja symboli socjalistycznych, a nierzadko też jawnie komunistycznych – czerwonych flag, sierpów i młotów, portretów Che Guevary itp. Dlatego też ruch anarchistyczny jest często utożsamiany z socjalizmem lub komunizmem, a największą pożywką dla młodzieżówek komunistycznych są właśnie młodzi anarchiści. Należy jednak zdać sobie sprawę, że nie każdy przeciwnik państwa brzydzi się pieniędzmi i nie pragnie zysku. Tacy właśnie antypaństwowcy, którzy nie defilują pod czerwonymi i czerwono-czarnymi flagami, to anarchokapitaliści.

Continue reading